REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kluby sejmowe pozytywnie o projekcie zmian w VAT

Subskrybuj nas na Youtube

REKLAMA

Podczas II czytania projektu nowelizacji ustawy o VAT, które odbyło się we wtorek w Sejmie, posłowie wszystkich klubów pozytywnie ocenili zamiar podwyższenia rocznego limitu obrotów, po przekroczeniu którego firma musiałaby płacić VAT. W 2010 r. ma on wynosić 100 tys. zł, zaś w 2011 r. - 150 tys. zł. PiS zaproponował, aby limit 150 tys. zł obowiązywał już od 2010 r.

Rządowy projekt przewiduje, że podatnicy, u których sprzedaż w poprzednim roku podatkowym nie przekroczyła 100 tys. zł (w 2010 r.) lub 150 tys. zł (w 2011 r.) nie będą musieli płacić VAT. Upoważnia też ministra finansów do wydania kolejnego rozporządzenia, dotyczącego zwolnienia niektórych podatników z obowiązku stosowania kas fiskalnych.

REKLAMA

Zgodnie z dołączonym do projektu ustawy projektem rozporządzenia, w 2010 r. z obowiązku stosowania kas mają być zwolnione m.in. osoby świadczące porady prawne czy usługi w zakresie opieki zdrowotnej.

Sprawozdawca komisji finansów publicznych Izabela Leszczyna (PO) poinformowała, że w komisji złożona została poprawka, z której wynika, że z podwyżki limitów uprawniających do zwolnienia z VAT mogliby korzystać także podatnicy rozpoczynający działalność w 2009 lub w 2010 r.

Podczas debaty Cezary Tomczyk (PO) poparł projekt jako korzystny dla przedsiębiorców i zmniejszający obciążenia administracyjne, szczególnie w wypadku małych firm.

REKLAMA

Adam Abramowicz (PiS) wprawdzie ocenił proponowane zmiany jako dobre dla gospodarki, ale był przeciwny wprowadzeniu podwyżki limitu obrotów uprawniających do zwolnienia z VAT na raty. Złożył poprawkę, by podwyższyć limit zwolnienia do 150 tys. zł już od 1 stycznia 2010 r. Odniósł się też do propozycji zwolnienia z obowiązku stosowania kas przez lekarzy i prawników. Uznał to rozwiązanie za niesprawiedliwe, ponieważ taki obowiązek będą mieli np. taksówkarze czy handlujący płytami CD czy DVD.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zwolnienie z obowiązku stosowania kas przez lekarzy i prawników krytykowali również Stanisław Stec (Lewica) i Andrzej Pałys (PSL), którzy podkreślali, że należy skończyć z tym przywilejem.

Wiceminister finansów Maciej Grabowski powiedział, że podwyższenie limitu obrotów do 100 tys. zł w 2010 r., a do 150 tys. zł dopiero w 2011 r., jest podyktowane względami budżetowymi. "Zmniejszenie już w 2010 r. wpływów o 500 mln zł, a takie będą naszym zdaniem skutki nowelizacji ustawy, byłoby zbytnim obciążeniem dla budżetu" - powiedział. Dodał, że rozłożenie podwyższenia limitu na dwie tury spowoduje, według szacunków resortu, iż wpływy w 2010 r. będą mniejsze o 300 mln zł, zaś w 2011 - o kolejne 200 mln zł.

Jeśli chodzi o zwolnienie z obowiązku stosowania kas przez lekarzy i prawników, to zdaniem wiceministra, na razie nie ma kas, które spełniałyby wymogi potrzebne do rejestrowania obrotów przez te grupy zawodowe. Zapewnił jednak, że stopniowo grup uprzywilejowanych będzie ubywać.

W związku z poprawką wniesioną przez PiS, projekt został ponownie skierowany do Komisji Finansów Publicznych.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA