REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

"Niebieski przycisk" - ułatwienie transakcji internetowych

Katarzyna Masalska
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Komisja Europejska przyjęła propozycję polskiej prezydencji, by obok reżimów prawnych 27 państw członkowskich, funkcjonował opcjonalnie ujednolicony reżim ogólnounijny, tzw. niebieski przycisk.

28. reżim prawny europejskiego prawa kontraktowego, przyjęty przez Komisję Europejską byłby zbiorem ujednoliconych przepisów obowiązujących w Unii Europejskiej. „Niebieski przycisk” miałby ułatwiać handel internetowy, a w szczególności wszystkie transakcje o charakterze transgranicznym.

REKLAMA

REKLAMA


Dla polskiego konsumenta unijne przepisy będą zachętą do zakupów za granicą, przez zwiększenie bezpieczeństwa szczególnie transakcji online. Dzięki konkurencji na poszerzonym rynku zwiększy się oferta towarów i usług, które dostępne będą po niższych cenach. Zmieni się również kwestia postępowania w przypadku, gdy towar jest wadliwy. Konsument będzie miał możliwość wyboru odpowiedniej rekompensaty.


Z punktu widzenia polskich firm, wspólne przepisy dają również wiele korzyści. W czasach kryzysu gospodarczego ważnym elementem jest pomoc unijna w zlikwidowaniu zbędnych kosztów i ułatwieniu firmom wejścia na nowe rynki. Ujednolicone przepisy będą dotyczyć szczególnie mniejszych przedsiębiorstw, broniąc ich praw. W ramach przepisów firmy będą dysponować jaśniejszymi informacjami na temat towarów i usług, jakich mogą się spodziewać, jeszcze przed zawarciem umowy. Obecnie polskie firmy nie mają możliwości skorzystania z tych praw.


Polska prezydencja jest przekonana, że stworzenie „niebieskiego przycisku” jest kluczowe dla dalszego rozwoju unijnego rynku e-handlu.

REKLAMA


W praktyce takie rozwiązanie miałoby funkcjonować w formie odpowiedniej ikony internetowej, poprzez kliknięcie której, strony transakcji dobrowolnie zgadzałyby się na zawarcie umowy na zasadach europejskiego prawa kontraktowego. Ikona miałby postać niebieskiego przycisku, skąd wzięła się nazwa („blue button”). Byłoby to rozwiązanie opcjonalne, nie wykluczające stosowania przepisów krajowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo


Z badań przeprowadzonych przez Komisję Europejską wynika, że aż 70 procent przedsiębiorców, którzy wykorzystują Internet do zawierania transakcji kupna lub sprzedaży, deklaruje chęć skorzystania z „niebieskiego przycisku” (europejskiego prawa kontraktowego). Komisja oszacowała, że gospodarka europejska traci rocznie do 26 miliardów euro, ponieważ aż 44 procent konsumentów rezygnuje z transgranicznej transakcji online. Przyczyną jest nieznajomość przepisów prawnych innych państw.


Wprowadzenie 28. reżimu zlikwidowałoby w Polsce bariery utrudniające prowadzenie działalności gospodarczej online, dlatego działanie to wpisuje się w priorytety polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej.


Ujednolicenie reguł prawnych dla państw Unii Europejskiej jest bardzo ważnym posunięciem. Wspólne zasady ułatwią i rozszerzą zawieranie transakcji między przedsiębiorstwami z różnych krajów. Spowoduje to rozwój handlu internetowego jak i przyspieszenie zawierania umów. Teraz tylko „niebieski przycisk” musi zostać zaakceptowany przez państwa członkowskie UE oraz Parlament Europejski.


Katarzyna Masalska

  


Źródło: http://pl2011.eu

 

Źródło: doradca-ue.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA