| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Udane oferty publiczne Facebooka i LinkedIn

Udane oferty publiczne Facebooka i LinkedIn

Już od wielu dni inwestorzy w Polsce zastanawiają się, czy pogarszające się nastroje doprowadzą do zdecydowanej przewagi podaży na GPW. Pytanie to pojawiło się również na początku dzisiejszej sesji. Na coraz mniejszej ilości światowych rynków można bowiem w dalszym ciągu obserwować tegoroczne szczyty.

Bardzo mocno wśród giełd trzyma się koreański parkiet, w Europie gwiazdą jest nasza giełda, na rynkach surowcowych taką funkcję pełnią sok pomarańczowy oraz, do niedawna, kukurydza. Natomiast na większości rynków ryzykownych aktywów z początkiem maja zaczęła się korekta. Teraz przybiera ona coraz bardziej wyraźny kształt, a napędzają ją słabe doniesienia gospodarcze. Wciąż nie ma porozumienia w sprawie greckich długów, co osłabia euro i bije w surowce. W rejonie Nowego Jorku nastąpił symboliczny spadek czerwcowego indeksu aktywności przemysłu do poziomu, wskazującego na tendencje recesyjne. Wciąż bardzo słabo prosperuje branża nieruchomości w USA. Do tego coraz wyraźniej zaznacza się tamtejsza inflacja.

Wzrost cen daje się we znaki także i naszej gospodarce. 5-proc. inflację ostatnio widzieliśmy 10 lat temu. Co gorsza, nie jest ona napędzana jedynie cenami surowców, ale przyspiesza wzrost cen dóbr konsumpcyjnych wyższego rzędu. To zaś zapowiada podniesienie się presji na inflację bazową i stawia w trudnym położeniu RPP. Jest ono tym bardziej problematyczne, że Rada liczyła na dezinflacyjny wpływ aprecjacji złotego, ale nasza waluta nie chce się umacniać, a odwrót od ryzykownych aktywów zagraża wręcz jej osłabieniem.

Dowiedz się także: Które branże przyniosły zyski do połowy maja 2011 roku?

Nasza giełda od dłuższego czasu pozostaje odporna na spadki, co może doprowadzić do gwałtownego odwrócenia się „szali zwycięstwa” na korzyść podaży w sytuacji, kiedy globalne rynki akcji odnotowują spadki.

Do zaledwie 13 pkt. spadł w czerwcu indeks nastrojów na amerykańskim rynku nieruchomości. To najniższy poziom od 9 miesięcy. Optymizm firm budowlanych od pesymizmu oddziela bariera 50 pkt., do której wciąż jest bardzo daleko. Rekordowo niski poziom wyrównał wskaźnik, obrazujący oczekiwania, dotyczące sprzedaży domów w najbliższych 6 miesiącach. Wyniósł 15 pkt. Najniższy od września był wskaźnik, odnoszący się do bieżącej sprzedaży. Miał 13 pkt. Natomiast w przypadku ocen zainteresowania kupujących domy doszło do spadku do 12 pkt.

Polecamy serwis: Kredyty

Są jednak miejsca w Stanach Zjednoczonych, w których rynek nieruchomości przeżywa dobre czasy. W maju ceny domów w Palo Alto, miejscowości, z której wywodzi się Facebook, podskoczyły o 20% w skali roku. To największy wzrost od 2008 r. W Mountain View, gdzie powstał LinkedIn, wzrost cen wyniósł natomiast 3,1%. Tak dobrą sytuację na tych rynkach wiąże się z udanymi ofertami publicznymi dwóch wyżej wymienionych spółek, które pozwoliły bardzo dobrze zarobić inwestorom.

Zespół Analiz
Home Broker

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Joanna Owczarek

ekspert w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »