Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Lotniczy transport towarowy - nadciąga prawdziwa drożyzna

Krzysztof Oflakowski
Lotniczy transport towarowy - nadciąga prawdziwa drożyzna
Lotniczy transport towarowy - nadciąga prawdziwa drożyzna
ShutterStock
Lotniczy transport towarowy - rosną ceny. We wrześniu 2021 r. padły historyczne rekordy opłat za transport ładunków na pokładach samolotów. Nie wróży to ani szybkich obniżek, ani ustabilizowania się cenników, ponieważ ostatni kwartał każdego roku to zwyczajowe okresy podwyżek i najwyższe stawki przewozowe na najważniejszych szlakach transportowych. Do pobicia rekordu z ubiegłego miesiąca brakuje już tylko 2%, a wyraźnego osłabienia dynamiki wzrostowej można się spodziewać dopiero na początku roku. Drogo będzie także w przyszłym roku i 2023 r., aż nie nastąpi pełna stabilizacja w całym lotnictwie cywilnym. Konsekwencje pandemii widać nawet w prognozach do 2040 r.

Wrześniowy skok cen lotniczego transportu towarów

W połowie września br., koszt transportu lotniczego na trasie z Hong Kongu do Ameryki Płn. przekroczył próg 10 USD za kilogram ładunku – pierwszy raz od czasu uruchomienia Baltic Exchange Airfreight Index (BAI). Średnia stawka spot na tym szlaku wzrosła w ciągu tygodnia z 9,7 USD/kg do 10,52 USD/kg, co jednocześnie stanowi wzrost o 105,9% w porównaniu do tego samego okresu w 2020 r. Rekord pobiły także opłaty na trasie z Hong Kongu do Europy, które osiągnęły poziom 6,04 USD/kg. Średnia miesięczna stawka z Hong Kongu do Ameryki Płn. zatrzymała się ostatecznie na 9,74 USD/kg, co stanowi wzrost o 12,7% względem sierpnia, natomiast miesięczna średnia na szlaku z Hong Kongu do Europy osiągała 5,57 USD/kg, o 20,3% więcej niż miesiąc wcześniej. Podwyżki widać także na trasie Frankfurtu do Ameryki Płn., gdzie wrześniowa średnia (4,21 USD/kg) była o blisko 6,9% wyższa niż w sierpniu (3,94 USD/kg).

Wrześniowe skoki cen to kontynuacja wzrostów z poprzedniego miesiąca, w którym stawki składające się na indeks główny (BAI00) wzrosły o średnio 7% względem lipca br. i były wyższe o 37% w porównaniu do sierpnia 2020 r. O 117% przewyższały także te z sierpnia 2019 r. W obliczu rozpędzającego się właśnie szczytu transportowego i trwającego od sierpnia rajdu stawek, póki co to wrzesień został tegorocznym rekordzistą, osiągając w ostatnim pełnym tygodniu miesiąca pułap 4 272 pkt. To o 80% więcej niż w analogicznym okresie 2020 r. i 279% więcej niż w 2019 r. Pomimo zauważalnego spadku indeksu głównego na początku bieżącego miesiąca (-6,5%), stawki ponowienie rosną, a 18 października do wrześniowego rekordu brakowało już tylko 84 pkt., czyli ok. 2%. Nie wróży to ani szybkich obniżek, ani ustabilizowania się cenników, zwłaszcza że ostatni kwartał każdego roku to zwyczajowe okresy podwyżek na najważniejszych szlakach transportowych. Widać to wyraźnie w danych sprzed pandemii.

Ostatni kwartał zawsze oznaczał podwyżki i roczne rekordy

W okresie wrzesień – grudzień 2017 r. średnie miesięczne ceny na trasie z Hong Kongu do Ameryki Płn. wzrosły o 21,7%, w kolejnych latach szczyt nastąpił w listopadzie, gdzie stawki w porównaniu do września wzrosły o ok. 10% za kilogram, z lekkim osłabieniem w grudniu. Podobnie było na trasie z Hong Kongu do Europy. Ostatnie trzy miesiące 2017 r. względem września to podwyżki o 21%, w 2018 r. o 13,2%, natomiast w 2019 r. szczyt nastąpił w listopadzie z miesięcznym wzrostem o 15,6%, choć cena za kilogram w grudniu i tak była wyższa o 11,7% niż na początku kwartału.

Ceny nigdy nie były jednak tak wygórowane jak obecnie. W 2017 r. średnie miesięczne stawki z Hong Kongu do Ameryki Płn. zatrzymały się na najwyższym poziomie w grudniu (4,93USD/kg), roku później w listopadzie (5,37USD/kg), tak samo jak w 2019 r. (3,84USD/Kg). Podobnie było w przypadku przelotów z Hong Kongu do Europy. W 2017 r. szczyt wypadł w grudniu (3,11 USD/kg), analogicznie było w roku kolejnym (3,5 USD/kg), natomiast w 2019 r. najwyższe wartości odnotowano w listopadzie (3,26 USD/kg). W tym roku rekordy padły jeszcze przed kulminacją przewozów, a kolejne wzrosty dopiero nadejdą.

Jeśli można spodziewać się znaczących spadków stawek w przewozach cargo, to raczej na początku roku, choć ze względu na kłopoty w całym łańcuchu dostaw i bardzo duży popyt, ceny i tak zatrzymają się na wyższym poziomie niż w latach poprzednich. Składa się na to szereg różnych czynników, na czele z ograniczoną pojemnością belly cargo na trasach międzynarodowych. Wbrew wcześniejszym oczekiwaniom, przez cały sezon letni obowiązywały restrykcje w ruchu pasażerskim z Europy do USA, co także nie sprzyjało stabilizacji cen, a to bardzo ważny szlak dla cargo transportowanego w ładowniach samolotów rejsowych. Podwyżki na koniec września były z kolei wynikiem rozpoczynającego się na początku października Złotego Tygodnia w Chinach, przed którym chcieli zdążyć zarówno nabywcy, jak i dostawcy towarów. Obecnie spodziewamy się, że firmy nauczone zeszłorocznym doświadczeniem będą dążyć do zabezpieczenia dostaw na święta, co jeszcze bardziej zwiększy zapotrzebowanie na transport lotniczy. Na rosnące koszty przewozów wpływają także wysokie ceny paliwa lotniczego, którego średnia cena w połowie października przekroczyła poziom 774 dolarów za tonę. Jest to stawka o ponad 118% wyższa niż przed rokiem - mówi Wojciech Sienicki, dyrektor zarządzający polskiego oddziału Kuehne+Nagel, jednego z największych na świecie operatorów logistycznych.

W branży lotniczej powiało jednak wakacyjnym optymizmem

Takie wnioski płyną z badania Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) przeprowadzonego w lipcu br. wśród dyrektorów finansowych linii lotniczych i szefów cargo. Aż 73% z nich deklarowało trzy miesiące temu, że spodziewa się poprawy kondycji finansowej w ciągu najbliższych 12 miesięcy, czyli do lata 2022 r. W kwietniowej edycji tego samego badania, tj. Indeksu Zaufania Biznesowego Linii Lotniczych podobną opinię wyraziło tylko 48% ankietowanych menadżerów zrzeszonych w organizacji. Znacząca poprawa nastrojów w lipcu wynikała m.in. z coraz łagodniejszych restrykcji w podróżowaniu, ograniczenia kosztów oraz postępującego procesu szczepień. Wciąż jednak 24% respondentów nie spodziewało się większych zmian dotyczących kondycji finansowej, a 3% badanych prognozowało spadki.

To i tak rezultat lepszy niż w kwietniu br., kiedy 24% pytanych menadżerów zapowiadało spadki w ciągu najbliższego roku. Wynik wakacyjnego badania wskazuje także, że ponad połowa respondentów (52%) spodziewa się powrotu przedpandemicznego popytu na usługi lotnicze już w 2023 r., co jak przyznaje IATA, jest zgodnie jej prognozami dotyczącymi globalnego ruchu pasażerskiego.

Aż 21% ankietowych uważało jednak, że nastąpi to w 2024 roku, co jest z kolei zgodne z prognozami Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), monitorującej rynek paliwa lotniczego. Tylko 12% menadżerów przebadanych przez IATA twierdziło natomiast, że powrót do normalności nastąpi dopiero po 2024 r. Co ciekawe, aż 15% badanych wierzyło w lipcu, że ich linia lotnicza powróci do wskaźników sprzed pandemii w 2022 r. To dość odważna prognoza, ale na ogólne pozytywne nastawienie branży wskazuje także IATA podkreślając, że bieżący ważony wyniki prognostyczny z całego badania na najbliższe 12 miesięcy był na najwyższym poziomie od lipca 2007 r.

Optymizmu nie brakowało również zarządzającym przepływani cargo

Aż 73% badanych menadżerów odpowiedzialnych za ładunki twierdziło w lipcu, że wolumeny towarowe w drugim kwartale br. były wyższe niż rok wcześniej. Było to efektem zwiększenia ruchu pasażerskiego, który zapewnił dodatkową pojemność belly cargo, poza tym przewozy towarowe wciąż wspierają samoloty pasażerskie zaadaptowane na frachtowe, tzw. preighters. Aż 72% badanych spodziewało się także większych wolumenów ładunków przez najbliższe 12 miesięcy, z kolei 28% nie prognozowało znaczącego zwiększenia dynamiki. Nikt z respondentów nie twierdził natomiast, że ruch towarowy ulegnie osłabieniu aż do sezonu wakacyjnego w 2022 roku. 

Nic w tym dziwnego, skoro globalne przychody linii lotniczych pochodzące z obsługi ładunków były o 46% wyższe w porównaniu z 2 kw. 2019 r. Dla porównania przychody z obsługi pasażerów w tym samym okresie utrzymywały się na poziomie o 61% niższym w porównaniu do analogicznego przedziału czasowego w 2019 r. Październikowe szacunki IATA wskazują dodatkowo, że tegoroczne przychody z cargo w całym sektorze lotniczym osiągną poziom 175 mld USD. To o 35,9% więcej niż w 2020 r. i 73,6% więcej niż przed pandemią. Prognoza na 2022 r. wskazuje wartość 168,9 mld USD, czyli wciąż znacznie powyżej pułapu z 2019 r. (100,8 mld USD). Wzrośnie także wartość międzynarodowych ładunków transportowanych na pokładach samolotów. IATA szacuje, że w tym roku będzie to 7,5 bln USD, o 15% więcej niż 2019 r., a w roku 2022 prognozowany zrost wyniesie kolejne 7,2%.

Cargo w pandemii radzi sobie wyjątkowo dobrze, zarówno wg IATA, jak i Boeing’a

Z danych opublikowanych przez IATA 22 września br. wynika, że praca przewozowa wykonana w globalnym sektorze cargo (CTK) w maju, czerwcu i lipcu br. wzrosła o 24,9% w porównaniu do analogicznego okresu w 2019 r. i to pomimo niższej o 11,3% dostępnej pojemności ładunkowej (ACTK). Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest wciąż niewystarczająca pojemność belly cargo na trasach międzynarodowych, która w tym czasie była o 39,5% niższa w porównaniu do analogicznych miesięcy w 2019 r. Aby zbilansować niedostatki linie lotnicze o 27,6% zwiększyły pojemość frachtowców kursujących na trasach międzynarodowych, co jak wynika z danych, pomogło w złagodzeniu globalnej nierównowagi. Podobnie było w sierpniu bieżącego roku. Informacje podane przez IATA w ostatnich dniach września wskazują, że dostępna pojemność międzynarodowej floty towarowej wzrosła o 28,3% w porównaniu sierpnia 2019 r., wciąż jednak brakowało belly cargo (37,7% poniżej poziomu z analogicznego miesiąca przed pandemią). Na wyższym poziomie utrzymała się za to praca przewozowa, która względem sierpnia 2019 r. wrosła o 7,7% w całym sektorze i o 8,6% na trasach międzynarodowych. Na całym rynku nieustannie brakuje jednak pojemności, która w była o 12,2% niższa w ujęciu globalnym i o 13,2% dla operacji międzynarodowych.

Także według długoterminowej prognozy rynku lotniczego na lata 2021-2040 opublikowanej 20 września br. przez Boeing, w sierpniu odnotowano znaczące niedostatki pojemności. Dane koncernu wskazują, że ACTK w globalnym sektorze lotniczym jest cały czas o 11% niższa niż przed pandemią (względem listopada 2019 r.), natomiast pojemność belly cargo szerokokadłubowych samolotów pasażerskich spadła o 44% poniżej wartości z końca 2019 r. Aż o 29% wzrosła za to pojemność floty frachtowej, jednak pomimo większego niż normalnie wykorzystania samolotów towarowych, zwiększenia współczynników wypełnienia, a także adaptacji jednostek pasażerskich do przewozu ładunków, wciąż nie udało się osiągnąć globalnych pułapów ACTK z 2019 r. Przed pandemią, a nawet w 1 kw. 2020 r., ok. 50% dostępnej pojemności w światowym lotnictwie cywilnym zapewniały samoloty pasażerskie. Załamanie, które nastąpiło w 2 kw. 2020 r. zdestabilizowało te proporcje do poziomów 19% vs 81% na rzecz frachtowców, które począwszy od 4 kw. 2020 r. zapewniają ok. 70% dostępnego miejsca w ładowniach.

Długoterminowe skutki pandemii odbiją się na zakupach samolotów

Boeing, podobnie jak IEA, spodziewa normalizacji w globalnym sektorze lotniczym dopiero w 2024 r., ale skutki pandemii w lotnictwie cywilnym będą widoczne jeszcze przez co najmniej dekadę, zwłaszcza w kontekście dostaw samolotów. Tegoroczne prognozy zakupów są bowiem o 7% niższe niż w 2019 roku, a przypadku samolotów szerokokadłubowych niższe o 10%. Nawet dwudziestoletnie przewidywania Boeing’a dotyczące zakupów największych jednostek wskazują, że zapotrzebowanie może być niższe o 8% w porównaniu z prognozą sprzed pandemii. Pomimo spodziewanego spowolnienia w niektórych segmentach, globalny sektor cargo wciąż będzie się rozwijał w średniorocznym tempie 4%, a do 2040 r. linie lotnicze na całym świecie będą potrzebować 43 610 samolotów różnego typu. To zamówienia wyceniane obecnie na 7,2 bln dolarów.

Według analiz koncernu w ciągu najbliższych 20 lat na rynek trafi 2 610 frachtowców, co stanowi blisko 6% wszystkich zamówień. Globalna flota frachtowa osiągnie w związku z tym poziom ok. 3 435 jednostek, czyli o 70% więcej niż w 2019 roku. Zapotrzebowanie będzie napędzane głównie przez wzrost światowego PKB, rozpędzającą się produkcję przemysłową i potrzebę zastąpienia starszych samolotów. Nie wszystkie frachtowce operujące w 2040 r. będą jednak samolotami nowymi. Aż 1 720 jednostek (66%) będzie konwersją samolotów pasażerskich, pozostałe 890 (34%) wyjedzie prosto z hangarów produkcyjnych.

Największa flota frachtowa będzie stacjonować w Ameryce Płn., ale najszybciej będą rosnąć Chiny

W prognozowanym okresie najwięcej, bo 410 nowych frachtowców trafi do Ameryki Płn. (USA i Kanada), 285 poleci w region Azji i Pacyfiku, z czego 200 do samych Chin. Europa zaabsorbuje 85 samolotów, Bliski Wschód o 15 mniej. W związku z dużymi zamówieniami płynącymi z Ameryka Płn. to właśnie ten region w 2040 r. będzie posiadał największa flotę towarową na świecie (1 195 szt.), choć niewiele mniej jednostek będzie operować z obszaru Azji i Pacyfiku (1 160 szt.), w tym 810 będzie zarejestrowanych w Chinach. Za 20 lat Europa będzie mogła pochwalić się flotą 500 samolotów transportowych. Na dalszych miejscach znajdą się Rosja i Azja Centralna (155), Bliski Wschód (150), Ameryka Łacińska (145) oraz Afryka (130). 

Co ciekawe, jeśli chodzi o procentowy wzrost frachtowców, to zdecydowanym liderem będą Chiny. W ciągu 2 dekad ich flota transportowa powiększy się o 305% w porównaniu do 2019 r. Flota całego regionu Azji i Pacyfiku urośnie natomiast o 231.4%. Wzrost w Ameryce Płn. wyniesie tylko 27,1%, czyli znacznie mniej niż w Europie (61,2%) i na Bliskim Wchodzie (85,5%). O 31,8% powiększy się także liczba samolotów towarowych w Ameryce Łacińskiej, a o 116,6% w Afryce. Jedynym regionem, w którym przez 20 lat ubędzie frachtowców, będzie Rosja i Azja Centralna. Boeing przewiduje tam ograniczenie jednostek towarowych z poziomu 160 do 155, czyli spadek o nieco ponad 3%.

Krzysztof Oflakowski

Komplet Premium: Samochód w firmie
Komplet Premium: Samochód w firmie
Tylko teraz
Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Ceny drewna w Polsce w 2022 roku. Tanio już było
    Czasy taniego drewna skończyły się bezpowrotnie - powiedział 26 maja 2022 r. w Sejmie wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka. Zapowiedział też, że firmy, które kupują drewno po niższych cenach w kraju i sprzedają je drożej za granicą, stracą preferencje.
    GUS: Eksport i import w górę
    GUS zaprezentował dane o obrotach towarowych handlu zagranicznego ogółem i według krajów w okresie styczeń - marzec 2022.
    Z życia dewelopera. Uwaga! Wejście w życie nowej ustawy deweloperskiej
    Wygląda na to, że nie dojdzie do uchwalenia ustawy o zmianie terminu wejścia w życie nowej ustawy deweloperskiej.
    Nowy Peugeot 308. Test wersji PureTech 130 Allure Pack
    Nowy Peugeot 308. Test kolejnej odsłony nowego kompaktu z Francji. Po hybrydzie dostaliśmy model napędzany 130-konnym benzyniakiem.
    Gaz-System: na początku czerwca ruszy próbny przesył gazu przez interkonektor Polska–Słowacja
    Prace budowlane mające na celu połączenie systemów przesyłowych Polski i Słowacji są zakończone. Gazociąg jest obecnie nagazowany i prowadzone są testy jego funkcjonalności - poinformował w czwartek Gaz-System. Pierwszy próbny przesył gazu w kierunku do Polski i na Słowację ruszy na początku czerwca
    Czy warto wziąć kredyt na samochód? Tak, ale nie gotówkowy
    Czy warto wziąć kredyt na samochód? Tak, bo często inaczej nie da się kupić własnego auta. Trzeba jednak też wiedzieć jaki wziąć kredyt na samochód.
    Jak sprawdzić zużycie opon? Stan opon sprawdzi się sam. Zdalnie!
    Jak sprawdzić zużycie opon? Powstał właśnie system, który zdalnie wykrywa stan zużycia opony zamontowanej w samochodzie osobowym.
    Czy możemy się obawiać braku węgla w sezonie jesienno-zimowym?
    Rząd czyni starania, by nie doszło do sytuacji deficytu węgla w sezonie jesienno-zimowym; w 2022 r. spółki Skarbu Państwa planują zwiększyć wydobycie o ok. 1,5 mln ton węgla energetycznego - mówił w Sejmie wiceszef MAP Piotr Pyzik. Dodał, że trwają rozmowy ws. zwiększenia importu węgla np. z USA
    Kredyt hipoteczny bez wkładu własnego od 27 maja 2022 r. Skorzystają nieliczni
    27 maja 2022 r. startuje rządowy program "Mieszkanie bez wkładu własnego", dzięki któremu klienci otrzymają wsparcie na pokrycie wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu hipotecznego (mieszkaniowego). Jednak eksperci Credipass i Metrohouse nie mają złudzeń. Spadająca zdolność kredytowa Polaków, rosnące stopy procentowe oraz limity na m2 nieruchomości znacznie ograniczają możliwości skorzystania z programu. Kto może wziąć kredyt mieszkaniowy z dopłatą do wkładu własnego?
    Co płacić w pierwszej kolejności, gdy pieniędzy w firmie jest za mało?
    Zarządzanie kryzysowe przedsiębiorstwem nie raz łączy się z problemem potocznie zwanym „krótką kołdrą”. Jest to sytuacja, w której przedsiębiorca bądź menedżer nie jest w stanie opłacić w terminie (bądź chwilowo w ogóle) wszystkich zobowiązań firmy. Problem taki występuje najczęściej na przedpolu upadłości bądź sądowej restrukturyzacji przedsiębiorstwa, ale może być również zażegnany bez użycia narzędzi prawa upadłościowego lub restrukturyzacyjnego (choć mocno zaleca się rozważenie takich kroków!).
    Program mieszkanie bez wkładu własnego. Jakie warunki
    W czwartek rusza program Mieszkanie bez wkładu własnego, który umożliwi zaciągnięcie kredytu hipotecznego z gwarancją BGK zastępującą wkład własny. Zgodnie z zapowiedziami resortu rozwoju program będzie modyfikowany. Zmiany wejdą w życie najpóźniej w styczniu 2023 r.
    VW ID.Buzz. Cena startuje od 248 091 zł. Czy to drogo?
    VW ID.Buzz. Cena w Polsce startuje od 248 091 zł. Za dokładnie tą sumę pierwsi klienci znad Wisły mogą złożyć zamówienie na 5-miejscowego e-busa.
    Michel: mamy nadzieję uzgodnić sankcje na ropę z Rosji przed szczytem UE
    Unia Europejska ma nadzieję, że uda się uzgodnić sankcje na rosyjską ropę przed kolejnym posiedzeniem Rady Europejskiej, zaplanowanym na poniedziałek i wtorek - powiedział w środę przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel
    Co dalej z rynkiem mieszkań?
    Z jakimi największymi wyzwaniami będą musieli mierzyć się deweloperzy w 2022 roku? Co będzie sprzyjało rozwojowi rynku mieszkaniowego?
    Nieruchomości premium odporne na wahania rynku
    Polacy zaczęli masowo lokować kapitał w domach, mieszkaniach i działkach. Hossa nie ominęła również sektora nieruchomości luksusowych, który potrafi kumulować pieniądze inwestorów jak żaden inny.
    Zaległości firm usługowych rosną [BADANIE]
    Zaległości branży usługowej wobec banków i dostawców wzrosły w I kwartale o niemal 1,9 mld zł. Tak wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK.
    Nieoficjalnie: Węgry, Czechy i Słowacja blokują embargo na rosyjską ropę
    Podejście Węgier, Czech i Słowacji wyhamowało prace w UE nad przyjęciem szóstego pakietu sankcji na Rosję, czyli embarga na rosyjską ropę. Do tego nie widać zabiegów po stronie Niemiec i Francji, żeby jak najszybciej przyjąć ten pakiet. To osłabia unijną jedność i solidarność - przekazało PAP źródło dyplomatyczne w Brukseli
    Zadłużenie firm deweloperskich
    Zadłużenie firm deweloperskich - liczba firm deweloperskich wpisanych na koniec marca br. do Krajowego Rejestru Długów spadła o 0,6% rdr. Równocześnie w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i w bazie informacji kredytowych BIK przybyło dłużników wykonujących roboty budowlane związane ze wznoszeniem budynków.
    Von der Leyen w Davos: Rosja wstrzymuje dostawy żywności, wykorzystując to jako broń, co ma globalne reperkusje
    Rosja wstrzymuje dostawy żywności, wykorzystując to jako broń, co ma globalne reperkusje. Przypomina to rosyjską strategię dotyczącą wykorzystywania przez Rosję w ten sam sposób surowców energetycznych - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w swoim wtorkowym przemówieniu na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w szwajcarskim Davos.
    Czy w kamperze można spać podczas jazdy? Sprawdźmy.
    Czy w kamperze można spać podczas jazdy? To pytanie, które często pojawia się z ust osób, zaczynających dopiero przygodę z kamperingiem. A więc?
    Wzrośnie płaca minimalna, a za nią preferencyjny ZUS dla przedsiębiorców
    W 2023 roku czeka nas dwustopniowa podwyżka płacy minimalnej: pierwszy raz w styczniu do wartości 3350 zł brutto, drugi raz w lipcu do 3500 zł brutto. Obecnie minimalne wynagrodzenie to 3010 zł, a więc docelowy wzrost wyniesie ponad 16%.
    Jaką szerokość mają drogi w Polsce? Odpowiedzi jest wiele...
    Jaką szerokość mają drogi w Polsce? Ciężko udzielić jednej odpowiedzi. Bo wszystko zależy od tego, o drodze jakiej kategorii mówimy.
    Stacje ładowania w Łodzi. 100 nowych punktów dla elektryków
    Stacje ładowania w Łodzi, czyli właśnie rozpoczyna się nowa inwestycja. W jej ramach powstanie 100 stacji ładowania pojazdów elektrycznych.
    Niemiecki minister gospodarki: embargo na rosyjską ropę "w zasięgu ręki"
    Niemiecki minister gospodarki Robert Habeck w wywiadzie udzielonym w poniedziałek wieczorem dla niemieckiej telewizji publicznej stwierdził , że embargo na rosyjską ropę naftową jest "w zasięgu ręki"
    Premier o sankcjach na Rosję: mam nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku-kilkunastu dni osiągniemy porozumienie
    Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku-kilkunastu dni dojdziemy do porozumienia, choć bardzo ważną wartością jest też zachowanie jedności - powiedział premier Mateusz Morawiecki, pytany o postępy w dyskusji między państwami UE nad wprowadzeniem szóstego pakietu sankcji wobec Rosji