REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Minister Moskwa: dostawy gazu do Polski są stabilne (wywiad)

czy zabraknie gazu
czy zabraknie gazu
Getty Images

REKLAMA

REKLAMA

Dostawy gazu do Polski są stabilne, nie wykorzystujemy pełnych możliwości przesyłowych - powiedziała w wywiadzie dla PAP minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Dodała, że obecnie rząd nie widzi potrzeby wprowadzania reglamentacji gazu.

Czy jesienią albo zimą grozi Polsce kryzys energetyczny w związku z ograniczoną podażą na surowce energetyczne?

REKLAMA

REKLAMA

Anna Moskwa: Zależy, jak będziemy definiować kryzys, ponieważ pojawił się on już w ubiegłym roku w związku z ograniczeniem dostaw gazu i próbą wymuszenia startu Nord Stream 2 przez Rosjan. Ceny gazu od listopada ub.r. rosły praktycznie z dnia na dzień. Już wtedy mówiliśmy, że Rosja rozpoczęła wojnę surowcową i apelowaliśmy do Komisji Europejskiej, aby wszczęła postępowanie antymonopolowe wobec Gazpromu. Jak widać była to też zapowiedź wojny w Ukrainie. Można powiedzieć, że kryzys energetyczny trwa cały czas.

Jeśli chodzi o Polskę, to na pewno jesteśmy w lepszej sytuacji niż inni. Nasze magazyny gazu są zapełnione. PGNiG pracuje też nad szybkimi inwestycjami dotyczącymi zwiększenia ich pojemności. Dostawy gazu też są stabilne. Nie wykorzystujemy też pełnych możliwości przesyłowych interkonektorów, ponieważ zużycie gazu jest mniejsze.

A obecne "techniczne" wyłączenie Nord Stream 1?

REKLAMA

A.M.: Wyłączenie tego gazociągu nie uderza nas w znaczący sposób. Gaz na potrzeby krajowej konsumpcji jest zapewniony i tutaj jakiejś sytuacji zagrożenia nie ma. Kiedy temperatury spadną, w październiku ruszy Baltic Pipe, którego przepustowość będzie stopniowo zwiększana. Czekamy też na zakończenie testów połączenia ze Słowacją. Mamy zatem kilka kierunków, z których ten gaz mógłby do nas popłynąć.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Niedawno think-tank Bruegel ocenił, że jeśli Rosja wstrzyma przesył gazu, to UE będzie musiała ograniczyć zapotrzebowanie o 15 proc. W przypadku Polski było to 28 proc. Czy jesteśmy na to gotowi?

A.M.: Na stole mamy różne scenariusze i do każdego się przygotowujemy. Jeśli gaz przestanie płynąć Nord Stream 1 na dłużej, wywoła to niekorzystne efekty w całej Wspólnocie. W Polsce ilość gazu jest i będzie wystarczająca.

Czy grożą nam ograniczenia w dostawach gazu zimą dla odbiorców, czy rząd na taki "oszczędnościowy" scenariusz się przygotowuje? W niektórych państwach europejskich taka możliwość jest już komunikowana.

A.M.: Na dzisiaj konieczności ograniczania dostaw gazu w sezonie zimowym nie widzimy. Chciałam zwrócić uwagę, że już teraz firmy - które są największym konsumentem gazu w Polsce - z własnej inicjatywy ograniczają jego konsumpcję. Poza tym przygotowujemy kampanię społeczną, która ma zachęcać do oszczędzania energii. Takie działania rekomenduje też Komisja Europejska.

Czy w związku z drożejącymi nośnikami energii rząd planuje wprowadzić podobne rozwiązania, co w zeszłym roku kiedy, to przyjęto ustawę "rozkładającą" podwyżki gazu na dłużą perspektywę?

A.M.: W ostatnim czasie został powołany specjalny zespół międzyresortowy, którego zadaniem jest szybkie przygotowanie pakietu legislacyjnego dotyczącego ochrony konsumentów przed wysokimi cenami energii elektrycznej i cieplnej. Przygotowujemy podobnie jak w zeszłym roku dużą tarczę antyinflacyjną. Ten pakiet chcemy przyjąć w tym roku, ma on być skierowany do szerokiego grona odbiorców i pozwolić przejść suchą stopą przez ten trudny okres.(PAP)

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA