Choć branża moto zmniejsza zatrudnienie, to produkcja rośnie

REKLAMA
REKLAMA
Polska motoryzacja nadal ogranicza zatrudnienie. Według AutomotiveSuppliers.pl na koniec I kwartału 2026 r. w branży pracowało 193,3 tys. osób, o prawie 4 proc. mniej niż rok wcześniej, choć produkcja sprzedana lekko wzrosła.
Wzrost produkcji
Autorzy raportu, powołując się na dane Głównego Urzędu Statystycznego, zauważyli, że w odróżnieniu od zeszłego roku, w I kwartale 2026 r. produkcja sprzedana w przemyśle motoryzacyjnym wzrosła (w I kwartale br. wzrost o 0,5 proc. wobec spadku o 3,4 proc. w I kwartale 2025 r.).
REKLAMA
REKLAMA
W grupie firm produkcyjnych średnich i dużych (powyżej 49 osób) także nastąpił minimalny wzrost o 0,1 proc. Wartość produkcji sprzedanej wyniosła w tej grupie 55,67 mld złotych.
Liczba etatów spadła
Spadki widać z kolei w przeciętnym zatrudnieniu w zakładach produkcyjnych pojazdów, przyczep i naczep oraz części i akcesoriów, zatrudniających więcej niż 9 osób. Liczba etatów spadła o 3,7 proc. do 193,3 tys. W grupie firm średnich i dużych (powyżej 49 osób) przeciętne zatrudnienie wyniosło 184,4 tys. wobec 191,7 tys. w I kwartale 2025 r. (-3,8 proc.) i wobec 189,2 tys. na koniec 2025 roku.
„Wyniki eksportu branży odzwierciedlają spadek popytu na rynkach europejskich. W I kwartale 2026 roku wartość eksportu przemysłu motoryzacyjnego z Polski wyniosła 10,70 mld euro wobec 11,7 mld euro w analogicznym okresie zeszłego roku. Spadek wyniósł 8,91 proc. rok do roku” - zauważyli autorzy raportu.
REKLAMA
Eksport do Niemiec
Dodali, że niezmiennie od lat naszym najważniejszym zagranicznym partnerem w sektorze motoryzacyjnym są Niemcy. Jednocześnie w I kwartale br. eksport do tego kraju odnotował spadek o 14,5 proc.
Portal AutomotiveSuppliers.pl zwrócił uwagę, że najważniejszą grupą eksportową polskiego przemysłu motoryzacyjnego są części i akcesoria, a w I kwartale br. na rynki zagraniczne trafiły komponenty o wartości 4,65 mld euro. To spadek o 1,68 proc. rdr.
Ponadto z danych wynika, że w analizowanym okresie wartość eksportu pojazdów samochodowych do transportu towarowego wyniosła 1,58 mld euro, czyli o 8,24 proc. mniej niż rok wcześniej. W przypadku pojazdów osobowych wartość ta była o niemal 13 proc. mniejsza rdr i wyniosła 1,46 mld euro.
Zdaniem autorów raportu, trudności z jakimi mierzy się europejski przemysł motoryzacyjny, szczególnie w Niemczech, przekładają się na kondycję producentów pojazdów i komponentów w Polsce. „Choć nastąpił minimalny wzrost produkcji sprzedanej to pozostałe osiągnięte wyniki są gorsze od zeszłorocznych” - wskazali.
W ich ocenie, szczególnie ważny jest trend spadkowy w zatrudnieniu, które „cofnęło się do poziomu jaki ostatni raz odnotowaliśmy 9 lat temu”. Autorzy raportu zakładają, że trend ten utrzyma się nie tylko w kolejnych kwartałach tego roku ale także w 2027 roku. „Niestety trudno oczekiwać poprawy sytuacji w II kwartale 2026 roku ponieważ dynamika produkcji sprzedanej przemysłu motoryzacyjnego dla dwóch miesięcy, dla których opublikowano już dane jest ujemna (kwiecień -2,4 proc., maj -4,4 proc.)” - dodali.
REKLAMA
REKLAMA
![W strefie turbulencji [WYWIAD]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nLmluZm/9yLnBsL3AvX2ZpbGVzLzM5MTg0/MDAwL3ctc3RyZWZpZS10dXJidW/xlbmNqaS0zOTE4NDEwNC5qcGcifQ.jpg)

