REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Droga do sukcesu: od pomysłu na biznes młodych chłopaków po maturze po prężnie rozwijającą się firmę [WYWIAD]

droga do sukcesu wywiad
Droga do sukcesu: od pomysłu na biznes młodych chłopaków po maturze po prężnie rozwijającą się firmę [WYWIAD]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Droga do sukcesu może być bardzo różna. Oto przykład dwóch kolegów, którzy zaraz po maturze zrealizowali swój pomysł na biznes. Zaczęło się od realizacji bluz dla własnej szkoły, ale szybko rozwinęli działalność. Jak doszli do prężnie rozwijającej się firmy? Opowiada Aleksander Paczek, współzałożyciel marki MerchUp.

Pomysł na biznes

Emilia Panufnik, redaktorka portalu infor.pl: Jak narodził się pomysł na biznes z bluzami? Czy pamiętacie moment, w którym pomyśleliście: „zróbmy z tego coś większego”?

REKLAMA

REKLAMA

Aleksander Paczek, współzałożyciel marki MerchUp, która jest producentem personalizowanej odzieży i akcesoriów reklamowych: Pomysł narodził się po realizacji pierwszych bluz dla naszej szkoły po maturze. Już przy tej pierwszej realizacji pomyśleliśmy, że można zrobić z tego biznes. Na początku myśleliśmy głównie o naszej szkole, ale chwilę później zaczęliśmy patrzeć szerzej, także na inne szkoły. Wtedy powstała marka BluzUp, która później została zmieniona na MerchUp. Ważnym momentem był koniec studiów, kiedy uznaliśmy, że to może być nasze pełnoetatowe zajęcie. Wtedy pojawiła się realna decyzja, żeby zrobić z tego coś większego.

Czy mieliście wtedy jakiekolwiek doświadczenie w biznesie? Jak zdobyliście pieniądze na start? Co było najtrudniejsze?

Nie mieliśmy wtedy żadnego doświadczenia w biznesie – była to nasza pierwsza firma. Po drodze próbowaliśmy też innych działalności i innych branż, ale to ten projekt rozwijał się najlepiej. Na start potrzebowaliśmy niewielkiego kapitału, głównie na prototypy i projekty graficzne bluz dla liceum. Pierwsze pieniądze pochodziły z prac wakacyjnych – ja pracowałem jako instruktor windsurfingu, a Wiktor m.in. skręcał meble. Firma rozwijała się organicznie – od pierwszych bluz, przez kilka szkół, potem kilkanaście i kilkadziesiąt, aż po klientów firmowych. Nigdy nie korzystaliśmy z zewnętrznego finansowania, rozwijaliśmy firmę jako bootstrap. Najtrudniejsze na początku było koordynowanie podwykonawców. Część z nich nie traktowała nas poważnie ze względu na młody wiek, pojawiały się też problemy z nieterminowością, brakiem kontaktu i słabą organizacją po stronie niektórych wykonawców.

REKLAMA

Jaki był moment przełomowy dla Waszego biznesu?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przełomem było przebranżowienie się z oferty dla szkół i uczelni na firmy, co otworzyło przed nami znacznie większy rynek. Drugim ważnym momentem było rozszerzenie oferty nie tylko o odzież, ale też o akcesoria i gadżety. Dzięki temu mogliśmy odpowiadać na szersze potrzeby klientów. Poszerzenie oferty pomogło nam dalej rosnąć i wejść na jeszcze większy rynek.

Największy błąd w biznesie

Jaki był największy błąd, jaki popełniliście?

Nie wskazalibyśmy jednego błędu, który byłby całkowicie kluczowy. Jednym z ważniejszych była zbyt szybka współpraca z podwykonawcą, który nie został odpowiednio zweryfikowany pod presją dużej liczby zamówień. Ten podwykonawca miał duży bałagan organizacyjny i był nieprzejrzysty we współpracy, co kosztowało nas sporo nerwów. Ostatecznie jednak żaden klient na tym nie ucierpiał – nie było sytuacji, w której klient nie otrzymał zamówienia albo wyszedł niezadowolony.

Czego nauczyło Was prowadzenie własnej firmy?

Prowadzenie firmy nauczyło nas, że klucz do rozwoju leży w zespole oraz wyróżnikach marki i specjalizacji (USP). W naszym przypadku w pierwszych latach była to produkcja odzieży w Polsce, która wyróżniała się na tle typowej odzieży reklamowej jakością i większą możliwością personalizacji. Przełomem było zatrudnienie pierwszej osoby – od tego momentu wzrost firmy wyraźnie przyspieszył. Sami nie bylibyśmy w stanie rozwinąć tego biznesu do obecnej skali. Prowadzenie firmy nauczyło nas też, że rozwój nie dzieje się w pojedynkę – to przede wszystkim praca zespołowa.

Sukces

Co dziś oznacza dla Was sukces?

Sukces to dla nas przede wszystkim utrzymanie zadowolenia klientów mimo rosnącej skali. Ważne jest to, że klienci do nas wracają i polecają nas dalej. Sukcesem jest też rozwój zespołu – liczy się to, że osoby w firmie się rozwijają i lubią przychodzić do pracy. Istotny jest dalszy wzrost firmy, ale nie za wszelką cenę. Nie chcemy rosnąć kosztem klientów ani pracowników. Sukces rozumiemy jako zdrowy, zrównoważony rozwój i patrzymy na projekt długoterminowo. Liczy się nie tylko wzrost przychodów, ale też wzrost końcowego wyniku i zysku firmy.

Gdybyście mogli cofnąć się do czasu liceum, czy zrobilibyście coś inaczej?

Raczej nie. Jesteśmy zadowoleni z drogi, którą przeszliśmy. Nawet niepowodzenia traktujemy jako cenne lekcje. Nie skupiamy się na analizowaniu przeszłości, tylko na wyciąganiu wniosków i patrzeniu do przodu. Nie było takich błędów, które położyłyby firmę. Dziś nie moglibyśmy sobie pozwolić na część dawnych błędów, ale przy mniejszej skali były one naturalnym elementem nauki.

Wskazówki dla ludzi młodych zakładających firmy

Jaką radę dalibyście młodym ludziom, którzy chcą założyć własny biznes?

Przede wszystkim: działać i próbować zamiast czekać. Im później, tym zwykle pojawia się więcej zobowiązań i trudniej zacząć. Start biznesu po studiach albo po pracy na etacie bywa jeszcze trudniejszy, dlatego warto doceniać osoby, które mimo tego decydują się spróbować. Dziś nam samym byłoby dużo trudniej rzucić bezpieczną ścieżkę i zaczynać od zera. Trzeba też być przygotowanym na to, że początki są ciężkie i że rynek jest bardzo konkurencyjny.

Co najbardziej motywuje Was do działania?

Motywują nas coraz większe projekty i możliwość pracy przy coraz bardziej wymagających realizacjach. Daje nam energię to, że widzimy efekty naszej pracy u klientów. Ważne są też pozytywne opinie i to, że klienci chwalą nasze realizacje. Motywuje nas również świadomość, że nasza praca realnie wspiera działania klientów oraz pozwala nam mieć wpływ na branżę.

Plany na rozwój firmy

Jakie macie plany na rozwój marki w przyszłości?

Chcemy dalej rozwijać ofertę produktową i mocniej rozwijać technologię wokół merchu. Ważnym kierunkiem są rozwiązania, które wspierają i odciążają klientów, takie jak dedykowane sklepy z merchem wewnątrz firm. Szczególnie istotne są dla nas potrzeby dużych firm i organizacji. Przykładem są właśnie wewnętrzne sklepy firmowe z merchem. Myślimy też szerzej o platformie wspierającej zarządzanie merchem.

Z czego jesteście najbardziej dumni w tej całej historii firmy?

Najbardziej dumni jesteśmy z tego, że na bardzo konkurencyjnym rynku udało nam się zbudować rozpoznawalną markę. Ważna jest dla nas estetyka i jakość produktów, które nas wyróżniają. Cieszy nas też to, że stworzyliśmy markę, która nie odstaje od firm zagranicznych, a około 10–12% naszej sprzedaży stanowi sprzedaż zagraniczna.

Dziękuję za rozmowę.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

REKLAMA

Od 7 maja obowiązkowa rejestracja w nowym wykazie - brak wpisu to naruszenie przepisów, grożą potężne kary

To nie zapowiedź, to obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce zostaną objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i będą musiały wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji pokazało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Kto to zlekceważy, ryzykuje potężne kary.

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

REKLAMA

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Koniec recepcji 24/7 i pokoi jak z katalogu - co się zmienia w branży hotelarskiej i dlaczego?

Przez dekady to hotele wyznaczały standardy w branży noclegowej. Dziś role się odwróciły - to platformy najmu krótkoterminowego, jak np. Airbnb czy Booking, stają się inkubatorem innowacji. Automatyzacja, unikalny wystrój i inteligentne systemy zarządzania kosztami zaczynają przenikać do tradycyjnych obiektów. I to szybciej, niż myślisz.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA