| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Prawo > RODO w firmie > RODO 2018: legalność zgód na przetwarzanie danych osobowych i stosowanie plików cookies

RODO 2018: legalność zgód na przetwarzanie danych osobowych i stosowanie plików cookies

Opracowanie zgodnych z RODO rozwiązań pozwalających uzyskać zgody na przetwarzanie danych osobowych i stosowanie plików cookies to duże wyzwanie. Biorąc jednak pod uwagę, że gra idzie o wartościowe i zgodne z prawem oświadczenia, warto zadbać o zapewnienie użytkownikom realnej możliwości wypowiedzenia się.

Z pewnością już wszyscy spotkali się na stronach serwisów informacyjnych z oknami, bombardującymi klauzulami informacyjnymi i prośbami o wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych. I w sumie w porządku. Bo i zgodnie z prawem i pozwala nam zweryfikować zakres udzielonych zgód oraz sposób w jaki nasze dane będą przetwarzane. Tyle teorii. Bo czy jednak jest dokładnie tak, jak założył unijny prawodawca? Czy mamy do czynienia z sytuacją kiedy teoria i praktyką idą w parze? Bo wydaje się raczej, że choć „w teorii teoria i praktyka są takie same, to w praktyce – już nie”.

Polecamy: RODO. Ochrona danych osobowych. Przewodnik po zmianach

Od teorii do praktyki

Skąd taki wniosek? Z porównania zapisów RODO z zapisami w tychże formularzach.

RODO mówi wyraźnie, że podmioty przetwarzające dane osobowe powinny poinformować o celach, w jakich chcą używać danych oraz zadbać, by zgody zebrane były w sposób zgodny z prawem. Zgoda jest bowiem jedną z przesłanek zapisanych w art. 6 pkt 1 lit. a Rozporządzenia, która legalizuje ich przetwarzanie.

I właśnie tu zaczyna się zaobserwowana rozbieżność pomiędzy teorią a praktyką.

Artykuł 4 RODO mówi, że zgoda to „dobrowolne, konkretne, świadome i jednoznaczne okazanie woli, którym osoba, której dane dotyczą, w formie oświadczenia lub wyraźnego działania potwierdzającego, przyzwala na przetwarzanie dotyczących jej danych osobowych”.

Wnioskując z tego skuteczne i zgodne z przepisami wystąpienie o zgodę powinno równie wyraźnie dawać prawo powiedzenia „NIE ZGADZAM SIĘ”. I to nie tylko post factum, jako cofnięcie zgody, o którym mówi pkt 3 art. 7 RODO, ale wcześniej – jako prawo do jej niewyrażenia już przy pierwszym kontakcie. Na tym właśnie polega istota zgody.

Jak wobec tego oraz wobec zapisu, że cofnięcie zgody powinno być równie łatwe jak jej wyrażenie, traktować prośby o zgodę na przetwarzanie danych, w których jedynymi widocznymi przyciskami są: „ZGADZAM SIĘ” i „NIE TERAZ”? Czy użycie przycisku zamknięcia okna jest zgodą i spełnia przesłankę świadomości jej wyrażenia?

Zobacz: RODO w firmie

Regulaminy trzeba czytać. Nieznajomość prawa szkodzi. Każdy powinien dbać o swoje interesy. Ale co w sytuacji gdy czytamy regulaminy i polityki, jesteśmy świadomi i nie chcemy się zgodzić? Stosowanie z premedytacją odmiennych znaczeń dla symboli niż te, które są powszechnie przyjęte i używane codziennie w świecie cyfrowym jest nadużyciem. Zamknięcie wyskakującego okna zazwyczaj rozumiane jest jako milczenie lub brak zgody na oglądanie prezentowanych treści niż dobrowolna zgoda na ich konsumowanie.

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Mariański Group

Profesjonalizm & Pasja

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK