REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Płatność bezgotówkowa. Oszczędność czy wydatek?

REKLAMA

REKLAMA

Polski rynek płatności bezgotówkowych rośnie najszybciej w Europie, jak wynika z analiz NBP. Co trzeci Polak przyznaje zaś, że więcej wydaje w miejscach, w których można płacić kartą. Coraz liczniejsze grono przedsiębiorców rozumie, że inwestycja w terminal jest konieczna, aby przyciągnąć nowych klientów i zwiększyć obroty. Jednak niewiele małych i średnich firm wie, że może korzystać z terminala za darmo, bez ponoszenia żadnych kosztów.
rozwiń >

Mit nr 1: Małe firmy nie potrzebują terminali

Wśród niektórych przedsiębiorców panuje przekonanie, że prowizja za transakcje terminalem jest na tyle wysoka, że przy niewielkich kwotach, tracą oni swoją marżę. Czy rzeczywiście tak jest? Niekoniecznie. Górny próg stawki łącznej opłaty nie przekracza 1 procenta wartości transakcji (zazwyczaj prowizja wynosi 0,4 - 0,7 procent), w większości wypadków należy też doliczyć opłatę stałą, która zazwyczaj wynosi od 3 do 7 groszy. Innymi słowy, jeśli klient kupiłby produkty za 10 złotych, to za transakcję trzeba byłoby zapłacić 7- 14 groszy. Jest to naprawdę niewiele, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że ponad połowa Polaków woli korzystać z karty, a nie gotówki, jak wynika z badania TNS Kantar. Co jeśli nie mają takiej możliwości? Najczęściej po prostu wybiorą się do innego sklepu lub punktu usługowego, w którym będą mógł zapłacić kartą. W ten sposób przedsiębiorcy mogą tracić aż co czwartego klienta.

REKLAMA

REKLAMA

Nadal wielu właścicieli w małych i średnich firmach twierdzi, że może obyć się bez terminala, skoro dotychczas z powodzeniem prowadzili działalność. Nic bardziej mylnego. Polacy coraz częściej i chętniej zamiast gotówką płacą kartą. Jak wynika z raportu NBP, pod względem procentowego wzrostu liczby transakcji, jesteśmy w europejskiej czołówce (odnotowaliśmy 25 procentowy wzrost rok do roku). Owszem, wciąż daleko nam do liderów z państw skandynawskich, w których obywatele średnio wykonują 300 transakcji kartą rocznie. Jednak nasze przyzwyczajenia szybko się zmieniają. W 2014 roku użyliśmy karty mniej niż 50 razy w ciągu roku, a dwa lata później wykonaliśmy prawie 85 transakcji bezgotówkowych.

Poza tym, przedsiębiorcy muszą dostosować się nie tylko do zmieniających się preferencji klientów, ale i nowych przepisów. Rząd pracuje nad projektem ustawy, która wymusi na firmach posiadających kasy fiskalne akceptowanie transakcji bezgotówkowych. Państwo popiera takie rozwiązanie głównie z jednego powodu: kosztów związanych z obsługą gotówki. Według różnych szacunków, koszty te sięgają aż 1 procenta PKB Polski, czyli prawie 4,7 miliardów dolarów.

Fakt nr 1: Klienci kupują chętniej tam, gdzie mogą płacić kartą

Co drugi Polak dostrzega problem w tym, że nadal w wielu miejscach nie może płacić kartą. Ankietowani przez TNS Kantar wskazywali, że najtrudniej znaleźć terminal płatniczy na targach i bazarach (aż 75 procent), ponad połowa (56 procent) skarżyła się także na to, że karty nie są przyjmowane w wielu punktach usługowych takich jak warsztat samochodowy czy szewc. Nie lepiej jest w wielu specjalistycznych gabinetach czy salonach kosmetycznych.

REKLAMA

Jednak niechęć do wykorzystania terminali uderza nie tylko w samych klientów, ale i przedsiębiorców. Ponad połowa badanych przez TNS Kantar wyznała, że częściej wybiera te miejsca, w których może płacić kartą. Do tego większość przyznaje, że jest bardziej skłonna do polecenia takiego punktu. Z kolei co trzecia osoba zauważyła, że jeśli kupuje kartą, to zazwyczaj wydaje więcej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Bez wątpienia, skoro coraz więcej klientów poszukuje miejsc, w których można płacić kartą, zakup terminala przekłada się na wzrost obrotów. Jakie są inne korzyści wynikające z posiadania terminala płatniczego? Po pierwsze, płatności bezgotówkowe gwarantują bezpieczeństwo transakcji. Zminimalizowana zostaje możliwość pomyłki przy naliczaniu należności, zwrocie reszty czy wykrywaniu fałszowanych banknotów. Co równie ważne, spada ryzyko kradzieży, ponieważ tej części utargu nie trzeba przewozić do banku. Po drugie, transakcje bezgotówkowe są szybsze i prostsze w obsłudze, zwłaszcza jeśli klient decyduje się na płatność zbliżeniową czy BLIK. Po trzecie, posiadanie terminala wpływa pozytywnie na wizerunek firmy. Jest ona bowiem postrzegana jako bardziej rzetelna.

Mit nr 2: Terminale są drogie, a firma nie może pozwolić sobie na dodatkowe wydatki

Niektórzy przedsiębiorcy nadal są przekonani, że prowizje od transakcji i koszty obsługi terminala są wysokie. Jak wspominaliśmy, opłata od transakcji zazwyczaj nie przekracza jednego procenta, nawet jeśli wliczymy nie tylko prowizję, ale i opłatę stałą. Do innych kosztów można zaliczyć koszt dzierżawy, na który najczęściej składa się koszt opłaty za aplikację płatniczą oraz za serwis w przypadku awarii. Zazwyczaj przedsiębiorca płaci za dzierżawę w cyklu miesięcznym. Zamiast dzierżawy, można zdecydować się na jednorazową opłatę za zakup terminala - takie rozwiązanie jest najczęściej stosowane w przypadku mobilnych terminali, tak zwanych mPOS.

Nie każdy przedsiębiorca jednak wie, że na terminalu można wręcz zarobić. Jedną z metod jest oferowanie cashback, czyli wypłaty gotówki klientowi, który zapłacił za zakupy kartą. Za taką usługę można zarobić od 50 groszy do złotówki od każdej transakcji. Za pośrednictwem terminala można także oferować doładowanie telefonu czy przyjmować płatności za rachunki. Agenci rozliczeniowi oferują prowizję także za te usługi.

Wiele małych i średnich przedsiębiorstw może nie tylko zredukować koszty obsługi terminala, ale przez rok w ogóle za niego nie płacić. Jak to zrobić?

Fakt nr 2: Terminal może być darmowy

W ramach Programu Polska Bezgotówkowa, przedsiębiorcy z małych i średnich firm przez rok mogą korzystać z terminala bez ponoszenia żadnych kosztów. Terminal za darmo może otrzymać praktycznie każdy przedsiębiorca, który przez ostatnie 12 miesięcy nie obsługiwał transakcji bezgotówkowych, a jego działalność jest prowadzona w maksymalnie 5 placówkach. Z inicjatywy są wyłączeni jedynie operatorzy automatów sprzedających, sieci handlowe i franczyzowe oraz jednostki administracji publicznej korzystające z innych programów popularyzujących wykorzystanie kart.

Program finansowany jest przez Fundację Polska Bezgotówkowa. Organizacja jest wspólnym przedsięwzięciem Związku Banków Polskich, banków, wydawców kart płatniczych takich jak Visa i Mastercard oraz agentów rozliczeniowych. Jest także wspierana przez administrację publiczną, m.in. Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii.

Mit nr 3: Na przelew za transakcję terminalem trzeba długo czekać

Jednym z największych wyzwań mikro, małych i średnich firm są zatory płatnicze. Obecnie, ponad połowa przedsiębiorstw, ankietowanych przez BIG InfoMonitor, deklaruje, że płatności otrzymują aż 60 dni po terminie. W przypadku mniejszych firm wystarczy jedna niezapłacona faktura, aby przedsiębiorstwo straciło płynność, a nawet zbankrutowało.

Oczywiście, zatory płatnicze, czyli zakumulowane zadłużenie, które zazwyczaj przechodzi z jednego kontrahenta na drugiego, jest przypadkiem skrajnym. Poza tym, warto pamiętać, że nie każda niezapłacona faktura jest zatorem. Przedsiębiorca może chronić się przed tym problemem weryfikując klienta. Jednak wiele firm nie wie jak zrobić to szybko i skutecznie.

Transakcje terminalem w pewnym stopniu rozwiązują ten problem. Jeśli klient nie ma środków na koncie, transakcja po prostu zostanie odrzucona. W innych przypadkach, pieniądze szybko i bezpiecznie trafią na nasze konto.

Fakt nr 3: Przelew za transakcję może być następnego dnia

Część przedsiębiorców obawia się, że na przelew za transakcję terminalem trzeba czekać co najmniej kilka dni, więc woli dostać gotówkę do ręki. W większości przypadków, firmy otrzymują środki na konto po 48h – 72h od transakcji. Taki krótki okres oczekiwania z pewnością nie powinien wpłynąć na sytuację finansową przedsiębiorstwa. W niektórych bankach, przelew za transakcję może być nawet następnego dnia.

Advertisement

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

REKLAMA

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

REKLAMA

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA