REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rzetelna informacja gospodarcza ogranicza ryzyko w biznesie

Marek Matusiak

REKLAMA

Dzięki biurom informacji gospodarczej przedsiębiorcy mogą uzyskać wiedzę na temat regulowania płatności swojego kontrahenta. Banki mają lepszą ocenę ryzyka i mogą wprowadzać ułatwienia w procedurach przyznawania kredytów.


Biura informacji gospodarczej (BIG) nie cieszą się jeszcze powszechnym zainteresowaniem klientów, którzy nie doceniają pozytywnych skutków zasięgania informacji na temat swoich partnerów gospodarczych. Biura stanowią jedno z istotniejszych narzędzi eliminowania ryzyka w biznesie. Niestety do ich potencjalnych klientów ciągle z trudem dociera przekonanie, iż informacja przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa obrotu gospodarczego i eliminowania nieuczciwości w biznesie. Obrót informacją gospodarczą w Polsce nie jest jeszcze tak powszechny jak w krajach Unii Europejskiej czy USA. Wynika to głównie z braku regulacji prawnych - ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych weszła w życie dopiero w 2003 roku - oraz dostatecznej wiedzy konsumentów i przedsiębiorców o tym, jak i w jakim celu korzystać z informacji gospodarczej, dzięki której można zebrać dane o dłużniku, zobowiązaniu i wierzycielu. Dzięki biurom informacji gospodarczej przedsiębiorstwa mogą pójść śladem banków, które już od 1997 roku mogą korzystać z usług Biura Informacji Kredytowej (BIK), de facto pierwszego BIG-u w Polsce.


Poniżej średniej


Sporo polskich firm sygnalizuje fakt, że kredyty są trudno dostępne. Występujące w tym obszarze problemy odnotował także Bank Światowy (BŚ). Według przygotowanego przez jego agendy raportu, analizującego otoczenie biznesu w 155 krajach, Polska zajmuje dopiero 88 miejsce pod względem łatwości pozyskiwania kredytów. Równocześnie nasz kraj zajmuje zaledwie 104 lokatę pod względem terminów i skuteczności egzekwowania należności płatniczych. Dochodzenie zobowiązań umownych zajmuje u nas przeciętnie 980 dni.


- W Polsce historię kredytową posiada nieco ponad 38 proc. pożyczkobiorców, podczas gdy na przykład w USA - 100 proc. W naszej ocenie kredytodawcy powinni mieć dostęp do informacji o swoich klientach - i to zarówno negatywnych, jak i pozytywnych. Jej brak w sposób oczywisty ogranicza dostęp do kredytu, to zaś zaliczyć można do najpoważniejszych barier wzrostu gospodarczego - twierdzi Jacek Wojciechowicz, ekspert Banku Światowego. Na dowód przytacza szacunki BŚ, że przeprowadzenie w Polsce reform w otoczeniu biznesu przybliżających nasze prawodawstwo do rozwiązań stosowanych w najwyżej notowanych w rankingu krajach mogłoby zaowocować zmniejszeniem bezro-bocia o 6,4 punkta procentowego, a także zwiększeniem średniorocznego wzrostu produktu krajowego brutto rzędu 1,2 pkt proc.


Dostępność kredytów


Z powierzchownych nawet analiz wynika, iż kredyty konsumenckie rozwinęły się lepiej, gdyż system informacji kredytowej o konsumentach działa na rynku bankowym już od dziewięciu lat. Natomiast kredyty dla małych firm nie są wystarczająco dostępne właśnie z powodu braku właściwej informacji kredytowej. Małe przedsiębiorstwa nie prowadzą pełnej księgowości, nie sporządzają pełnych sprawozdań finansowych i ich nie publikują.


Trudności w dostępie do kredytów oraz ich wysoka cena grożą niepożądanymi zjawiskami, jakimi są między innymi zatory płatnicze. W tej sytuacji firmy nagminnie wykorzystują kredyt kupiecki.


- Ze względu na trudności banków w oszacowaniu ryzyka, a co za tym idzie wprowadzaniu utrudnień dla przedsiębiorców w uzyskiwaniu kredytów, w ponad 80 proc. transakcji między przedsiębiorcami wykorzystywany jest kredyt kupiecki, którego istota sprowadza się do opóźnień w płatnościach dla dostawców. Jeśli banki udzielają małej liczby kredytów, to znaczy, że większość przedsiębiorców kredytuje się u kontrahentów - mówi Iwona Janeczek, prezes Europejskiego Rejestru Informacji Finansowej BIG (ERIF BIG).


Ta metoda pozyskiwania kapitału, z uwagi m.in. na brak konsekwencji z tytułu nieuregulowania zobowiązań, jest jednak bardzo często nadużywana przez niesolidne firmy.


Poważne wsparcie


Na pomoc w walce z nimi przychodzą właśnie biura informacji gospodarczej, które na stałe wpisały się już w krajobraz gospodarczy Polski, na wzór krajów zachodnich. Zamieszczenie w bazie wybranego biura informacji o nieuregulowanych zobowiązaniach może mieć przykre konsekwencje dla dłużnika. Przekonało się o tym kilka tysięcy przedsiębiorstw, które utraciły autoryzację i dostęp do największej internetowej Europejskiej Giełdy Transportowej Trans. Powodem było ich umieszczenie, na wniosek wierzycieli, w Rejestrze Dłużników Transportowych, prowadzonym przez ERIF BIG.


BIK przetarło wprawdzie szlak, ale dopiero ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych pozwoliła na utworzenie BIG-ów. Jako pierwszy, jeszcze w 2003 roku, powstał Krajowy Rejestr Długów BIG (KRD BIG).


- Choć dzięki nam wielu przedsiębiorców odzyskuje długi, to nie jesteśmy firmą windykacyjną. My tylko rejestrujemy i udostępniamy informacje o dłużnikach. Z windykacją mamy tylko tyle wspólnego, że umieszczenie dłużnika w rejestrze poważnie utrudnia mu funkcjonowanie, przez co większość z nich prędzej czy później spłaca dług - mówi Adam Łącki, prezes KRD BIG.


Po kilku miesiącach do grona biur informacji gospodarczej dołączył KSV BIG, niedawno przekształcony w ERIF BIG, a także Infoscore BIG, a z czasem BIK i Związek Banków Polskich (ZBP) utworzyły InfoMonitor BIG. Choć najmłodsze stażem, jako jedyne oferuje dostęp do informacji gospodarczych pochodzących ze wszystkich sektorów gospodarczych - w tym również bankowego poprzez umożliwianie klientom przeszukania baz BIK i ZBP - a jest to największe krajowe zaplecze informacji gospodarczych.


- Strategia funkcjonowania każdego BIG-u sprowadza się do tego, by firma, która nie płaci swoich zobowiązań finansowych, nie mogła czuć się bezkarnie. Dlatego naszym celem jest podawanie klientom takich informacji, które chroniłyby ich przed kontaktami z nierzetelnymi podmiotami gospodarczymi. Z drugiej strony nasze działanie służy również wywieraniu nacisku na dłużników, by regulowali swe płatności - mówi Elżbieta Koszelow, wiceprezes InfoMonitora BIG.


KTO I KIEDY MOŻE PRZEKAZYWAĆ INFORMACJE

Zgodnie z ustawą o udostępnianiu informacji gospodarczych dane o zobowiązaniach finansowych mogą przekazywać do biur informacji gospdodarczej wyłącznie podmioty określone w ustawie:

l banki

l spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe

l firmy pożyczkowe

l wydawcy kart płatniczych

l domy maklerskie

l firmy ubezpieczeniowe

l firmy faktoringowe

l firmy leasingowe

l operatorzy telekomunikacyjni

l operatorzy telewizji kablowej i satelitarnej

l dostawcy mediów (energii cieplnej, elektrycznej, gazu, wody)

l firmy świadczące usługi przewozu w komunikacji publicznej

l spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe

l wynajmujący lokale


Informacje o konsumencie mogą przekazać, jeśli kwota jego zadłużenia wynosi co najmniej 200 zł i przedsiębiorcy, jeśli kwota wynosi co najmniej 500 zł. W obu przypadkach świadczenia muszą być wymagalne od co najmniej 60 dni i upłynął miesiąc od wysłania przez przedsiębiorcę listem poleconym wezwania do zapłaty, zawierającego ostrzeżenie o zamiarze przekazania danych do biura z podaniem nazwy i adresu danego biura.


Raporty biur informacji gospodarczej o dłużnikach

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

MAREK MATUSIAK

marek.matusiak@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA