REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nie dziedziczyć problemów, lecz potencjał. 3 pułapki w procesie sukcesji

Nie dziedziczyć problemów, lecz potencjał. 3 pułapki w procesie sukcesji
Nie dziedziczyć problemów, lecz potencjał. 3 pułapki w procesie sukcesji
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Polskie firmy rodzinne wkraczają w najbardziej ryzykowny moment swojej historii – zmianę pokoleniową. Z danych PwC wynika, że ponad połowa z nich wciąż pozostaje w rękach założycieli, choć wielu z nich ma dziś 60–70 lat. W najbliższych latach tysiące firm staną przed kluczowym pytaniem: kto przejmie stery i czy biznes przetrwa zmianę warty? „Sukcesja to moment, w którym firmy rodzinne muszą zmienić nie tylko lidera, ale także sposób podejmowania decyzji i zarządzania firmą. Brak planu sprawia, że wraz z wejściem NextGen do ról przywódczych do organizacji przenoszone są nieprzejrzyste procesy, niezaadresowane konflikty oraz modele zarządzania, które przestają odpowiadać skali i ambicjom biznesu”– mówi Magda Maroń, psycholog biznesu i ekspertka HR, CEO agencji GoodHR.

Świadome budowanie przywództwa

„W sukcesji najczęściej popełnianym błędem jest próba bycia kopią założyciela. Następcy dziedziczą nie tylko firmę, ale też scentralizowany styl zarządzania, który dziś zwyczajnie nie skaluje się w realiach nowoczesnego rynku. Tymczasem przejęcie sterów to nie moment na odtwarzanie schematów, lecz na świadome zbudowanie własnego przywództwa i uporządkowanie kultury organizacyjnej. Takiej, która wzmacnia odpowiedzialność menedżerów, pozwala firmie rosnąć bez chaosu i daje jej realną stabilność na lata” – podkreśla Magda Maroń, ekspertka HR z blisko 15-letnim doświadczeniem w obszarze procesów HR, zarządzania ludźmi i kultury organizacyjnej. Specjalizuje się w diagnozowaniu przyczyn chaosu organizacyjnego, spadku zaangażowania i wypalenia zawodowego oraz w projektowaniu rozwiązań, które realnie przywracają odpowiedzialność, sprawczość i sens pracy.

REKLAMA

REKLAMA

3 pułapki, które zabijają rozwój firm zarządzanych „po staremu”

Pułapka nr 1: Jedno biurko, milion problemów. Gdy prezes spowalnia organizację

W wielu polskich firmach wciąż obowiązuje niepisana zasada: bez „błogosławieństwa” szefa nie dzieje się nic. Od decyzji operacyjnych, jak zakup papieru do drukarki, po kluczowe kontrakty strategiczne – wszystko musi przejść przez jedno biurko. Taki model daje złudne poczucie kontroli, ale w praktyce staje się wąskim gardłem całej organizacji. Firma reaguje wolniej niż rynek, traci okazje biznesowe, a menedżerowie, pozbawieni realnej decyzyjności, uczą się jednego: nie warto brać odpowiedzialności skoro i tak ostateczne słowo należy do kogoś innego. To błędne koło, ponieważ właściciele firm są poirytowani taką postawą managerów.

„To klasyczny przykład organizacji uzależnionej od jednego decydenta. W krótkim terminie taki model może działać, ale w dłuższej perspektywie blokuje rozwój firmy i demotywuje kadrę menedżerską. Sukcesja to najlepszy moment, by przerwać ten schemat i zbudować system, w którym decyzje zapadają tam, gdzie jest wiedza i odpowiedzialność. Bez tego nawet najlepsza strategia pozostanie na papierze” – komentuje Magda Maroń.

Pułapka nr 2: Gdy najlepsi odchodzą, firma słabnie

Autorytarny, hierarchiczny model zarządzania, charakterystyczny dla firm lat 80. i 90., dziś okazuje się nieefektywny i szkodliwy. Opierał się na dystansie, wielkości gabinetu czy piętrze w biurowcu, a autorytet był „dziedziczny” — nadawany wraz z pieczątką prezesa. Współczesna rzeczywistość biznesowa jest jednak inna: rośnie świadomość kompetencji, a pracownicy oczekują wpływu, odpowiedzialności i uznania swojej wiedzy.

REKLAMA

Firmy, które utrzymują autorytarny styl zarządzania, uruchamiają mechanizm negatywnej selekcji. Niezależni, wartościowi specjaliści i menedżerowie szybko odchodzą, ustępując miejsca tym, którzy wolą brak decyzyjności w zamian za poczucie bezpieczeństwa. W efekcie organizacja stopniowo traci kapitał intelektualny, zamyka się na nowe idee i przestaje generować innowacje — co bezpośrednio obniża jej konkurencyjność.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Współczesny autorytet buduje się inaczej: codzienną spójnością między słowami a czynami, uznaniem wiedzy i doświadczenia zespołu oraz szacunkiem dla ludzi, którzy wnoszą realną wartość do organizacji. To on, a nie hierarchia czy gabinet prezesa, decyduje o sukcesie i długofalowej sile firmy.

„Przerwanie tego mechanizmu wymaga świadomej zmiany modelu zarządzania już na etapie zmiany pokoleniowej na najwyższym szczeblu firmy. Kluczowe jest realne przekazanie decyzyjności menedżerom, jasne zdefiniowanie ról i odpowiedzialności oraz odejście od kultury kontroli na rzecz kultury zaufania i rozliczalności. Następca, zamiast skupiać się na „trzymaniu wszystkiego w rękach”, powinien stworzyć warunki, w których kompetentni liderzy chcą zostać, rozwijać się i brać odpowiedzialność za wyniki. To właśnie ten moment decyduje, czy firma zatrzyma talenty i odzyska świeżą energię, czy będzie dalej dryfować w kierunku organizacyjnego wypalenia” – tłumaczy Magda Maroń.

Pułapka nr 3: Kruchość operacyjna

Największym balastem firm powstałych na przełomie XX i XXI wieku jest syndrom szefa-wszechwiedzącego. To styl zarządzania, który w pewnym momencie staje się szklanym sufitem dla wzrostu i innowacji. Nowoczesny proces sukcesji to szansa na odblokowanie potencjału pracowników, którzy przez lata byli jedynie wykonawcami woli właściciela.

Gdy „wszystko jest w głowie szefa”, firma staje się bardzo wrażliwa na jakiekolwiek wstrząsy. Brak spisanych procesów i jasnej delegacji uprawnień sprawia, że nagła nieobecność lidera – choroba, urlop, zmęczenie – natychmiast wywołuje chaos decyzyjny i organizacyjny. Zamiast działać jak sprawny mechanizm, organizacja funkcjonuje jak kolos podtrzymywany przy życiu wyłącznie przez jedną osobę. W takiej strukturze każda decyzja, nawet najprostsza, może zablokować cały biznes. Zmiana paradygmatu z kontroli na zaufanie, z centralnej decyzyjności na delegowanie uprawnień, jest najtrudniejszym, ale i najbardziej zyskownym etapem transformacji.

„Firmy uzależnione od jednej osoby żyją w ciągłym stanie ryzyka. Aby zmienić ten schemat trzeba stworzyć strukturę, w której zespół wie, co robić i bierze odpowiedzialność za decyzje. Tylko wtedy firma przestaje być „jednoosobowym kolosem” i zacznie działać samodzielnie” – tłumaczy Magda Maroń.

Diagnoza i dialog: fundamenty nowej ery przywództwa

„Często trudno spojrzeć obiektywnie na firmę, będąc w samym środku rodzinnych zależności i wieloletnich układów. Dlatego początek procesu sukcesji warto rozpocząć od niezależnej diagnozy organizacji i wsłuchaniu się w głos pracowników na każdym szczeblu. Dzięki temu sukcesor otrzymuje rzetelny obraz tego, co działa, a co wymaga zmiany, wraz z konkretnymi rekomendacjami. Taki krok wysyła też jasny sygnał zespołowi: zmiana przywództwa to nie tylko zmiana nazwiska na pieczątce, ale realna wartość i szansa na wprowadzenie lepszych praktyk, za które pracownicy poczują się docenieni” – podsumowuje Magda Maroń.

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Po urodzeniu dziecka mają mniejsza szanse na nową pracę i awans. Kobiety zauważają też spadek zarobków

Rodzicielstwo okazuje się jednym z największych wyzwań wpływających na rozwój kariery zawodowej. Po urodzeniu dziecka mają mniejsza szanse na nową pracę i awans. Kobiety zauważają nawet spadek zarobków po narodzinach.

ePłatnik - bezpłatne szkolenie ZUS online 3 czerwca 2026 r.

ZUS zaprasza na bezpłatne szkolenie online - ePłatnik. Odbędzie się w dniu 3 czerwca 2026 r. o godz. 10:00. Sprawdź, jak się zapisać.

Skup zbankrutował i nie zapłacił za zboże? Od maja 2026 możesz składać wniosek o rekompensatę dwa razy w roku

Sprzedałeś pszenicę, mleko lub warzywa firmie skupującej, a ona zbankrutowała i nie zapłaciła? Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi ogłosiło ważne zmiany od 13 maja 2026 roku. Teraz możesz składać wnioski o rekompensatę z Funduszu Ochrony Rolnictwa dwa razy w roku – w lutym-marcu i lipcu-sierpniu. To skraca czas oczekiwania na wsparcie i daje szansę szybszego odzyskania pieniędzy. Sprawdź nowe terminy, kto może dostać rekompensatę i jak złożyć wniosek do KOWR.

Należyta staranność w łańcuchu dostaw w relacji z niemieckimi kontrahentami

Firmy niemieckie wywierają wpływ nie tylko na swoje spółki-córki, ale również na swoich zagranicznych dostawców, wymagając od nich określonych działań. Jakich? Co to oznacza w praktyce dla polskich kontrahentów?

REKLAMA

Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA