REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dlaczego firmy nie płacą swoim kontrahentom? [BADANIE]

Dlaczego firmy nie płacą swoim kontrahentom? [BADANIE]
Dlaczego firmy nie płacą swoim kontrahentom? [BADANIE]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Aż 42% przedsiębiorców wskazuje, że kontrahenci nie płacą im faktur na czas, bo sami mają problem z uzyskaniem płatności od odbiorców swoich usług czy towarów – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie ERIF Biuro Informacji Gospodarczej.

Ten problem w pierwszym półroczu dotknął ponad połowę (51%) ankietowanych firm. Na ten wynik złożyło się 29% wskazań przedsiębiorców deklarujących, że płatności za faktury spływają z dużym opóźnieniem. Co więcej, aż 22% odpowiedziało, że ma więcej faktur, których kontrahenci w ogóle nie uregulowali. Szczególnie niepokojący jest odsetek deklaracji dotyczących faktur nieuregulowanych, bo nie wiadomo czy dostawcy doczekają się na płatność. To sygnał, że w najbliższym czasie polską gospodarkę może dotknąć zjawisko tzw. zatorów płatniczych.

REKLAMA

REKLAMA

- To sytuacja, w której przedsiębiorcy nie regulują swoich zobowiązań dlatego, że inni mają zaległości wobec nich. Dlatego tak ważne jest, żeby sami przedsiębiorcy podejmowali szybkie i zdecydowane działania, żeby uzyskać należne im środki. Dzięki temu zapłacą zobowiązania swoim kontrahentom – mówi Edyta Szymczak, prezes ERIF Biuro Informacji Gospodarczej.

Warto monitorować

Fakt, że kontrahent przez lata był rzetelnym płatnikiem, nie znaczy, że teraz - w dobie zawirowań w gospodarce - to się nie zmieni. Dlatego warto automatycznie monitorować pojawianie się w bazach dłużników negatywnych wpisów dotyczących firm, z którymi dany podmiot łączą relacje biznesowe.

- Przedsiębiorcy korzystający z dostępu do naszego rejestru, mają możliwość uruchomienia monitorowania swoich kontrahentów. Jeśli tylko jakiś wierzyciel wpisze fakt opóźnienia w płatnościach do rejestru w stosunku do podmiotu zalegającego ze spłatą faktury, natychmiast dostają alert o pojawieniu się takiego wpisu. To ważny sygnał, który może być podstawą do decyzji np. o zmianie zasad rozliczeń na przyszłość, innym sposobie egzekucji bieżącej należności czy w ostateczności ograniczeniu skali lub nawet zawieszeniu współpracy o najmniej na czas regeneracji kondycji płatniczej kontrahenta. Warto już w momencie sprzedaży mieć na uwadze, ile transakcji będziemy musieli przeprowadzić, żeby odpracować ewentualną stratę środków na umowie z klientem, który ma problemy z płatnościami, a także jakie koszty związane z późnym monitoringiem tych należności nas czekają – wyjaśnia Edyta Szymczak.

REKLAMA

Jednocześnie zachęca ona również do niezwłocznego wpisywania informacji o zaległościach do baz biura informacji gospodarczej. Będzie to jasny sygnał dla innych kontrahentów, że firma ma kłopoty finansowe.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Niestety widzimy, że ze względu na źle pojmowaną relacyjność, przedsiębiorcy zwlekają z dokonywaniem takich wpisów. Ulegają kontrahentom i ich zapewnieniom, że za tydzień, dwa, trzy zapłacą. Kredyt kupiecki jest standardem w wielu branżach. Jednak jeśli zwłoka występuje ponad umówiony termin, warto dokonać wpisu w systemie BIG, jednocześnie informując kontrahenta, że po uregulowaniu płatności wpis niezwłocznie zostanie usunięty – mówi Edyta Szymczak.

Problemy finansowe, czy brak etyki w biznesie?

Ze wspomnianego badania wynika, że niestety zdaniem niemal 40% przedsiębiorców brak płatności faktur nie wynika z problemów finansowych, ale niskich standardów prowadzenia biznesu w Polsce. Na taki wynik składa się poczucie 19% ankietowanych, że po prostu ich partnerzy biznesowi kredytują się ich kosztem. Mają środki, ale chcą jak najdłużej obracać nimi w firmie. Do tego, 18% ankietowanych wskazało na smutną konstatację, uznając, że w Polsce płacenie po terminie, nie jest uznawane za sprzeczne z zasadami dobrej współpracy.

- Świadome niepłacenie kontrahentowi za usługi występowało już wcześniej, natomiast teraz wykorzystywane jest zbyt często przez firmy. Usprawiedliwienie, że „mi też nie płacą”, „nie mam pieniędzy, bo wzrosły mi raty kredytów”, wydaje się teraz dobrym usprawiedliwieniem, nawet jeśli nie jest prawdziwe. Niestety zasady tzw. rzetelności kupieckiej przez lata rozwijane w krajach zachodnich, w Polsce mają dużo krótszą tradycję. U nas mniej powszechne jest też wykorzystywanie możliwości, jakie daje istnienie biura informacji gospodarczej czy ogólniej rejestrów kredytowych. Ostatecznie regulacja, na podstawie której działa BIG, czyli ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, to historia niespełna dwudziestu lat – mówi Edyta Szymczak.

Stąd w części firm nie działają jeszcze odpowiednie procedury zarządzania wierzytelnościami, przewidujące np. wczesny monitoring jeszcze przed terminem zapłaty czy regularne dokonywanie wpisu do rejestru w przypadku opóźnienia płatności. Warto już na samej fakturze umieszczać informację o tym, że jest się – w przypadku braku płatności w terminie – gotowym na taki krok. Nie przypadkowo w branży nazywa się to „pieczęcią prewencyjną”, bo doświadczenia pokazują, że firma, mając do wyboru dwie faktury: jedną z taką pieczęcią, a drugą bez, prędzej zapłaci tę pierwszą.

Duża firma dłużnikiem? Skarga do urzędu

Warto też pamiętać, że w przypadku braku płatności ze strony dużych firm, mali i średni przedsiębiorcy mogą też wywierać presję nie tylko przez wpis do rejestru dłużników, ale też składając zawiadomienia do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przy czym, to możliwe tylko w przypadku gdy z płatnością zwleka naprawdę duża firma tzn. zatrudniająca ponad 250 osób i ma roczne obroty ponad 50 mln euro lub roczna suma bilansowa przekracza 43 mln euro. Dodatkowo Urząd przyjmuje zgłoszenia bez względu na kwotę zaległości, ale wszczyna postępowanie dopiero, jeśli suma niespełnionych lub spełnionych po terminie świadczeń w ciągu trzech miesięcy kalendarzowych przekracza określoną kwotę. W 2022 r. to 2 mln zł. Poza tym Urząd może wymierzyć karę takiemu nierzetelnemu kontrahentowi, ale jego decyzja nie spowoduje automatycznego zaspokojenia roszczeń indywidualnych. Mimo tych ograniczeń warto korzystać z tego uprawnienia. Tu może zadziałać mechanizm podobny jak w przypadku wpisu do rejestru biura informacji gospodarczej. Sama informacja o takim zamiarze może podziałać mobilizująco na kontrahenta. Tym bardziej, że jak widać z badania, niektórzy przedsiębiorcy potrzebują takiego rodzaju przymusu.

- Niestety z odpowiedzi ankietowanych firm wysuwa się obraz ogólnego społecznego przyzwolenia i akceptacji na „niepłacenie”. Stan dekoniunktury i dynamicznych niekorzystnych zmian w otoczeniu ekonomicznym dla prowadzonej działalności gospodarczej niestety sprzyja temu niekorzystnemu zjawisku. W efekcie ogólnej akceptacji takiego stanu mamy błędne koło nakręcających się opóźnień, a z czasem i braku płatności – podsumowuje Edyta Szymczak.

Przywołane w tekście statystyki pochodzą z badania przeprowadzonego dla ERIF Biuro Informacji Gospodarczej w panelu Ariadna. Ankietę przeprowadzono na próbie ogólnopolskiej reprezentatywnej dla przedsiębiorstw, liczącej N-524. Odpowiedzi udzielały osoby z sektora małych i średnich firm oraz jednoosobowych działalności gospodarczych, które są właścicielami, współwłaścicielami albo osobami decyzyjnymi w przedsiębiorstwach.

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Polak ogląda 3000 reklam miesięcznie w Internecie – jak reklamodawcy przyciągają uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

Stacje kontroli pojazdów znowu w tarapatach - podwyżki cen przeglądów nie pomogły zadłużeniu

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała uratować stacje kontroli pojazdów – ale wystarczyło kilka miesięcy, by długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku zaległe zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem 341 stacji w całym kraju. Co ten kryzys oznacza dla naszych portfeli?

REKLAMA

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

To już dzieje się w polskich firmach. AI przyspiesza pracę tysięcy osób

Z automatyzacji i sztucznej inteligencji korzysta już 42,2 proc. firm – wynika z raportu „Barometr rynku pracy 2026”. Największą popularność rozwiązania te zdobyły w sektorze handlu i usług. Ponad połowa pracowników wykorzystujących AI uważa, że narzędzia te pozwalają im szybciej wykonywać codzienne obowiązki.

REKLAMA

Jak przetwarza się odpady pochodzenia zwierzęcego? Przepisy i praktyka a bezpieczeństwo sanitarne. Branża pod szczególnym nadzorem

Każdego roku w Unii Europejskiej powstaje ponad dwadzieścia milionów ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, czyli PUPZ. To między innymi pozostałości z rzeźni i zakładów przetwórczych, padłe zwierzęta, obornik czy niektóre produkty spożywcze wycofane z obrotu. Takie materiały mogą zawierać bakterie, wirusy i inne czynniki chorobotwórcze. Pozostawione bez nadzoru mogą również zanieczyszczać glebę i wodę. Nie można więc traktować ich tak samo jak zwykłych odpadów. Każdy etap postępowania z nimi - od odbioru, przez transport, aż po przetworzenie, wykorzystanie lub unieszkodliwienie - podlega ścisłym zasadom.

Jak neuroprzywództwo wspiera odporność lidera finansów w czasach niepewności

Współczesny biznes charakteryzuje się permanentną zmiennością i koniecznością podejmowania decyzji w warunkach głębokiej niepewności. Tradycyjne modele zarządzania, oparte wyłącznie na analizie historycznych danych, coraz częściej zawodzą. W odpowiedzi na te wyzwania narodziło się neuroprzywództwo (ang. neuroleadership) – dziedzina łącząca odkrycia neuronauki z praktyką biznesową. Pozwala ona zrozumieć biologiczne mechanizmy leżące u podstaw ludzkich zachowań, decyzji oraz reakcji pod presją i dużym stresem.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA