REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Każda złotówka zainwestowana w pracownika przynosi firmie 1,71 zł

Subskrybuj nas na Youtube

REKLAMA

Z każdej złotówki zainwestowanej w pracownika polski pracodawca otrzymuje z powrotem średnio 1,71 zł. W innych krajach UE, po przeliczeniu waluty, jest to średnio 1,2 zł, w USA 1,53 zł - wynika z badania przeprowadzonego przez firmę doradczą PricewaterhouseCoopers.

Badanie zostało wykonane w połowie 2009 r. na grupie 37 przedsiębiorstw o istotnym znaczeniu dla gospodarek państw, w których działają. Były to firmy z branż: bankowej, energetycznej, transportowej, sektora produkcyjnego, telekomunikacji, a także sieci handlowe i media. Badano okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2008 r.

REKLAMA

REKLAMA

"To, że polski pracodawca z każdej złotówki zainwestowanej w personel odzyskuje prawie drugie tyle, wynika głównie z faktu, że wynagrodzenia w Polsce pochłaniają niewielką część przychodów firm. Jeszcze bardziej jest to widoczne np. w Rosji, gdzie, po przeliczeniu waluty, z każdej zainwestowanej złotówki firma odzyskuje 2,2 zł" - powiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej ekspert PwC Artur Kaźmierczak.

Inny z ekspertów PwC, Paweł Dziechciarz zauważył, że polskie firmy płacą jednak najlepiej w całej Europie Środkowo-Wschodniej, ale nasi pracodawcy nie doceniają znaczenia tzw. świadczeń pozapłacowych, jak np. pakiety zdrowotne, ubezpieczeniowe, zwrot kosztów nauki itd.

REKLAMA

"Np. w Belgii osoby rozpoczynające pracę często dostają służbowe samochody, zaś np. w Wielkiej Brytanii firmy opłacają załodze różnorodne dodatkowe ubezpieczenia, w tym emerytalne. Dzieje się tak m.in. dlatego, że takie wydatki są zwolnione z podatku dochodowego, inaczej niż w Polsce" - powiedział Dziechciarz.

Z raportu PwC wynika, że w 2008 r. w Polsce spadał procent osób nowoprzyjmowanych do pracy, ale też i pracownicy coraz rzadziej z niej rezygnowali. Najczęściej z pracy rezygnowały osoby młode, zatrudnione krócej niż rok. Np. w sektorze bankowym w Polsce odsetek ten wyniósł ok. 35 proc., w Europie Zachodniej - średnio ok. 25 proc. Spośród osób pracujących od 3 do 5 lat zrezygnowało z pracy niecałe 10 proc. w Polsce, a w Europie Zachodniej ok. 15 proc. W dynamicznej branży sieci handlowych, wśród zatrudnionych do 1 roku, zrezygnowało z pracy ponad 70 proc. osób, w Europie Zachodniej niecałe 30 proc. W wypadku zatrudnionych od 3 do 5 lat było to odpowiednio ok. 40 proc. i ok. 5 proc.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Jedną z przyczyn dużej liczby rezygnacji z pracy, szczególnie przez osoby zatrudnione krótko, jest to, że proces rekrutacji pracowników jest u nas bardzo szybki. Trwa średnio 28 dni od momentu ogłoszenia oferty pracy do wyrażenia zgody przez kandydata. Dla porównania, w Wielkiej Brytanii jest to średnio ok. 60 dni" - powiedział Kaźmierczak.

W badaniach pytano również o szkolenia. Okazało się, że w Polsce na jednego pracownika przypada rocznie ok. 31 godzin szkoleń. W Europie Zachodniej jest to ok. 18 godzin, a w Stanach Zjednoczonych ok. 20 godzin. Koszt szkolenia jednego pracownika wynosi u nas średnio ponad 1560 zł, w Europie Zachodniej, w przeliczeniu, niewiele ponad 1000 zł, a w Stanach Zjednoczonych niewiele ponad 1500 zł. 70 proc. polskich szkoleń odbywa się poza firmą, w Europie Zachodniej 62 proc., a w Stanach Zjednoczonych 67 proc.

"W Stanach Zjednoczonych widoczna jest tendencja stopniowego przechodzenia na szkolenia wewnętrzne, które są tańsze. Europa zmierza w odwrotnym kierunku. W Polsce przyczyną dużego zainteresowania szkoleniami zewnętrznymi może być to, że pracodawcy mają na to coraz więcej pieniędzy z unijnego programu Kapitał Ludzki" - wyjaśnił Dziechciarz.

Ekspert PwC podkreślił, że sukcesywnie spada zainteresowanie firm szkoleniami przez internet. W Stanach Zjednoczonych było to rocznie zaledwie 3,6 godziny (18 proc. wszystkich godzin szkoleniowych) na jednego pracownika, zaś w Polsce mniej niż 1 godzina (3 proc. godzin szkoleniowych). "E-learnig to dopiero przyszłość, ale ponieważ jest znacznie tańszy, to można przypuszczać, że w badaniach przeprowadzonych za rok okaże się, iż jego popularność rośnie".

W ankietach pytano też o absencję chorobową. Okazało się, że Polska jest w tej kwestii leaderem. Przecietnie zatrudniony przebywał na zwolnieniu lekarskim 5 proc. rocznego czasu pracy. W Europie Wschodniej było to 3 proc. Najmniej chorują pracownicy rumuńscy (2,7 proc. czasu) i słowaccy (2,9 proc. czasu).

"Z porównania danych zawartych w badaniu wynika, że jeżeli rośnie liczba chorujących pracowników, a jednocześnie coraz mniej z nich jest zainteresowanych szkoleniami czy spotkaniami integracyjnymi, to pracodawca powinien spodziewać się wkrótce wzrostu licznych rezygnacji z pracy" - powiedział Dziechciarz. Jako przyczynę takiej sytuacji wskazał m.in. zły styl pracy kierownictwa oraz niezadowalające zarobki, w tym brak narzędzi motywacji w postaci pozapłacowych form wynagradzania pracowników.

Zaznaczył jednak, że w 2008 r., a jeszcze bardziej w 2009 r., "wyraźnie widać koniec rynku pracownika". "W stosunku do ogółu załogi w badanych firmach odsetek nowozatrudnionych w 2008 r. wyniósł średnio 16 proc., podczas gdy w 2007 r. było to 21 proc. W 2009 r. procent ten zapewne będzie jeszcze mniejszy" - dodał.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA