REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sęk: Decyzja ws. przedłużenia środka bezcłowego handlu z Ukrainą była by dzisiaj przedwczesna

Co z pomocą Ukrainie?
Co z pomocą Ukrainie?
Konrad Żelazowski
dziennik.pl

REKLAMA

REKLAMA

Uważamy, że decyzja w sprawie przedłużenia środka bezcłowego handlu z Ukrainą byłaby dzisiaj przedwczesna – powiedział w piątek minister ds. UE Szymon Szynkowski vel Sęk. "Najpierw należy rozwiązać kwestie dot. produktów, które podlegają anomaliom rynkowym" – wskazał.

Relacje handlowe z Ukrainą po wybuchu wojny 

Na konferencji prasowej w podpoznańskim Kórniku minister pytany był o kwestię przedłużenia zniesionych po ataku Rosji na Ukrainę ceł na towary z Ukrainy.

REKLAMA

REKLAMA

Jak poinformował w piątek ambasador Polski przy UE Andrzej Sadoś, wniosek o przedłużenie decyzji o zniesieniu ceł na towary z Ukrainy został przekazany przez szwedzką prezydencję do Parlamentu Europejskiego. PE ma głosować w tej sprawie na sesji rozpoczynającej się 8 maja. Zgoda europarlamentu jest wymagana, aby decyzja została przedłużona. Obecna decyzja o zniesieniu ceł wygasa 5 czerwca. Po głosowaniu w PE sprawa wróci do Rady, gdzie odbędzie się głosowanie.

Szynkowski vel Sęk odnosząc się do tej kwestii powiedział, że "Polska koncentruje się dzisiaj na rozmowach z Ukrainą i z Komisją Europejską na temat pewnej listy produktów, które podlegają anomaliom rynkowym, i które zostały ujęte na liście środka zakazowego, środka restrykcyjnego wprowadzonego przez polski rząd".

"My chcemy oczywiście, żeby to był środek tymczasowy, natomiast konieczność jego wprowadzenia była oczywista ze względu na anomalie rynkowe które występowały - trzeba było podjąć tak daleko idące działania" – dodał.

Dialog z Ukrainą i UE

Minister podkreślił, że równolegle szukane są rozwiązania w dialogu z Ukrainą i z Komisją Europejską "żeby zastosować - na to liczymy, do tego zachęcamy instytucje europejskie - rozwiązania na poziomie europejskim, które pomogą ten problem rozwiązać".

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wskazał, że według jego wiedzy rozmowy z Komisją Europejską "przebiegają konstruktywnie". "Sądzę, że porozumienie jest w tej sprawie w zasięgu ręki" – zaznaczył.

Polska w gronie państw „frontowych”

REKLAMA

"Te rozmowy prowadzi pięć krajów. Poza Polską z Komisją Europejską w tej sprawie rozmawiają Węgry, Bułgaria, Rumunia i Słowacja, i liczymy, że ta piątka osiągnie swój cel, czyli przekona Komisję Europejską do wprowadzenia rozwiązań, które ustabilizują rynek w odniesieniu do tych produktów, które dzisiaj podlegają właśnie niestabilności rynkowej" - mówił.

"Natomiast te produkty, których te zjawiska nie dotyczą, oczywiście chcielibyśmy żeby była możliwość swobodnego przepływu tych towarów i ich sprzedaży w państwach członkowskich. Natomiast trudno rozmawiać o całej szerokiej gamie tych produktów, kiedy dzisiaj nie jest rozwiązana kwestia tych produktów strategicznych. Dlatego uważamy, że decyzje w sprawie przedłużenia środka bezcłowego handlu z Ukrainą byłaby dzisiaj przedwczesna. Najpierw należy rozwiązać kwestie dotyczącą produktów, które podlegają anomaliom rynkowym, następnie Polska może myśleć o ewentualnej gotowości do przedłużenia tego środka. Tak więc na ten moment Polska sprzeciwia się decyzjom o przedłużeniu tego okresu bezcłowego handlu z Ukrainą" – powiedział minister.

20 kwietnia ministrowie rolnictwa Polski, Bułgarii, Rumunii, Słowacji i Węgier napisali list do Komisji Europejskiej w sprawie koniecznych kroków, które należy podjąć w celu przeciwdziałania zaburzeniom na rynkach państw członkowskich Unii Europejskiej, najbardziej dotkniętych zwiększonym importem produktów rolno-spożywczych z Ukrainy.

List do KE

List został wysłany do wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej, komisarza UE ds. handlu Valdisa Dombrovskisa, i komisarza UE ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego.

Od 15 kwietnia zamknięto polską granicę dla zbóż i towarów przywożonych z Ukrainy. Zgodnie z rozporządzeniem ministra rozwoju i technologii przewóz towarów przez Polskę jest możliwy na podstawie przepisów unijnych o tranzycie zewnętrznym albo na podstawie konwencji o wspólnej procedurze tranzytowej, pod warunkiem, że tranzyt przez nasz kraj zakończy się w portach morskich w Gdańsku, Gdyni, Świnoujściu, Szczecinie i Kołobrzegu lub poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Rozporządzenie zakłada, że do 30 czerwca obowiązuje zakaz przywozu z Ukrainy m.in. zboża, cukru, jaj. Zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia, zakaz przywożenia z Ukrainy do Polski produktów rolnych dotyczy: zboża, cukru, suszu paszowego, nasion, chmielu, lnu i konopi, owoców i warzyw, produktów z przetworzonych owoców i warzyw, wina, wołowiny i cielęciny, mleka i przetworów mlecznych, wieprzowiny, baraniny i koziny, jaj, mięsa drobiowego, alkoholu etylowego pochodzenia rolniczego, produktów pszczelich oraz pozostałych produktów. 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Sprzedaż miodu - nowe przepisy od 18 kwietnia 2024 r.

    Nowe przepisy dotyczące sprzedaży miodu wchodzą w życie 18 kwietnia 2024 r. O czym muszą wiedzieć producenci miodu?

    Branża HoReCa nie jest w najlepszej kondycji. Restauracja z Wrocławia ma 4,2 mln zł długów

    Branża HoReCa od pandemii nie ma się najlepiej. Prawie 13,6 tys. obiektów noclegowych, restauracji i firm cateringowych w Polsce ma przeterminowane zaległości finansowe na ponad 352 mln zł. 

    Branża handlu detalicznego liczy w 2024 roku na uzyskanie wyższych marż – i to mimo presji na obniżanie cen

    Choć od pandemii upłynęło już sporo czasu, dla firm handlu detalicznego dalej największym wyzwaniem jest zarządzanie kosztami w warunkach wciąż wysokiej inflacji oraz presji na obniżkę cen. Do tego dochodzi w dalszym ciągu staranie o ustabilizowanie łańcucha dostaw. Jednak coraz więcej przedsiębiorstw patrzy z optymizmem w przyszłość i liczy na możliwość uzyskania wyższej marzy.

    Coraz więcej firm ma w planach inwestycje – najwięcej wśród średnich, co trzecia. Co to oznacza dla gospodarki

    Czwarty kwartał z rzędu rośnie optymizm wśród przedsiębiorców, co oznacza powrót do normalności jakiego nie było od czasów pandemii. Stabilność w pozytywnych nastrojach właścicieli i kadry zarządzającej firmy dobrze rokuje dla tempa wzrostu polskiej gospodarki.

    REKLAMA

    KPO: Od 6 maja 2024 r. można składać wnioski na dotacje dla branży HoReCa - hotelarskiej, gastronomicznej, cateringowej, turystycznej i hotelarskiej

    Nabór wniosków na dotacje dla branży hotelarskiej, gastronomicznej i cateringowej oraz turystycznej i kulturalnej w ramach Krajowego Planu Odbudowy ogłoszono w kwietniu 2024 r. Wnioski będzie można składać od 6 maja 2024 r. do 5 czerwca 2024 r.

    Ile pracuje mikro- i mały przedsiębiorca? 40-60 godzin tygodniowo, bez zwolnień lekarskich i urlopów

    Przeciętny mikroprzedsiębiorca poświęca dużo więcej czasu na pracę niż przeciętny pracownik etatowy. Wielu przedsiębiorców nie korzysta ze zwolnień lekarskich i nie było na żadnym urlopie. Chociaż mikroprzedsiębiorcy zwykle zarabiają na poziomie średniej krajowej albo trochę więcej, to są zdecydowanie bardziej oszczędni niż większość Polaków.

    Duży wzrost cyberataków na świecie!

    Aż 28 proc. O tyle procent wzrosła liczba ataków cyberprzestępców. Hakerzy stawiają także na naukę i badania oraz sektor administracyjno-wojskowy. W Europie liczba ataków ransomware wzrosła o 64 proc. Jest się czego obawiać. 

    Nie zrobisz zakupów w swoim ulubionym sklepie osiedlowym, bo powrót VAT na żywność doprowadzi go do bankructwa

    Po ponad dwóch latach przerwy powrócił 5-procentowy VAT na żywność. Sieci dyskontów, które toczą wojnę o klientów, kuszą obietnicą, że cen nie podniosą, bo podatek wezmą na siebie. Korzystna dla klientów zapowiedź może okazać się zabójcza dla i tak słabnących i znikających z rynku małych sklepów.

    REKLAMA

    Windykacja należności krok po kroku

    Windykacja należności krok po kroku czyli jak odzyskać swoje pieniądze? Pierwszym krokiem jest windykacja przedsądowa. Co zrobić, aby windykacja była skuteczna już na tym etapie?

    Praca tymczasowa: Liczy się wynagrodzenie, lokalizacja miejsca pracy, czas trwania rekrutacji i szansa na stałą pracę

    Praca tymczasowa to nie tylko opcja dla studentów – najwięcej pracowników stanowią osoby w przedziale wiekowym 25-44 lata. Pracownicy tymczasowi przy wyborze oferty pracy najczęściej zwracają uwagę na wysokość wynagrodzenia, lokalizację miejsca pracy oraz szansę na stałe zatrudnienie, a także szybkość procesu rekrutacji.

    REKLAMA