REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Strach przed kontraktami miał wielkie oczy

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Wygasanie kontraktów terminowych tylko na początku sesji nieco onieśmielało inwestorów. Im bliżej końca dnia, tym strach był mniejszy, a wzrosty wartości indeksów przybierały na sile. Pomagały im dane o mniejszym niż się spodziewano spadku produkcji przemysłowej w maju. Wskaźniki oddaliły się od niebezpiecznych poziomów na przyzwoity dystans.

GPW

REKLAMA

REKLAMA

Piątkowa sesja, której spora część inwestorów mocno się obawiała w związku z możliwymi zawirowaniami, które często towarzyszą wygasaniu kontraktów terminowych, zaczęła się niezbyt optymistycznie. Niepokój mogły wzmagać informacje o dość dużej koncentracji otwartych pozycji. Indeksy zaczęły od spadków o 0,3-0,4 proc. W pierwszych minutach widać było znów słabość spółek surowcowych, głównie Lotosu i PKN Orlen. Jeszcze przed południem nastroje nieco się poprawiły. Spośród większych spółek nieznacznie traciły na wartości tylko papiery Telekomunikacji Polskiej. Zwyżka indeksów sięgała jednak zaledwie około 0,3 proc. Później strach przed kontraktami całkiem opuścił inwestorów i wzrosty kursów akcji przyspieszyły. Poprawa notowań na rynku ropy i miedzi pomogły naszym tuzom odzyskać siłę. Sporo zyskiwały też walory banków. Choć poprawa nastrojów nastąpiła jeszcze przed ogłoszeniem danych o produkcji przemysłowej w Polsce, to jednak dobre informacje pomogły bykom w kontynuacji zwyżki.

Na zakończeniu notowań ciągłych WIG20 zyskiwał 2,33 proc., po końcowym fixingu wzrost stopniał do 1,96 proc. Indeks szerokiego rynku zyskał 1,53 proc. Znacznie mniej, o 0,4-0,6 proc. wzrosła wartość wskaźników małych i średnich spółek. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,7 mld zł. i były znacznie wyższe niż w czwartek.

Giełdy zagraniczne

REKLAMA

Przebieg wczorajszej sesji w Stanach Zjednoczonych nie nastraja nadmiernie optymistycznie na najbliższą przyszłość. Przez co najmniej kilka ostatnich tygodni rynki rosły na fali nadziei na choćby ślad ożywienia w gospodarce. Gdy te ślady wreszcie się pojawiły, choćby w postaci mniejszej presji na rynku pracy, czy poprawie wyprzedzających wskaźników koniunktury, inwestorzy nie mieli siły na bardziej zdecydowaną reakcję. Po dwóch dniach dość silnych spadków, indeksy na Wall Street nie zdołały wspiąć się wyżej choćby o 1 proc. S&P zyskał 0,84 proc, Dow Jones 0,69 proc., a technologiczny Nasdaq minimalnie zniżkował. Można mówić o niewykorzystanej byczej szansie na oddalenie groźby dalszych spadków.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

To niezdecydowanie przeniosło się także na giełdy azjatyckie, choć przeważał tam lekki optymizm. Wzrosły indeksy na większości z nich, choć tylko w kilku przypadkach przekraczały 1 proc. i to na tych parkietach, które w ostatnich dniach najmocniej ucierpiały z powodu spadków. Nikkei zwiększył swoją wartość zaledwie o 0,24 proc., a indeks giełdy w Szanghaju wzrósł o 0,17 proc.

W Europie sesja zaczęła się od niewielkich wzrostów na głównych parkietach. Niemiecki DAX zwiększył swoją wartość o zaledwie 0,15 proc., CAC40 zwyżkował o 0,02 proc. Jedynie londyński FTSE, po wczorajszym mocnym spadku, rósł o 0,3 proc. W pierwszej części dnia wahania notowań były bardzo niewielkie. Przed południem jednak zwyżki na większości parkietach nieco przyspieszyły. Na minusie był tylko indeks giełdy tureckiej, który wczoraj mocno zyskał na wartości. Wczorajsze straty odrabiał londyński FTSE, zyskując około 1,6 proc. Kilkadziesiąt minut przed zakończeniem sesji na wszystkich parkietach, poza Tallinem, indeksy notowały przyzwoite wzrosty, w większości nie przekraczające 1 proc. Sama końcówka to jednak powrót wielu wskaźników w okolice zera lub spadek na niewielkie minusy, czyli do strefy niepewności i czekania na rozstrzygnięcia za oceanem.

Waluty

Po wczorajszym wieczornym osłabieniu się euro wobec dolara, dziś rano sytuacja na światowym rynku była dość stabilna. Wspólna waluta nieco się umocniła i wyceniana była na 1,39 dolara. Na naszym rynku ruch nieco większy. Trudno się temu dziwić po wczorajszych silnych wahaniach pod koniec dnia. Najpierw złoty gwałtownie tracił, najprawdopodobniej w reakcji na kolejne alarmujące informacje o sytuacji na Łotwie. Potem jednak niemal całkowicie odrobił całkiem pokaźne straty.

Rano nasza waluta ponownie traciła na wartości, ale zmiany nie były tak dramatyczne. Za dolara płacono 3,25 zł, o 2 grosze drożej, niż w czwartek wieczorem. Euro wyceniano na 4,52 zł, mniej więcej tak samo, jak wczoraj, ale w najgorszym momencie w czwartek notowania wspólnej waluty dochodziły do 4,57 zł. Frank rankiem trzymał się w pobliżu 3 zł, ale to i tak znacznie lepiej, niż wczorajsze 3,04 zł. Już przed południem złoty zaczął się umacniać i tuż przed godziną 16.00 za dolara trzeba było płacić tylko 3,22 zł, za euro 4,49 zł., a za franka 2,97 zł.

Podsumowanie

Końcówka tygodnia na warszawskiej giełdzie była znacznie bardziej optymistyczna, niż pierwsze trzy sesje. Indeksom udało się obronić przed spadkiem poniżej newralgicznych poziomów i oddalić się od nich na bezpieczną odległość. W dalszym ciągu jednak sytuacja pozostaje niepewna. Każdy większy ruch w Stanach Zjednoczonych może przynieść spore zmiany. Niepewność nie sprzyja podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Poprawa nastrojów nastąpiła też na rynku surowców. Ceny ropy naftowej i miedzi nieznacznie rosły, co pomagało naszym spółkom surowcowym. Podobnie jak dobry początek sesji za oceanem.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Dobry produkt nie wystarczy. Dlaczego firmy B2B nie potrafią jasno powiedzieć, co właściwie sprzedają?

Mam ćwiczenie, które psuje humor prawie każdemu zarządowi. Proszę, żeby ktoś przeczytał na głos pierwsze trzy zdania ze strony firmowej. Następnie czytam pierwsze trzy zdania ze stron dwóch konkurentów i pytam, kto potrafi wskazać, które były czyje. Zwykle nie jest to takie proste. Częściej zapada cisza, a po chwili pada zdanie, które słyszałem już kilkanaście razy: „No tak, ale u nas naprawdę stoi za tym coś więcej”.

Regulaminy, procedury i dokumentacja prawna w e-commerce usługowym - sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów i produktów cyfrowych

E-commerce usługowy nie kończy się na ładnym landing page’u, koszyku zakupowym i przycisku „kup teraz”. Sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów, kursów online, e-booków, nagrań, webinarów i innych produktów cyfrowych wymaga prawidłowego ułożenia całego procesu sprzedaży: od opisu oferty, przez regulamin i politykę prywatności, po ścieżkę zakupową, checkboxy, zgodę na rozpoczęcie świadczenia, zasady odstąpienia od umowy, reklamacje oraz dokumentację potwierdzającą, że klient otrzymał wszystkie wymagane informacje przed zakupem.

Nowy obowiązek: 3 października upływa termin. Kto i jak rejestruje się do Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

REKLAMA

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Polskie firmy inwestują o 17 proc. mniej niż dekadę temu. Eksperci: to może kosztować nas wszystkich

Polska gospodarka rośnie szybciej niż większość krajów UE. W I kwartale 2026 roku PKB zwiększyło się o 3,4% rok do roku, podczas gdy cała Unia i strefa euro otarły się o recesję. Brzmi jak powód do dumy? Problem w tym, że pod tą dobrą statystyką kryje się ostrzeżenie, które może zaważyć na tym, ile będziesz zarabiać i czy Twoja firma - albo firma, w której pracujesz - przetrwa na rynku.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

AI przyspiesza, a Polacy wciąż uczą się zbyt wolno

Sztuczna inteligencja, automatyzacja, analiza danych, cyberbezpieczeństwo, ale również zarządzanie zmianą, komunikacja czy umiejętność współpracy z nowymi technologiami – lista kompetencji potrzebnych na rynku pracy szybko się zmienia. Czy Polacy nadążają za tą zmianą?

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA