REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Poprawa nastrojów na GPW

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Nasza giełda wyróżniała się w środę pozytywnie nie tylko na tle regionu, gdzie indeksy kontynuowały silne spadki, ale także w porównaniu z głównymi europejskimi parkietami.

Optymizm na parkiecie nie oznacza początku hossy, ale może wskazywać, że inwestorzy powoli zaczynają się w swych decyzjach kierować nie tylko emocjami, ale i racjonalną oceną sytuacji gospodarczej poszczególnych krajów. O tym, że coś zaczyna się dziać świadczy zdecydowany wzrost obrotów, które osiągnęły poziom najwyższy od października ubiegłego roku.

REKLAMA

Polska, GPW

REKLAMA

Mimo mocno niekorzystnych sygnałów płynących z giełdy amerykańskiej i rynków azjatyckich oraz fatalnych nastrojów po wtorkowej sesji, dzień na warszawskim parkiecie zaczął się od wyraźnego wzrostu indeksów (WIG20 zyskiwał 1,7 proc. a WIG nieco ponad 1 proc.). Na rynek szybko jednak powrócił pesymizm i dno bessy zostało w istotny sposób pogłębione. Wskaźnik największych spółek tracił już ponad 5 proc. i działo się to przy sporych obrotach. Jeszcze przed południem nastąpił kolejny zwrot. Indeksy zaczęły odrabiać straty początkowo powoli, a później już w całkiem dobrym tempie.

Warszawa była zdecydowanie najsilniejszym rynkiem w całej Europie. Co ciekawe, zachowywała się odmiennie niż do niedawna towarzyszące jej w spadkach indeksy giełdy węgierskiej, czy czeskiej (BUX stracił dziś 7,6 proc., PX 3,5 proc. a rosyjski RTS zniżkował o niemal 5 proc.). To zaś może wskazywać, że powodem wzrostów na naszym rynku nie jest tylko zwykłe odreagowanie wcześniejszej przeceny. Tezę tę zdają się potwierdzać także obroty, bardzo wysokie jak na ostatnie czasy. Wczesnym popołudniem przekroczyły one miliard złotych, czyli były prawie dwukrotnie wyższe, niż trakcie sesji z poprzedniego tygodnia. Końcówka sesji była znów nieco gorsza ale główne indeksy zakończyły dzień wyraźnie na plusie, przerywając czarną serię pięciu kolejnych spadków, która sprowadziła WIG20 o 16 proc. w dół a WIG o 13 proc. Ostatecznie obroty przekroczyły nieznacznie 2 mld zł. i były najwyższe od 10 października ubiegłego roku.

Giełdy zagraniczne

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Amerykańscy inwestorzy w obawie przed skutkami recesji ostro wyprzedawali akcje na wtorkowej sesji, a przecena była bardzo silna. S&P stracił aż 4,6 proc., przełamując z łatwością poziom 800 punktów, uważany za barierę mogącą powstrzymać spadki. Teraz droga do nich stoi otworem. Dow Jones obniżył swoją wartość „tylko” o 3,8 proc.

REKLAMA

Skala przeceny na rynkach azjatyckich nie była tak duża, mimo, że gospodarki tego regionu cierpią z powodu recesji jeszcze silniej, niż Stany Zjednoczone. Japoński Nikkei zniżkował o 1,45 proc., najsłabsza była giełda w Szanghaju, gdzie tamtejszy indeks stracił 3,5 proc.

Taka amerykańsko-azjatycka mieszanka nie mogła wróżyć niczego dobrego na rozpoczęcie dnia w Europie. Rynek jednak lubi zaskakiwać i sesje zaczęły się od niewielkich wzrostów indeksów. Później nastroje się pogorszyły ale nie było mowy o większej przecenie. Niemiecki Dax zakończył dzień spadkiem o 1,5 proc., francuski CAC stracił 1,2 proc a brytyjski FTSE zniżkował o 0,8 proc.

Waluty

Wtorkowe wypowiedzi premiera Donalda Tuska dotyczące możliwości obrony naszej waluty, nie spowodowały reakcji na rynku. Dość powszechnie krytykowano szefa rządu za szczerość w kwestii ujawnienia poziomu, przy którym możliwe są interwencje. Eksperci uważają, że mogło to sprowokować inwestorów do sprawdzenia tych słów i spowodować, że rzeczywiście zbliżymy się do poziomu 5 zł za euro. Dziś jednak na rynku wiele się zmieniło. Również za sprawą deklaracji rządu o wejściu do systemu ERM-2 bez konieczności zmiany konstytucji oraz potwierdzenia przez premiera determinacji w działaniach mających na celu niedopuszczenie do nadmiernego osłabienia naszej waluty. W efekcie, po kilku dniach dynamicznych spadków, złoty zaczął wreszcie zyskiwać na wartości wobec głównych walut. Pierwsze godziny handlu nie wskazywały na odwrócenie się niekorzystnej dla złotego tendencji. Około południa nastąpił zdecydowany zwrot. Od najgorszego w środę momentu złoty zyskiwał do dolara prawie 12 groszy (umacniając się do niespełna 3,8 zł), 13 groszy do euro (prawie 4,8 zł) i 10 groszy do franka szwajcarskiego (3,23 zł). Zakończenie dnia dla polskiej waluty było nieco słabsze, ale nie zmieniło obrazu rynku.

Podsumowanie

Środowa poprawa sytuacji na rynkach finansowych cieszy, ale też nie powinna być impulsem do formułowania wniosków, że najgorsze już za nami i można myśleć o zdecydowanym kupowaniu akcji. Co prawda wtorkowa sesja wskazywała na objawy paniki, sygnalizującej możliwość rychłego zakończenia fali spadków, jednak nerwowość na rynku jest wciąż chyba zbyt duża, by podejmować poważniejsze decyzje inwestycyjne. Ostrożność w tym względzie wciąż jest wskazana.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

REKLAMA

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA

Czy finansiści, księgowi i inni profesjonaliści powinni bać się wieku średniego?

Wiek średni nie musi oznaczać zawodowego spowolnienia. Czy finansiści, księgowi i inni profesjonaliści powinni bać się wieku średniego? Raport ACCA 2025 pokazuje, że doświadczenie, rozwinięta inteligencja emocjonalna i neuroplastyczność mózgu pozwalają po 40. wzmocnić swoją pozycję na rynku pracy.

Zmiany w amortyzacji aut od 2026 r. – jak nie stracić 20 tys. zł na samochodzie firmowym?

Od 1 stycznia 2026 r. nadchodzi rewolucja dla przedsiębiorców. Zmiany w przepisach sprawią, że auta spalinowe staną się znacznie droższe w rozliczeniu podatkowym. Nowe, niższe limity amortyzacji i leasingu mogą uszczuplić kieszeń firmy o nawet 20 tys. zł w ciągu kilku lat. Co zrobić jeszcze w 2025 r., żeby uniknąć dodatkowych kosztów i utrzymać maksymalne odliczenia? Poniżej znajdziesz praktyczny poradnik.

REKLAMA