REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Najwięcej klientów PKO BP korzysta z rekomendacji SII

Katarzyna Siwek
Specjalista Home broker
Jarosław Sadowski
Główny analityk Expander Advisors

REKLAMA

REKLAMA

Jedynie w PKO BP istotna część klientów – aż 19% - zdecydowała się rozpocząć spłatę rat kredytów walutowych w walucie. W większości banków jest ich jednak mniej niż 1%. Nawet możliwość zaoszczędzenia 105 zł miesięcznie nie zachęca kredytobiorców do zmiany – wynika z analizy Expandera – Niezależnego Doradcy Finansowego. Zalewie trzy banki obniżyły spready walutowe.

Minęły trzy miesiące od momentu, kiedy kredytobiorcy otrzymali możliwość spłacania rata kredytów walutowych bezpośrednio w walucie. Z badania przeprowadzonego przez Expandera wynika jednak, że z możliwości, jakie daje Rekomendacja SII korzystała nieliczna grupa klientów. Wśród banków, które ujawniły odsetek kredytobiorców, którzy złożyli wnioski o zmianę sposobu spłaty, odsetek ten najczęściej nie przekracza 1%. Wyjątkiem jest PKO BP, w którym aż 18 tysięcy klientów zmieniło sposób spłaty. Jest to aż 19% wszystkich kredytów walutowych spłacanych w tym banku. Poziom 1% został także przekroczony w DnB Nord (ok. 3%) i Banku Millennium ( ok. 2%).

REKLAMA

REKLAMA

Ilość i procent kredytów walutowych spłacanych w walucie

Nazwa banku

REKLAMA

Liczba kredytów spłacanych
bezpośrednio w walucie


Udział kredytów spłacanych bezpośrednio w walucie we wszystkich kredytach walutowych

PKO BP

ok. 18 000

19%

DnB NORD

Brak danych

ok. 3%

Bank Millennium

ok. 2000

ok. 2%

DomBank

400

0,95%

Raiffeisen Bank Polska

Brak danych

0,725%

Citi Handlowy

< 10

0,5%

Polbank

b.d.

ok. 0,3%

mBank

25

poniżej 0,5%

Nordea Bank Polska

35

0,14%

ING Bank Śląski

16

0,002%

GE Money Bank

94

0,001%

Kredyt Bank

Znikoma ilość

znikomy odsetek

Santander Consumer Bank

Znikoma ilość

znikomy odsetek

MultiBank

Znikoma ilość

znikomy odsetek

Euro Bank

nikt nie zmienił zasad

nikt nie zmienił zasad

W zestawieniu nie uwzględniono Banku BPH, Pekao i Fortis Banku, w których już przed wprowadzeniem Rekomendacji SII klienci mieli możliwość spłaty rat w walucie.

Dzięki rekomendacji rata niższa o 84 zł

Podstawową przyczyną, dla której opłaca się zmieniać system spłaty jest to, że wiele banków sprzedaje walutę na spłatę rat kredytowych po kursie wyższym od rynkowego czy kantorowego. Zmieniając system spłaty, kredytobiorca przestaje być uzależniony od kursów banku, w którym spłaca kredyt. Może natomiast kupić np. franki szwajcarskie w kantorze po korzystniejszym kursie. Przykładowo, według danych Expandera, średni kurs sprzedaży franka w bankach wynosił 8 października 2,94 zł , a w kantorach 2,82 zł (www.kantory.pl). W rezultacie, jeśli rata wynosi 700 franków, to dzięki zakupie waluty w kantorze, a nie w banku, klient zaoszczędzi na jednej racie 84 zł. Za 700 franków zapłaci bowiem 1974 zł, a nie 2058 zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Prowizja za zmianę zasad może sięgać 2250 zł

Oszczędność klienta, to jednak zmniejszenie przychodu banku. Z tego względu banki podjęły pewne działania, aby zniechęcić klientów do zmiany systemu spłaty. Jedną z metod utrudniających zmianę jest naliczanie wysokiej prowizji. Z reguły jest to opłata za aneks do umowy kredytowej, zmieniający warunki spłaty. W większości banków jest ona naliczana kwotowo i jej wysokość zwykle nie przekracza 200 zł. Trzy banki stosują jednak prowizję procentową. W Banku Nordea, Kredyt Banku i BGŻ prowizja jest liczona jako odsetek kwoty pozostałej do spłaty. W przypadku, gdy pozostałe zadłużenie wynosi 300 tys. zł, w Nordei trzeba będzie zapłacić aż 2250 zł, w Kredyt Banku 1500 zł, a w BGŻ 750 zł. Trzeba jednak zaznaczyć, że Nordea planuje obniżenie opłaty, choć, jaki będzie jej nowy poziom jeszcze niewiadomo.

Koszt zmiany systemu spłaty kredytu walutowego

Nazwa banku

Prowizja

Nordea Bank Polska

0,75% min. 100 zł

Kredyt Bank

0,5% min. 200 zł

Bank BGŻ

0,25%

Millennium

500 zł

Santander Consumer Bank

500 zł

Polbank

500 zł

DnB NORD

400 zł

BOŚ

400 zł

Bank BPH

200 zł

DomBank

200 zł

mBank

200 zł

Raiffeisen Bank Polska

200 zł

MultiBank

200 zł

GE Money Bank

150 zł

Euro Bank

150 zł

ING Bank Śląski

100 zł

PKO BP

150 zł lub 50 zł

LUKAS Bank SA

100 zł

BZ WBK

100 zł

Pekao

od 50 zł

Alior Bank

50 zł

Citi Handlowy

0 zł

Nawet 500 zł za rachunek do kredytu lub zmianę rachunku

Stosunkowo wysoką opłatę, na poziomie 500 zł, za zmianę sposobu spłaty pobierają też Millennium i Santander Consumer Banku. Nie są to jednak opłaty za aneks. W tym pierwszym banku aż tyle kosztuje zmiana rachunku powiązanego z kredytem – jest ona niezbędna do zmiany systemu spłaty. W Santanderze 500 zł to jednorazowa opłata za prowadzenie rachunku walutowego do obsługi kredytu. Warto zaznaczyć, że w pozostałych bankach zarówno sama zmiana rachunku powiązanego, jaki i jego prowadzenie są bezpłatne. We wszystkich bankach przyjmujących wpłaty walut w kasie, taka czynność nie jest obciążona prowizją. Wyjątkiem jest jedynie wpłata bilonu, gdzie prowizja może wynieść nawet 50% wpłacanej kwoty.

Nawet 105 zł oszczędności miesięcznie nie zachęca do zmiany sposobu spłaty

Praktyka pokazuje jednak, że niewielu kredytobiorców jest zainteresowanych zmianą sposobu spłaty. Dotyczy to nawet klientów Dom Banku, który sprzedaje franki po bardzo wysokim kursie (2,97 zł). Z wyliczeń Expandera wynika, że przy takim kursie zmieniając sposób spłaty raty na poziomie 700 franków można obniżyć jej wysokość aż o 105 zł (z 2079 zł di 1974 zł). Tymczasem w Dom Banku tylko 400 kredytów jest obecnie spłacanych bezpośrednio w walucie, co stanowi 0,95% wszystkich kredytów walutowych w tym banku.

W niektórych bankach spread wzrósł

Rekomendacja SII nie tylko nie spowodowała znacznych zmian w sposobie spłaty kredytów walutowych, ale także nie wpłynęła (z nielicznymi wyjątkami) na uatrakcyjnienie kursów walut stosowanych przez banki. W porównaniu z czerwcem br. średni spread wyrażony w procentach (stosunek poziomu spreadu do kursu średniego, czyli stosunek różnicy między kursem sprzedaży a kursem kupna danego banku do średniej arytmetycznej kursów kupna i sprzedaży w tym banku) spadł w przypadku franka szwajcarskiego z 6,77% do 6,5%, a wiec minimalnie. Istotny spadek wystąpił jedynie w trzech bankach. Najbardziej spread obniżył się w Citibanku - z 8% w czerwcu do 3% obecnie. W rezultacie z jednego z najwyższych poziomów na rynku, obniżył się do jednego z najniższych. Mniejszy spadek spreadu nastąpił w Deutsche Banku (z 9,5% do 7%) i GE Money Banku (z 6,38% do 5,21%). Wzrósł natomiast w BOŚ (z 5,95% do 7,06%) i w Raiffeisen Banku (z 5,74% do 5,2%).

Specjalne oferty sprzedaży franków w Citibanku, Deutsche Banku i Raiffeisen Banku

Jedynie trzy banki postanowiły wykorzystać fakt, że klienci mogą kupić walutę już nie tylko w banku, w którym spłacają ratę. Citibank, Deutsche Bank i Raiffeisen Bank wprowadziły specjalne oferty pozwalające nabywać franki po atrakcyjnej cenie. Aby jednak oferta była atrakcyjna także dla osób spłacających kredyty w innych bankach, nie pobierają one prowizji za jeden przelew walutowy w miesiącu.

Citibank znacznie obniżył kurs sprzedaży franków. 8 października br. wynosił on 2,82 zł, czyli dokładnie tyle, ile średni kurs w kantorach. Niższy kurs sprzedaży oferował w tym dniu jedynie Euro Bank. Nie ma jednak możliwości kupna w tym banku franków na spłatę rat w innym banku. W Raiffeisen Banku kurs nie jest aż tak korzystny. W tym samym dniu (8 października) wynosił 2,88 zł. Najwyższy kurs sprzedaży wśród tych trzech banków oferuje Deutsche Banku. Kurs sprzedaży franka jest stosunkowo wysoki – 8 października wynosił 2,89 zł. Jednak to właśnie ta oferta jest najkorzystniejsza. Klienci, którzy spełnią warunki promocji (otworzą konto w PLN i CHF, miesięczne wpływy na konto w PLN nie mniejsze niż 3 tys. zł, wykonają co miesiąc 2 przelewy) otrzymają zwrot 4% wartości kwoty przewalutowanej. Czyli jeśli klient spłaca ratę w kwocie 700 franków, to zapłaci 2026,71 zł (700 franków * 2,8953 zł). Ta kwota zostanie jednak pomniejszona o 81,07 zł (4%*2026,71 zł). W rezultacie koszt opłacenia raty za pośrednictwem Deutsche Banku to 1945,64 zł, co odpowiada kursowi sprzedaży franka na poziomie 2,79 zł. Kurs ten jest niż od kursu sprzedaży w Citibanku i Raiffeisen Banku.

Euro Banku tanio sprzedaje franki, ale zawyża kwoty kredytów

Bardzo ciekawy system przeliczeń kursowych stosuje wspomniany już wcześniej Euro Bank. Jeszcze przed wprowadzeniem Rekomendacji SII kursy sprzedaży walut w tym banku były najniższe wśród banków. Kurs sprzedaży franka 8 października 2009 r. wynosił zaledwie 2,78 zł. Klientom tego banku nie opłaca się więc zmieniać systemu spłaty. Po pierwsze trudno byłoby znaleźć miejsce, gdzie można kupić walutę taniej, a po drugie zmiana sposobu spłaty wiąże się przecież z kilkusetzłotową prowizją. Nie oznacza to jednak, że bank nie zarabia na różnicach kursowych. Zarabia - ponieważ bardzo niski jest w tym banku również kurs kupna franka, czyli kurs, po którym kredyt jest wypłacany. W rezultacie spread jest niemal taki sam, jak średnia we wszystkich bankach. Dla przykładu, zaciągając kredyt we frankach na kwotę 200 tys. zł, w Euro Banku dług wyniesie 76,8 tys. franków. Tymczasem, gdyby Euro Bank stosował przeciętny kurs NBP, dług wynosiłby 71,6 tys. franków. Należy również pamiętać, że wyższa kwota kredytu to wyższe odsetki.

Zmiany spreadu w poszczególnych bankach*

 

8 października  2009

2 Czerwca 2009

Zmiana
(w pkt. proc.)

Citi Handlowy

3,00%

8,00%

-5,00

Pekao

4,61%

4,60%

0,01

GE Money

5,21%

6,38%

-1,17

BZ WBK

5,40%

5,40%

0,00

Alior Bank

5,51%

5,49%

0,02

PKO BP

5,60%

5,60%

0,00

Raiffeisen

5,74%

5,20%

0,54

Allianz Bank

5,82%

6,20%

-0,38

ING BŚ

6,00%

6,00%

0,00

mBank

6,00%

6,00%

0,00

Multibank

6,00%

6,00%

0,00

Pocztowy

6,00%

6,00%

0,00

Nordea

6,01%

6,01%

0,00

BPH

6,05%

6,16%

-0,10

Millennium

6,16%

6,20%

-0,04

BGŻ

6,44%

6,44%

0,00

Kredyt Bank

6,50%

6,40%

0,09

Euro Bank

6,76%

6,76%

0,00

Deutsche Bank

7,00%

9,50%

-2,50

BOŚ

7,06%

5,95%

1,11

Fortis Bank

7,50%

6,50%

1,00

Polbank

8,72%

8,67%

0,04

Metro Bank

10,00%

10,00%

0,00

Dom Bank

13,00%

13,00%

0,00

 Średnia

6,50%

6,77%

 

*spread w ujęciu procentowym = stosunek różnicy między kursem sprzedaży a kursem kupna danego banku do średniej arytmetycznej kursów kupna i sprzedaży wszystkich banków
Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Jak będzie wyglądał e-learning w 2026 roku? Trzy trendy, które zmieniają naukę online

Rok 2026 zapowiada się przełomowo dla szkoleń i rozwoju talentów w firmach. Coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja (AI), nie tylko ułatwia przyswajanie wiedzy, ale pozwala także symulować realistyczne scenariusze biznesowe i interpersonalne. Równolegle rośnie popularność kursów kohortowych oraz webinarów, które łączą elastyczność nauki online z interakcją grupową i mentoringiem, tworząc skuteczniejsze i bardziej angażujące doświadczenia edukacyjne dla pracowników.

Igła w stogu ścieków. Jak laser i algorytmy pomagają wykrywać niewidoczne zagrożenia w wodzie [Gość Infor.pl]

Zanieczyszczenia w ściekach i wodzie pitnej rzadko wyglądają jak plama ropy na powierzchni. Częściej są niewidoczne gołym okiem, rozpuszczone, rozproszone i trudne do uchwycenia w rutynowych kontrolach. To właśnie je dr Karolina Orłowska z firmy Gekko Photonics porównuje do „igły w stogu siana”. W rozmowie z Szymonem Glonkiem tłumaczy, dlaczego obecne metody nadzoru nad ściekami są niewystarczające i jak nowa technologia optyczna może to zmienić.

Indie najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać

W 2026 r. Indie są najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać. Teraz szczególnie opłaca się rozwijać biznes na Indie i traktować to państwo jako źródło kapitału. Największe światowe firmy już inwestują w Indiach.

Trudne czasy dla przemysłu chemicznego. Jakie strategie pozwolą na utrzymanie rentowności?

Wzrost globalnej produkcji chemicznej w 2026 roku nie przekroczy 2 proc.; utrzymanie konkurencyjności będzie wymagało od firm chemicznych koncentracji na rentowności, odporności operacyjnej oraz przyspieszenia transformacji technologicznej - wynika z raportu firmy doradczej Deloitte.

REKLAMA

Dlaczego w Czechach nie ma KSeF?

W ostatnich latach Polska i Czechy – kraje o zbliżonej historii transformacji gospodarczej – obrały diametralnie różne ścieżki cyfryzacji podatków. W Polsce wdrażany jest Krajowy System e-Faktur (KSeF), system centralnego obiegu faktur, który docelowo ma objąć wszystkich przedsiębiorców. W Czechach – takiego systemu nie ma. Co więcej: nie ma nawet planów jego wdrożenia w formie analogicznej do polskiej.

Outsourcing fakturowania – nowoczesne i efektywne wsparcie dla firm

Outsourcing usług księgowych staje się coraz bardziej powszechnym rozwiązaniem. Dynamiczny rozwój systemów informatycznych oraz technologii na przestrzeni lat przyczynił się do popularyzacji outsourcingu w firmach różnej wielkości, w tym również do zlecania na zewnątrz procesu wystawiania faktur.

Czy KSeF spowoduje odpływ polskich firm za granicę?

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) to jedna z największych zmian w polskim systemie podatkowym ostatnich lat. Choć w założeniu ma on uszczelnić system VAT, uprościć rozliczenia i zwiększyć transparentność obrotu gospodarczego, wśród przedsiębiorców narasta pytanie znacznie poważniejsze: czy KSeF stanie się kolejnym impulsem do przenoszenia polskich firm za granicę?

Czy zatrzymanie prawa jazdy pracownika-kierowcy to podstawa do zwolnienia?

Ciężarówka stoi, ładunek czeka, a pracodawca ma problem. Kierowca został zatrzymany i tymczasowo odebrano mu uprawnienia do kierowania pojazdami. Czy możesz zwolnić takiego pracownika z dnia na dzień?

REKLAMA

KSeF: faktury od dużych firm odbierane w nowym trybie od lutego, a wielu przedsiębiorców jako MŚP szykowało się na zmiany od kwietnia 2026 r. [TSL]

KSeF to trudne do wdrożenia zasady i dużo niejasności dla branży TSL. Wielu przedsiębiorców definiowało się jako podmioty MŚP i szykowało na zmiany od kwietnia 2026 r. Tymczasem odbieranie faktur od dużych firm energetycznych czy paliwowych w innym trybie odbywa się już od 1 lutego 2026 r. Jakie są największe problemy, zagrożenia i znaki zapytania dotyczące KSeF?

Co budzi strach wśród prezesów? Oto ich największe obawy

Prezesi polskich firm nie kryją niepokoju: spowolnienie gospodarcze, rosnące koszty i niepewna geopolityka. Mimo to w 2026 r. większość liczy na przełom, stawiając na sztuczną inteligencję jako motor transformacji.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA