| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Większe powodzenie złota i srebra

Większe powodzenie złota i srebra

Kolejna podwyżka stóp procentowych w Chinach nie wywołała paniki wśród inwestorów. Są oni przygotowani na to, że chińskie władze monetarne podniosą koszt pieniądza. Tamtejsza gospodarka przeżywa bardzo silny wzrost, którego nie są w stanie powstrzymać podwyżki w tej skali, co dotychczas.

Zarówno dla rynków akcji, jak jeszcze bardziej surowców, to bardzo dobre wiadomości. Także dlatego, że przesłanką do podniesienia kosztów pieniądza w Chinach jest wysoka inflacja. Przeświadczenie o tym, że zaczyna stanowić ona problem, sprzyja odrodzeniu się apetytu na metale szlachetne. Styczeń był dla nich, a zwłaszcza dla srebra i złota, bardzo słabym miesiącem. Dopiero w ostatnich dniach zaczęły one szybko odrabiać straty.

Publikowane raporty kwartalne nie pozostają bez znaczenia dla kondycji pojedynczych spółek na naszym parkiecie. We wszystkich przypadkach przedsiębiorstwa miały dobre wiadomości dla akcjonariuszy. Szczególnie cieszą lepsze od oczekiwanych osiągnięcia banków, bo ta branża ma bardzo duży wpływ na kondycję całej giełdy. Poznaliśmy już trzy wyniki bardziej liczących się firm: Banku Millennium, Kęt i BRE. BRE podał dziś, że w IV kwartale 2010 r. zarobił na czysto 195 mln zł wobec zaledwie 41 mln zł rok wcześniej. Wynik odsetkowy poprawił się z 418 mln zł do 503 mln zł, a prowizyjny ze 152 mln zł do 200 mln zł. Spadły za to z 200 mln zł do 126 mln zł odpisy na złe długi. Kurs zareagował na te wyniki ponad 5-proc. zwyżką.

Dowiedz się także: Czym zajmują się REIT-y i jakie są ich zalety?

Znaczny odsetek Amerykanów, którzy zaciągnęli kredyt hipoteczny, ma problem z jego spłatą. Ich zadłużenie często jest większe niż wartość rynkowa zakupionych na raty domów. Z tego powodu sytuacja na amerykańskim rynku nieruchomości nie poprawi się zbyt prędko.

Aż 27% Amerykanów ma większe kredyty hipoteczne do spłacenia niż wynosi wartość ich nieruchomości. W IV kwartale było to 15,7 mln wobec 13,9 mln trzy miesiące wcześniej. Wartość domu obniżyła się do 175 tys. USD, o 2,6% w ujęciu kwartalnym i 5,9% w skali rocznej. Od szczytu z połowy 2006 r. spadła o 27%. Skrajnym przypadkiem jest Las Vegas, gdzie 81,5% nieruchomości jest wycenianych na niższą kwotę od sumy zaciągniętych na ich kupno kredytów. Wartość domu w Las Vegas wyniosła 125,16 tys. USD, najmniej od lutego 2000 r. W porównaniu ze szczytem z 2006 r. oznacza to zniżkę o 59%. Wartość wszystkich nieruchomości mieszkaniowych obniżyła się w ostatnim kwartale 2010 r. o 198 mld USD. W skali roku było to przeszło 2 bln USD.

Polecamy serwis: Kursy walut

Te cyfry potwierdzają, jak daleki od uzdrowienia jest amerykański rynek nieruchomości i jak wiele potrzeba, aby zaczął on wspierać wzrost gospodarczy w USA. W optymistycznym założeniu można liczyć na dalsze stabilizowanie się sytuacji, ale nie znaczącą poprawę.

Zespół Analiz
Home Broker

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Anna Snochowska

Aplikantka radcowska w OIRP w Łodzi

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »