REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Twój mózg kłamie – i przez to popełniasz błędy jako menedżer

Grzegorz Grochala
Członek Zarządu i współwłaściciel Grupy Hurtostal (branża stalowa, Szczecin)
Twój mózg kłamie – i przez to popełniasz błędy jako menedżer
Twój mózg kłamie – i przez to popełniasz błędy jako menedżer
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Decyzje podejmujemy codziennie – o ludziach, procesach, priorytetach. Chcielibyśmy wierzyć, że są racjonalne i oparte na faktach. Rzeczywistość jest inna: znaczną część z nich podejmujemy na skróty, automatycznie, pod wpływem mechanizmów, których najczęściej nie jesteśmy świadomi. To nie jest słabość – to budowa ludzkiego mózgu. Ale menedżer, który o tym nie wie, zarządza iluzją, a nie rzeczywistością.

rozwiń >

Która linia jest dłuższa?

Zanim przejdziemy do zarządzania, zacznijmy od prostego ćwiczenia. Wyobraź sobie dwie linie równej długości – jedną z grotami strzałek skierowanymi do środka, drugą z grotami skierowanymi na zewnątrz. Zdecydowana większość ludzi widzi je jako różne. To słynna iluzja Müllera-Lyera i ma jeden prosty wniosek: nasz mózg nie pokazuje nam obiektywnej rzeczywistości. Pokazuje nam jej interpretację.

REKLAMA

REKLAMA

Złudzenie Müllera-Lyera: obie linie mają tę samą długość. Mózg mówi co innego.

Źródło zewnętrzne

I to samo dzieje się każdego dnia w pracy menedżera – tylko zamiast linii są ludzie, sytuacje, dane i decyzje.

Prawda nie jest oczywista – i rzadko jest jedna

Arystoteles definiował prawdę jako zgodność sądu z rzeczywistością. Brzmi prosto. Problem w tym, że każdy z nas patrzy na rzeczywistość przez inną soczewkę. Mamy różne doświadczenia, różne informacje, różne interesy i lęki. Dwie osoby patrzą na tę samą sytuację i widzą coś zupełnie innego. Obie są przekonane, że mają rację. I obie mogą ją mieć – każda ze swojej perspektywy.

W zarządzaniu to ma ogromne znaczenie. Szef, który ocenia sytuację wyłącznie ze swojej perspektywy – bez zatrzymania się i sprawdzenia, jak widzi ją pracownik, klient czy współpracownik – podejmuje decyzje oparte na niepełnym obrazie. I często nawet nie wie, że coś mu umknęło.

REKLAMA

Źródło zewnętrzne

Czym są heurystyki i dlaczego działają cicho

Heurystyka to uproszczona reguła wnioskowania, którą stosujemy w sposób niemal automatyczny – a przez to bezrefleksyjny. Mózg lubi skróty, bo oszczędzają energię. Zamiast analizować każdą sytuację od zera, szuka podobieństw z tym, co już zna. „To wygląda jak tamta sytuacja sprzed roku – więc działam tak samo.” Czasem to działa świetnie. Czasem prowadzi prosto w ściankę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Problem polega na tym, że heurystyki są niewidoczne. Nie myślisz: „aplikuj teraz skrót myślowy”. Po prostu wyciągasz wniosek – i on wydaje się oczywisty. Intuicyjny. Słuszny. I tu właśnie zaczyna się kłopot.

Jak błędy poznawcze działają w praktyce menedżerskiej

Wyobraź sobie, że zatrudniasz nowego pracownika. Na rozmowie kwalifikacyjnej robi świetne pierwsze wrażenie: pewny siebie, dobrze mówiący, energiczny. Podejmujesz decyzję w ciągu pierwszych kilku minut, a resztę rozmowy – nieświadomie – poświęcasz na szukanie potwierdzenia tej decyzji. To efekt halo: jedna pozytywna cecha rzutuje na całościową ocenę osoby.

Szybkie i wolne myślenie – dwa tryby pracy mózgu według Kahnemana.

Źródło zewnętrzne

Inny przykład. Masz w zespole pracownika, który kiedyś się spalił przy ważnym projekcie. Od tamtej pory – mimo że minął rok i dał sobie radę z kilkoma zadaniami – wciąż widzisz go przez pryzmat tamtego błędu. Nie dajesz mu wymagających zadań. Myślisz, że to ostrożność. Tak naprawdę to błąd atrybucji – oceniasz człowieka na podstawie jednego zdarzenia, ignorując cały dalszy kontekst.

Jeszcze jeden: masz już gotowe zdanie o tym, jak powinniśmy rozwiązać problem w firmie. Na spotkaniu zbierasz opinie zespołu. Słyszysz to, co chcesz usłyszeć. Argumenty niezgodne z Twoim pomysłem „nie brzmią przekonująco”. To błąd potwierdzenia: szukamy informacji, które potwierdzają to, w co już wierzymy.

20% myślenia, 80% automatyzmu

Badania nad procesami poznawczymi pokazują, że zdecydowana większość naszych codziennych decyzji podejmowana jest w trybie automatycznym – szybkim, intuicyjnym, oszczędnym energetycznie. Tryb analityczny, wolniejszy i bardziej refleksyjny, włączamy stosunkowo rzadko. Problem w tym, że menedżerowie często w ogóle nie zauważają, kiedy decyzja powinna być przemyślana głębiej – właśnie dlatego, że ten automatyczny tryb działa tak sprawnie i tak cicho.

To szczególnie niebezpieczne w sytuacjach, gdzie stawka jest wysoka: przy ocenie pracowników, podejmowaniu decyzji personalnych, reagowaniu na konflikty czy planowaniu zmian w organizacji. Właśnie tam heurystyki robią największe szkody – bo tam błąd kosztuje najwięcej.

Patrzymy na te same dane, a widzimy różne wnioski

To jeden z najczęściej pojawiających się problemów w zarządzaniu zespołem. Szef i pracownik omawiają ten sam projekt, te same wyniki, ten sam raport – i wychodzą z zupełnie inną oceną sytuacji. Każde z nich ma „dowody” na swoją rację. Każde jest szczerze przekonane, że obiektywnie patrzy na fakty.

Dzieje się tak, bo interpretacja danych zawsze przechodzi przez filtr doświadczeń, emocji i interesów. Menedżer, który rozumie ten mechanizm, nie pyta: „Kto ma rację?”. Pyta: „Co każde z nas widzi, a czego nie widzi?” I to jest jakościowa różnica w podejściu do zarządzania.

Praktyczne antidotum: zatrzymaj się przed decyzją

Nie ma jednego narzędzia, które wyeliminuje błędy poznawcze – to niemożliwe, ale można znacząco ograniczyć ich wpływ. Kilka nawyków, które naprawdę działają:

  • Sprawdź dane, zanim ocenisz człowieka. Pierwsza interpretacja jest najczęściej wynikiem heurystyki, nie analizy. Zadaj sobie pytanie: „Co jeszcze mogło wpłynąć na tę sytuację?”
  • Porównaj perspektywy. Zanim podejmiesz decyzję, która dotyczy innych, zapytaj ich, jak widzą sprawę. Nie żeby zmienić decyzję – żeby ją podjąć świadomie.
  • Szukaj aktywnie kontrargumentów. Jeśli masz już gotową odpowiedź, to znak, że właśnie włączył się błąd potwierdzenia. Zapytaj: „Co przemawia przeciwko temu?”
  • Oddziel człowieka od sytuacji. Jedno potknięcie nie definiuje pracownika. Jeden dobry występ też nie.
  • Zwalniaj przy ważnych decyzjach. Im większa stawka, tym więcej powodów, żeby nie działać natychmiast. Pauza to nie słabość. To jeden z najskuteczniejszych instrumentów menedżerskich.

Zarządzaj faktami, nie iluzją

Najlepsi menedżerowie, których miałem okazję obserwować w praktyce, mają jedną wspólną cechę: potrafią się zatrzymać. Nie działają odruchowo. Zadają dodatkowe pytania. Potrafią powiedzieć: „Byłem w błędzie, bo nie miałem pełnego obrazu” – i to nie obniża ich autorytetu, lecz buduje wiarą zaufanie w zespole.

Świadomość własnych błędów poznawczych nie jest luksusem dla filozofów.

To konkretna kompetencja zarządcza, która przekłada się na jakość decyzji, na relacje w zespole i – ostatecznie – na wyniki firmy. W świecie, gdzie informacji jest coraz więcej, a czas na decyzje coraz krótszy, menedżer, który rozumie, jak działa jego własny mózg, ma realną przewagę.

Bo zarządzać można na dwa sposoby: reagować na to, co wydaje się prawdą – albo sprawdzać, co nią jest.

Grzegorz Grochala

Grzegorz Grochala

Źródło zewnętrzne

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Należyta staranność w łańcuchu dostaw w relacji z niemieckimi kontrahentami

Firmy niemieckie wywierają wpływ nie tylko na swoje spółki-córki, ale również na swoich zagranicznych dostawców, wymagając od nich określonych działań. Jakich? Co to oznacza w praktyce dla polskich kontrahentów?

Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

REKLAMA

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

REKLAMA

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA