| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > Kredytowanie opcji zależy od wystawcy

Kredytowanie opcji zależy od wystawcy

Część zachodnich banków, które przez polskich pośredników wystawiały naszym firmom opcje walutowe, zgadza się na odroczenie rozliczenia. Twarde warunki stawiają JP Morgan Chase i BNP Paribas.


Z pięciu banków - wystawców opcji, z którymi współpracowaliśmy - wszystkie na ogół zgadzają się na prolongatę lub skredytowanie rozliczenia - mówi Marcin Jedliński z Raiffeisen Bank Polska.

Zaznacza jednak, że przypadek każdej firmy rozpatrywany jest indywidualnie.

Jak mówią pytani przez GP bankowcy, jeśli istnieje niebezpieczeństwo, że firma, która nabyła opcje, z powodu ostatnich wzrostów kursów walut nie będzie mogła ich w terminie rozliczyć, bank wspólnie z nabywcą opcji zastanawiają się, jak wybrnąć z problemu.

- Jeżeli firma spodziewa się udokumentowanych wpływów walutowych za miesiąc czy dwa, zgadzamy się na prolongatę. Na ogół chętnie akceptują to także banki wystawiające opcje - mówi Marcin Jedliński.

W takim przypadku polski bank nie ponosi obciążeń z tytułu nierozliczonej opcji. Inną możliwością jest skredytowanie rozliczenia opcji. Zamiast od razu spłacać należności z tytułu zapadłej opcji walutowej, firma zaciąga kredyt walutowy i rozlicza stratę z opcji w ratach. Jak przyznają polscy bankowcy, takie rozwiązanie jest w miarę chętnie akceptowane przez zachodnich wystawców.

- Warunki kredytu negocjowane są indywidualnie i zależą od kondycji firmy - dodaje Marcin Jedliński.

Takie rozwiązanie musi zaakceptować bank, który opcję wystawił. Jako banki, które godzą się na odłożenie zapłaty, wymieniane są niemiecki Commerzbank, brytyjski HSBC czy amerykański Goldman Sachs. Na drugim biegunie nasi bankowcy ustawiają amerykański bank JP Morgan Chase oraz francuski BNP Paribas.

Dlatego wciąż słychać o konieczności rozliczenia przez kolejne firmy opcji walutowych.

W poniedziałek Kredyt Bank powiadomił Polski Koncern Mięsny Duda o zamknięciu 17 transakcji opcyjnych i zażądał spłaty z tego tytułu 27 mln zł. Nie wiadomo, czy stało się tak z inicjatywy samego Kredyt Banku, czy też zachodniego wystawcy opcji.

Sam Kredyt Bank ustami swojego prezesa Macieja Bardana jeszcze kilka tygodni temu mówił, że jego zaangażowanie w opcje jest nieznaczne. Miało ono być na tyle małe, że KB jako jedyny spośród giełdowych banków nie zdecydował się podać rezerw utworzonych na rozliczenie transakcji opcyjnych przypadających na koniec IV kwartału 2008 r.

JACEK ISKRA

jacek.iskra@infor.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

CEKOL

Producent chemii budowlanej.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »