REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zboże z Ukrainy. Rząd chce dopłacać rolnikom

Zboże z Ukrainy. Rząd chce dopłacać rolnikom
Zboże z Ukrainy. Rząd chce dopłacać rolnikom
Zboże z Ukrainy. Czy będą dopłaty i rekompensaty dla rolników?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rząd chce zająć się sprawą napływu ukraińskiego zboża do Polski i zastosować system dopłat oraz rekompensat dla rolników w naszym kraju - powiedział rzecznik PiS Rafał Bochenek. Zaznaczył, że rząd będzie także zabiegał w tej sprawie na arenie międzynarodowej.

Gdzie trafia ukraińskie zboże?

Rzecznik PiS pytany był w środę w Polsat News, czy kwestia napływu ukraińskiego zboża to być albo nie być PiS na wsi.

REKLAMA

"Media coraz częściej donoszą o kolejnych firmach i instytucjach, które związane są z politykami opozycji - z PSL, z PO, którzy to zboże setkami ton importowali do Polski, zaburzając tym samym polski rynek produkcji rolnej, dlatego protestują dzisiaj rolnicy i mają gigantyczny problem ze zbyciem swojego zboża wyprodukowanego w Polsce, zboża bardzo często lepszej jakości" - powiedział Bochenek.

Jak zaznaczył, "jako PiS będziemy robili wszystko, by pomoc polskim rolnikom, żeby rozwiązać tę sytuację, aby to zboże nadmiarowe jak najszybciej wyeksportować z Polski tak, aby rolnicy byli odpowiednio wynagradzani".

Wyjaśnił, że rząd wprowadził szereg rozwiązań wsparcia finansowego, które będzie kierowane bezpośrednio do polskich rolników, aby nie byli stratni.

"Podejmujemy również szereg działań związanych z blokadą napływu kolejnego zboża i innych produktów do Polski, bo to również jest pewnym zagrożeniem w najbliższych tygodniach i miesiącach" - zastrzegł rzecznik PiS.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

Bochenek odniósł się do klipu Donalda Tuska opublikowanego ja Twitterze, w którym lider PO zacytował szefową Izby Zbożowo-Paszowej, która miała powiedzieć, iż "zboże (z Ukrainy - PAP) w końcu wyjdzie z tych wagonów i przyjdzie do nas". "Tam mogą rozwinąć się robaki i się rozwiną, różne bakterie i grzyby" - relacjonował Tusk.

"Bardzo dobrze, że Tusk wspomniał w tym materiale o Izbie Zbożowo-Paszowej, bo jej szefową jest Monika Piątkowska, kiedyś działaczka PSL, która dziś odnalazła się w roli doradczyni partii pana (Szymona) Hołowni. Uczestniczyła ona również w rozmowach przy okrągłym stole z ministrem Henrykiem Kowalczykiem, kiedy było negocjowane porozumienie" - powiedział rzecznik PiS. Zwrócił uwagę, że "Izba Zbożowo-Paszowa integruje kilkadziesiąt firm, w tym kilka, które ściągały takie właśnie zboże".

"Wykorzystywanie tej sprawy politycznie jest obłudą. Pokazuje, że opozycja, w tym również PSL nie mają zamiaru podejść do sprawy merytorycznie, tylko chcą przykryć błędy ludzi, którzy są z nimi związani, czyli Hołowni, Piątkowskiej" - mówił Bochenek.

Jak zaznaczył, "oczekiwałby dziś od Moniki Piątkowskiej jakiegoś stanowiska w tej sprawie". "Tymczasem od kilku godzin, kiedy pojawiły się te rewaluacje ona milczy" - dodał.

REKLAMA

Rzecznik PiS zwrócił również uwagę, że Waldemar Pawlak jest "prezesem Polskich Młynów, które ściągały do Polski zboże ukraińskie". "PSL milczy, protestuje, wydaje różne okrzyki z mównicy sejmowej, obelgi i epitety pod adresem rządu PiS, a jak się okazuje, politycy PSL najbardziej w ten proceder byli zamieszani" - powiedział Bochenek.

Poinformował, że wiceminister rolnictwa Janusz "Kowalski przekazał dziś (prezesowi PSL) Władysławowi Kosiakowi-Kamyszowi listę 56 organizacji, które ściągały zboże ukraińskie, które najprawdopodobniej również są powiązane PSL". "Czekam, jak Władysław Kosiniak Kamysz ustosunkuje się do tej listy" - oświadczył rzecznik PiS.

Pytany, czy będzie zgoda na powołanie komisji śledczej do zbadania sprawy, rzecznik PiS odpowiedział, że "jest to narzędzie, które może być wykorzystane w procesie długofalowym". "Natomiast - jak zaznaczył - problem z napływem ukraińskiego zboża, trzeba rozwiązać tu i teraz".

Czy będą dopłaty i rekompensaty dla rolników?

Zaznaczył, że "rząd chce zająć się sprawą i zastosować system dopłat oraz rekompensat dla rolników".

Według niego "problem ze zbożem jest pokłosiem decyzji Komisji Europejskiej związanej ze zniesienie ceł i kontyngentów na zboże ukraińskie". "Wiemy, że ta decyzja zostanie najprawdopodobniej przedłużona na kolejny rok, co rzeczywiście rodzi duży problem" - przyznał Bochenek.

Zwrócił uwagę, że "EU odpowiada za szczelność naszych granic i może z dnia na dzień de facto podjąć decyzje, co do ceł i zamknięcia czy ograniczenia (napływu zboża-PAP)". Zaznaczył, że cały czas trwają w tej sprawie rozmowy .

"Jest list premiera Morawieckiego ws. wsparcia KE dla naszych działań, które podejmujemy wspólnie z innymi państwami Europy Środkowo-Wschodniej. Zobaczymy, jaki tego będzie efekt. Mam nadzieję, że KE poważnie podejdzie do sprawy, bo nie możemy pomagać Ukrainie kosztem naszych rodzimych gospodarek" - powiedział rzecznik PiS.

"Na pewno będziemy zabiegali na arenie międzynarodowej bardzo poważnie w tej sprawie" - zapewnił Bochenek.

W środę minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus podkreślił w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie, że każdy, kto chciał oszukać Polaków "na zboże", powinien być ukarany. Zapowiedział m.in., że będzie chciał rozmawiać z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą "w sprawie daleko posuniętych sankcji wobec tych, którzy chcieli oszukać Polaków na zboże".

We wtorek Telus w Programie III Polskiego Radia wskazywał, że musimy zahamować napływ zboża z Ukrainy i uruchomić maksymalnie możliwy wypływ zboża z Polski; zaznaczył te, że ma pomysł rozdysponowania tego zboża na całą Europę.

Autor: Magdalena Gronek

 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(1)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Decimus Maximus
    2023-04-13 07:49:36
    No tak. Najprościej rozdać pieniądze, by zamknąć gęby tym co zauważyli problem. Reszta niech za to płaci, problem zamieciemy pod dywan, aż nie będzie się opłacać robić na tym wałów, a na koniec zwalimy na opozycję... a czekaj. Już opozycja jest winna....
    0
QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Firmy wciąż bardziej obawiają się odejścia kontrahenta niż utraty płynności finansowej. Faktury z odroczoną płatnością to już standard

Zwłaszcza w branży produkcyjnej i transporcie opcja płatności odroczonej od 7 do 30 dni stała się praktyką powszechnie stosowaną. Choć dla firm czekanie na należność wiąże się z ryzykiem i niedogodnościami – same muszą się w tym czasie kredytować – to w 2024 roku nie mają w planach odchodzenia od tej praktyki.

BGK będzie mógł udzielać gwarancji spłaty kredytów mikrofirmom oraz małym i średnim przedsiębiorstwom. Projektowane rozporządzenie ma wejść w życie 29 marca 2024 r.

BGK będzie mógł gwarantować kredyty dla MŚP w ramach programu InvestEU. Jaka pomoc dla MŚP?

Nie masz w tym miesiącu 1600,32 zł na składki dla ZUS? Nim zbankrutujesz czekając na rządowe wakacje od ZUS, zawieś działalność gospodarczą

Obiecane przez rząd wakacje od ZUS będą nieprędko, a życie toczy się szybko. Od 5 lutego, z oficjalnego komunikatu ZUS wiadomo, ile trzeba będzie odprowadzić na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne za okres od stycznia do grudnia 2024 r. To już więcej niż przed waloryzacją wynosi minimalna emerytura. Co więc robić gdy kolejny miesiąc czeka się na zapłatę faktury, w kasie firmowej pusto, a ZUS upomina się o składki.
Na pewno nie czekać na obiecane wakacje od ZUS, ale po prostu zawiesić działalność gospodarczą na ten czas.

Opłata roczna BDO w 2024 r. W lutym upływa ważny termin

Przedsiębiorcy wpisani do Bazy Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami (BDO) powinni pamiętać o uiszczeniu opłaty rocznej. Jaki jest termin na wniesienie opłaty w 2024 roku?

REKLAMA

ESG jako klucz do zrównoważonego biznesu

W czasach, gdzie zrównoważony rozwój i odpowiedzialność społeczna stają się kluczowymi determinantami sukcesu przedsiębiorstw, Beata Drzazga założyciel BetaMed SA i inicjator wielu projektów zarówno w kraju, jak i za granicą, dzieli się swoim doświadczeniem i przemyśleniami na temat wprowadzania zasad ESG (Environmental, Social, and Governance) w praktyce biznesowej.

Przedsiębiorcy lepiej oceniają koniunkturę więc śmielej kupują samochody. W 2024 r. wróciła niechęć do elektryków

W 2024 roku zakupem samochodu zainteresowany jest co czwarty przedsiębiorca. To podobnie jak przed dwunastoma miesiącami. Wynik w 2024 r. może być w rzeczywistości jeszcze lepszy, ponieważ 16 proc. ankietowanych nie umiało na etapie badania jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o zamiar zakupu samochodu.

KAS: uwaga na podrobione, nielegalne środki ochrony roślin

Rozpoczęła się właśnie VI. edycja kampanii edukacyjnej Krajowej Administracji Skarbowej, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Policji oraz Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin przestrzegającej przed oszustami oferującymi nielegalne, w tym podrobione, środki ochrony roślin. Kampania prowadzona jest pod hasłem „Kupując podróbki, tracisz wiele razy!". 

Rejestracja spółek od A do Z. Sprawdź nasz poradnik!

W dzisiejszych czasach coraz więcej osób decyduje się na założenie własnej działalności gospodarczej. Niektórzy robią to w pojedynkę, inni proponują współpracę znajomym lub prosperującym przedsiębiorcom. W ten sposób powstają spółki, wymagające odpowiedzialnej opieki prawnej i księgowości. Sprawdź, od czego zacząć!

REKLAMA

Protesty rolników w całej Europie. Jakie są powody? O co im chodzi?

Protesty rolników trwają od kilku tygodniu w wielu krajach europejskich, m.in. w Niemczech, Francji, Włoszech, Grecji, Czechach i na Węgrzech. Rolnicy protestują przeciwko niskim cenom produktów rolnych, Europejskiemu Zielonemu Ładowi i taniemu importowi produktów rolniczych spoza Unii Europejskiej.

Pompa ciepła, magazyn energii, fotowoltaika teraz dostępne w leasingu europejskim dla sklepów, punktów usługowych i rolników

Teraz przedsiębiorcy, małe i średnie firmy produkcyjne, sklepy, salony samochodowe czy rolnicy, mogą ubiegać się o leasing pojazdów elektrycznych, instalacji fotowoltaicznych, pomp ciepła, magazynów energii oraz maszyn i urządzeń na atrakcyjnych warunkach. Są nowe środki finansowe pozwalające zwiększyć ofertę – i to na korzystniejszych niż uprzednio warunkach.

REKLAMA