| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Budżet Domowy > Bank > Co zrobić, gdy nie mamy pieniędzy na spłacanie kredytu hipotecznego?

Co zrobić, gdy nie mamy pieniędzy na spłacanie kredytu hipotecznego?

Zaciągając kredyt hipoteczny, musimy liczyć się z faktem, że zadłużamy się na długie lata. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy zawsze stać nas będzie na regularne spłacanie rat. Eksperci ostrzegają, że nie powinniśmy liczyć na pomoc banku w razie problemów finansowych. Co w takim razie zrobić na wypadek, gdyby zabrakło pieniędzy?

Gdy bank zdecyduje się pożyczyć nam pieniądze, będzie oczekiwał jednego: regularnych i terminowych spłat. Zazwyczaj, kiedy występujemy o kredyt, nasza sytuacja finansowa jest dobra – co miesiąc na konto wpływa pensja, a niekiedy pracodawca nagradza nas premią lub w naszej rodzinie pojawia się dodatkowy dochód z innych źródeł. Problem powstaje, gdy pracy zaczyna brakować. A przecież decyzja wzięcia na swe barki kredytu skutkuje tym, że musimy go regularnie spłacać. Niezależnie od tego, w jak wygląda nasza sytuacja finansowa, bank będzie oczekiwał spłacania rat zgodnie z harmonogramem. I to jest fakt, który możemy przyjąć za pewnik. Równie pewne są wydatki na żywność i utrzymanie oraz konieczność opłacenia rachunków.

Biorąc kredyt na 20 lub 30 lat, musimy liczyć się z tym, że przyjdzie nam zmierzyć się zarówno z pozytywnymi, jak i negatywnymi wydarzeniami, takimi jak małżeństwo lub rozwód, zmiana pracy czy jej utrata. Lista sukcesów i porażek jest długa, a to, którymi punktami wypełni się nasz życiorys, w coraz mniejszym stopniu – jak twierdzą pesymiści – zależy od nas. Jednocześnie, zdaniem optymistów, nigdy nie jest tak źle, aby nie mogło być gorzej. Wszystko, co przydarza się nam, wpływa lub będzie wpływać na naszą kondycję ekonomiczną. Nie sposób zabezpieczyć się przed wszystkimi wydarzeniami, a ubezpieczanie się nie zawsze ma sens.

Windykacja. U każdego kredytobiorcy to słowo podnosi ciśnienie. Konsekwencje niespłacania rat są nieprzyjemne – bank rozpoczyna proces windykacji, a w skrajnych przypadkach będzie chciał zlicytować nasze mieszkanie, chyba że znajdziemy inny sposób na spłatę kredytu. Spłacanie rat z opóźnieniem to również powód do zmartwień, choć mniejszych. Trzymiesięczne zaleganie z nimi oznacza umieszczenie naszych danych osobowych w Biurze Informacji Kredytowej, w rubryce pt. „niesolidny dłużnik”.

Dlatego warto naprawdę postarać się, aby spłacanie comiesięcznych rat nie było zagrożone. Najlepszym i niewymagających wielkiego wysiłku sposobem na zabezpieczenie się jest gromadzenie oszczędności. W razie potrzeby można je przeznaczyć na obsługę kredytu. Należy też pamiętać o rodzinie, która często jest w stanie nam pomóc – lecz nie czyni tego, ponieważ nie potrafimy zwracać się do bliskich o pomoc. Jednym nie pozwala na to ich duma, inni nie wiedzą, jakich argumentów użyć, aby ich prośba została spełniona. Czy istnieje jakiś sposób na to, by pomocną dłoń w naszym kierunku wyciągnął bank?

Dowiedz się także: Jak zmienił się rynek kredytów samochodowych w IV kwartale 2010 roku?

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Agencja Zatrudnienia KS Service

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »