REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Technologia rozpoznawania obrazu szansą dla sklepów z monitoringiem półek

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Rozpoznawanie obrazu w handlu: Przyszłość sklepów z monitoringiem półek
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Technologia rozpoznawania obrazu może poprawić efektywność zarządzania sprzedażą. Nie tylko skróci do minimum czas potrzebny na przeprowadzenie audytu, ale i zmniejszy koszty. Eksperci przewidują, że sektor wdrażania tej technologii w ciągu najbliższych 4 lat będzie się rozwijał średnio o 20,4 proc. rocznie.

Technologia rozpoznawania obrazu (image recognition) odgrywa coraz większą rolę w handlu detalicznym. Według analityków z Research and Markets, do końca 2023 roku wartość wdrożeń tej technologii na skalę globalną ma wynieść 1,98 mld USD. To znaczący wzrost w porównaniu z wynikiem z roku 2022 - 1,63 mld USD (21,6 proc.). Co więcej, prognozy sugerują że w ciągu najbliższych 4 lat ten sektor będzie się rozwijał średnio o 20,4 proc. rocznie.

REKLAMA

Kontrola, która nie jest łatwa

REKLAMA

Aby klient zakupił określony towar, sprzedawca musi przeprowadzić szereg procesów, takich jak utrzymanie odpowiedniej ilości produktów na półkach, wdrożenie standardów ekspozycji, skuteczne pozycjonowanie materiałów promocyjnych czy oferowanie konsumentom atrakcyjnych cen w różnych kategoriach. Osiągnięcie określonego poziomu sprzedaży jest możliwe pod warunkiem prawidłowego wykonania wszystkich tych elementów. Dlatego konieczne są częste kontrole sytuacji w sklepach.

Niestety kontrole przeprowadzane w sposób tradycyjny rozwiązują problem tylko częściowo. To czasochłonny i kosztowny proces, który w dodatku bywa nieprecyzyjny. Dane zebrane przez pracowników sklepu, merchandiserów czy audytorów, z powodu błędów mogą nie być w 100 proc. dokładne. W monitorowaniu tego, co dzieje się w punktach sprzedaży, może dziś pomagać technologia rozpoznawania obrazu.

Konkretne korzyści

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

Rozpoznawanie obrazu w kontekście sprzedaży sprowadza się do identyfikacji produktów na zdjęciach sklepowych półek. Sztuczna inteligencja potrafi rozpoznać, jakie produkty i w jakich ilościach znajdują się na półkach, dzięki czemu system wsparcia sprzedaży może automatycznie przeanalizować, czy rzeczywistość jest zgodna z wytycznymi. Już dziś ta technologia z powodzeniem jest wykorzystywana do kontroli merchandisingu, sprawdzania udziałów półkowych czy monitorowania konkurencji.

– Zastosowanie technologii rozpoznawania obrazu w handlu detalicznym może znacząco poprawić efektywność zarządzania sprzedażą. Dzięki analizie obrazów handlowcy mogą szybciej reagować na zmiany na półkach, zoptymalizować dostępność produktów i zadbać o standardy merchandisingowe, co w efekcie pozwoli zwiększyć konkurencyjność i zyski – tłumaczy Adam Sienkiewicz, Head of Sales z Sagra Technology, firmy specjalizującej się w systemach IT dla sektora handlowego. – Przykładowo technologia rozpoznawania obrazu zastosowana do merchandisingu umożliwia szybką weryfikację realizacji standardów. W ten sposób producent może nie tylko szybko reagować na sytuację i dbać o ekspozycję, ale też zyskuje dane do rzetelnego rozliczenia wykonania umowy przez punkt sprzedaży. Warto wspomnieć, że ta technologia jest naprawdę skuteczna, bo algorytmy potrafią rozpoznawać produkty z aż 98-procentową dokładnością.

Szybkie i efektywne kontrole

Sektor handlu, w zależności od rynku, rośnie rocznie o kilka procent. Zwiększa się zwłaszcza liczba punktów sprzedaży. Jednocześnie koszty produkcji, logistyki oraz duża konkurencja nie pozwalają na zwiększanie budżetów na merchandising i przedstawicieli handlowych. Efektem mogą być problemy z utrzymaniem odpowiedniego standardu zaopatrzenia oraz ekspozycji towarów na sklepowych regałach. Rozpoznawanie obrazu pozwala zautomatyzować monitorowanie regałów w punktach sprzedaży, wszelkie kontrole, a także gromadzenie danych na temat konkurencji.

- Co istotne, automatyczna kontrola regałów w sklepie umożliwia precyzyjne sprawdzenie w każdym momencie nie jednego, ale wielu parametrów: dostępności produktu, zgodności z ustalonym standardem merchandisingowym, zgodności cen, również podczas trwania promocji czy wielkości udziału w półce – mówi Adam Sienkiewicz. 

Te korzyści mają również wymierny skutek, który przekłada się na efektywność. Przykład? Pewna brytyjska firma IT, która wprowadziła do swoich usług rozpoznawanie obrazu na potrzeby audytów sklepów detalicznych, mówi o skróceniu audytu nawet o 70 proc. oraz zapewnieniu handlowcom precyzyjnego wglądu w sytuację w sklepie w mniej niż 20 sekund. To znaczne zwiększenie wydajności i możliwości działania zespołów sprzedażowych.

Według raportu Research and Markets, głównymi czynnikami przyspieszającymi wzrost wykorzystania rozpoznawania obrazu w handlu są znaczące postępy w dziedzinie uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji oraz wzrost liczby sklepów. Sytuację poprawia też zwiększona automatyzacja zadań związanych z zarządzaniem zapasami, zatowarowaniem oraz transakcjami. 

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Infor.pl

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA