REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Szkoła cyfrowa. Jak technologia zmienia naukę?

e-szkoła
e-szkoła
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Dzisiejsze klasy nie wyglądają już tak, jak jeszcze kilkanaście lat temu. Do lamusa odchodzą tablice na kredę, tzw. sprawdziany-kserówki czy żmudne robienie notatek. Z pomocą przychodzi m.in. wirtualna rzeczywistość, która pomaga łatwiej przyswajać informacje i wyrównywać poziom edukacji w szkołach. Z jakich rozwiązań korzystają polskie szkoły?

Cyfryzacja oświaty

Przejście na naukę zdalną przyspieszyło cyfryzację systemu oświaty. Nauczyciele musieli niejako dostosować się do nowych warunków, przekonać do nowoczesnych technologii. Choć dziś edukacja odbywa się znów stacjonarnie, młodzież zyskała nowe narzędzia do nauki. Wciąż jednak dla wielu szkół jest to nowość. Zaawansowane oprogramowanie wymaga odpowiedniego sprzętu i wiedzy na temat jego obsługi. Digitalizacja placówek powinna iść w parze z odpowiednim kształceniem kadry. Dobry nauczyciel, mający do dyspozycji zaawansowane narzędzia i umiejący je zastosować w ciekawy sposób, może pomóc odnosić lepsze efekty.

REKLAMA

REKLAMA

Wyzwania cyfrowej edukacji

Szkoła musi dziś sprostać wyzwaniu angażowania uczniów. Problem z koncentracją to prawdziwa zmora naszych czasów. Przyzwyczajeni do konsumowania krótkich treści (czego dowodem jest triumf formatów takich jak rolki na Instagramie czy aplikacji TikTok), nie potrafimy skupiać się na zadaniach, które wymagają dłuższej koncentracji. Jak wskazuje portal Statista.com, w 2020 roku przeciętnie spędzaliśmy w mediach społecznościowych dziennie 2,5 godziny, a jeszcze w 2012 roku jedynie 1,5 godziny. Taka tendencja nie pozostaje bez wpływu na zdolność skupiania uwagi. Doczekaliśmy się nawet utworzenia pojęcia „shorttermizmu” – czyli działania krótkookresowego. Naturalne jest, że musi zmienić się również sposób nauki. Umysły przyzwyczajone do krótkich treści i częstych zmian podejmowanych aktywności muszą być stymulowane w inny sposób.

Edukacja przez technologię – czy gry komputerowe zastąpią laboratoria?

Z pomocą przychodzą różnorodne narzędzia dydaktyczne. I to niekoniecznie najbardziej oczywiste. Już od kilku lat mówi się o wykorzystywaniu przez nauczycieli gier komputerowych (niekoniecznie tych edukacyjnych). To pomocne m.in. w budowaniu wyobraźni przestrzennej, ćwiczeniu umiejętności logicznych i strategicznych.

Innym przykładem jest program, który umożliwia przeprowadzanie eksperymentów chemicznych przy pomocy wirtualnej rzeczywistości. Dotychczas praktyczna nauka chemii nie była dostępna w każdej szkole – nie wszystkie placówki dysponowały bezpiecznymi laboratoriami czy środkami na odczynniki i sprzęt. Przeniesienie tego do świata VR jest nie tylko oszczędne, ale i bezpieczne.

REKLAMA

Wirtualne laboratorium umożliwia każdemu uczniowi bezpieczne przeprowadzenie ćwiczenia: jeśli kolejność czynności jest zła, na ekranie pojawia się informacja, by przeprowadzić eksperyment od nowa. Osoba wykonująca doświadczenie ma na sobie gogle VR, a klasa ogląda przebieg na rzutniku. Dzięki temu każdy może wziąć udział w ćwiczeniu i uczyć się przez praktykę. Oswajamy w ten sposób przedmiot, który przez wielu jest postrzegany jako mało atrakcyjny czy trudny. Być może przełoży się to na oceny i lepszy start w dorosłość bądź przekonanie się do studiów medycznych czy inżynieryjnych. Z tego oprogramowania korzysta dziś ponad 700 szkół.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Inny system pomaga zarówno w administracji, jak i w procesie dydaktycznym. Liczy 6 tysięcy zasobów multimedialnych – kart pracy, filmów, plansz, quizów itd. Dzięki temu nauczyciele mogą udostępniać materiały zarówno jeszcze przed lekcją, jak i po niej. Platforma umożliwia wymienianie się wiadomościami i plikami pomiędzy nauczycielem a uczniem – i może w ten sposób być wykorzystywana do realizacji zadań domowych. Krótka, interaktywna forma treści jest łatwiejsza do przyswojenia. Co więcej – digitalizacja kontaktu nauczyciel-uczeń umożliwia m.in. przeprowadzanie sprawdzianów online czy szybkich klasówek na telefonach. Pomaga także skupić się na uczniach potrzebujących więcej uwagi, a w konsekwencji wyrównywać poziom edukacji.

Influencerzy wspomagają naukę

Uczniowie sami szukają ciekawszych form poszerzania wiedzy, a wielu z nich korzysta z filmów tworzonych przez popularnych youtuberów. Najpopularniejsze są kanały dotyczące matematyki, języka polskiego i angielskiego.

Niewykluczone więc, że młodzi ludzie chętnie będą korzystać z nowoczesnych technologii, które uatrakcyjnią zdobywanie wiedzy. Treści muszą być różnorodne i przekazywane zrozumiałym językiem, a przy tym nastawione na ciągłe podtrzymywanie uwagi i obrazowe przedstawianie informacji. To niewątpliwie kierunek, w którym będzie podążać technologia w sektorze edukacji.

Autor: Łukasz Woch, manager VULCAN

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Organizacja to nie maszyna

Rozmowa z dr. Simonem Westernem, CEO i Founderem The Eco-Leadership Institute, o tym, dlaczego tradycyjne modele przywództwa przestają działać.

Zanim zapłacisz chińskiemu dostawcy. Jak sprawdzić, czy to firma, za którą się podaje

Według danych GUS w pierwszych jedenastu miesiącach 2025 r. Chiny odpowiadały za 15,5 proc. polskiego importu. Polskiego kontrahenta przed przelewem można sprawdzić na białej liście podatników VAT, m.in. potwierdzając jego status VAT i numer rachunku bankowego. Dla dostawcy z Chin takiej listy nie ma, ale chiński rejestr przedsiębiorstw jest publiczny i pozwala ustalić, z kim naprawdę zawieramy umowę.

1 października ważna data dla przedsiębiorców. Wchodzą obowiązkowe e-Doręczenia

Od 1 października br. e-Doręczenia są obowiązkowe dla firm zarejestrowanych w CEiDG przed 2025 rokiem. Oznacza to, że z systemu muszą już korzystać wszyscy przedsiębiorcy.

Konsultacje poprawiły projekt, ale nie zastąpią roli ustawowego przeglądu fundacji rodzinnej [Komentarz]

Ministerstwo Finansów opublikowało raport z konsultacji publicznych dotyczących projektu zmian w opodatkowaniu fundacji rodzinnych. Lektura dokumentu pokazuje, że część uwag środowiska skupionego wokół firm rodzinnych została uwzględniona albo przynajmniej wpłynęła na złagodzenie pierwotnych propozycji. To dobra wiadomość. Projekt po konsultacjach jest w kilku miejscach bardziej racjonalny niż jego pierwotna wersja.

REKLAMA

Darmowe zwroty w sklepach internetowych obciążeniem dla firm - obsługa jednej paczki zwrotnej kosztuje sprzedawców średnio od 10 do 15 zł

Czy darmowe zwroty w sklepach internetowych to przewaga konkurencyjna, a może obciążenie dla firm? Obsługa tylko jednej paczki zwrotnej kosztuje sprzedawców średnio od 10 do 15 zł, co przy większej skali zamówień staje się odczuwalnym obciążeniem dla marży.

Dopiero od dziś, 01.10.2026 prawdziwa rewolucja w e-doręczeniach dla firm. Kiedy nawet nieodebrane pismo uznane za doręczone

Od 1 października 2026 przedsiębiorcy wpisani do CEIDG przed 1 stycznia 2025 r. będą musieli posiadać aktywny adres do e-Doręczeń. Dla firm oznacza to jednak coś więcej niż uruchomienie kolejnej elektronicznej skrzynki. Pismo przesłane przez urząd może zostać uznane za skutecznie doręczone po 14 dniach, nawet jeśli nikt go nie otworzy.

E-licytacje nieruchomości i ruchomości. Co to oznacza dla wierzycieli i dłużników?

Egzekucja coraz wyraźniej przenosi się do internetu. Dla przedsiębiorców nie jest to wyłącznie zmiana techniczna. Elektroniczne licytacje zwiększają dostępność informacji o sprzedaży zajętego majątku, poszerzają krąg potencjalnych nabywców i skracają dystans między licytantem a przedmiotem sprzedaży.

AI Act i sztuczna inteligencja w firmie. Co przedsiębiorca powinien wiedzieć, zanim zacznie rozwijać swój produkt na dużą skalę?

Rozwój AI oraz łatwy dostęp do gotowych modeli i usług znacząco obniżyły koszt eksperymentowania z technologią. Dziś znacznie łatwiej zbudować prototyp, system rekomendacyjny czy klasyfikator. To dobra wiadomość. Jest jednak druga strona tej zmiany: trudniej zbudować wokół technologii dobry produkt i biznes, który da się rozwijać na dużą skalę.

REKLAMA

Coraz mniej samozatrudnionych w Polsce. To efekt działania Państwowej Inspekcji Pracy, ale powodów jest znacznie więcej

Samozatrudnienie traci na popularności od czasów pandemii COVID. Teraz jednak zdaniem ekspertów dobije je epidemia kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Jakie zrobi spustoszenie w tej formie zarobkowania przekonamy się za rok, bo przedsiębiorcy mają dwanaście miesięcy na skorzystanie z abolicji a więc dobrowolną rezygnację z tak zwanych umów B2B na rzecz etatów.

Firmy lekceważą skargi klientów. By na serio zajęły się problemem, potrzeba krytyki w social mediach

Firmy lekceważą uwagi klientów, którzy uważają, że zostali źle obsłużeni i zbywają ich. Dopiero gdy zdeterminowany klient zrobi aferę w social mediach, próbują wybrnąć z sytuacji. To kosztowny sposób i ryzyko dużego uszczerbu na reputacji marki.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA