REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Związkowcy i pracodawcy podzieleni co do ubezpieczenia wypadkowego od umów na zlecenie

Subskrybuj nas na Youtube

REKLAMA

Resort pracy proponuje, aby pracodawcy obowiązkowo ubezpieczali od chorób i wypadków pracowników, których zatrudniają na umowę zlecenie. Związki zawodowe pomysł popierają. Zdaniem pracodawców natomiast może on graniczyć liczbę zleceń albo przynajmniej spowodować obniżenie wynagrodzeń.

Propozycję wprowadzenia obowiązkowych składek na ubezpieczenia wypadkowe od wszystkich umów zlecenia zawiera projekt zmian do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, autorstwa ministerstwa pracy. Projekt już został skierowany do pierwszego czytania w Sejmie. W uzasadnieniu projektu resort pracy twierdzi, że wprowadzenie obowiązku ubezpieczenia wypadkowego od zleceń leży w interesie ubezpieczonych, którzy przecież mogą doznać wypadku także poza siedzibą firmy. Tymczasem - według obecnych przepisów - jeśli pracują na zlecenie, nie mają szans na odszkodowanie.

REKLAMA

REKLAMA

Pracodawcy i związkowcy podkreślają, że nie dostali projektu z resortu pracy i nie mogli wyrazić do niego, w odpowiednim czasie, swojej opinii. Mimo to związkowcy go popierają. Natomiast pracodawcy mają wiele zastrzeżeń, które zamierzają przedstawiać zarówno w Komisji Trójstronnej, jak i w Sejmie.

Obecnie ubezpieczenie wypadkowe opłacane jest od umów o pracę. Nie obejmuje zleceń oraz umów o świadczenie usług, chyba że są one wykonywane w siedzibie pracodawcy. Składka wynosi od 0,67 proc. do 3,6 proc. pensji pracownika, i może być różna w różnych firmach. Jej wysokość zależy od tego, czy pracodawca wprowadza ulepszenia poprawiające warunki pracy, ile osób zatrudnia (im więcej, tym wyższa składka), jaki jest profil działalności firmy (im bardziej ryzykowna praca, tym wyższa składka). Składkę płaci pracodawca, który przekazuje ją do Funduszu Ubezpieczeń Wypadkowych nadzorowanego przez ZUS.

"Objęcie składką wypadkową dodatkowej grupy osób, a jak szacuje ZUS byłoby ich ok. 70 tys., jest formą dofinansowania budżetu państwa kosztem pracodawców" - mówi PAP ekspertka PKPP Lewiatan Małgorzata Rusewicz.

Zaznacza, że koszty tego "dofinansowania" poniosą przede wszystkim firmy specjalizujące się w sprzedaży bezpośredniej, np. kosmetyków, zatrudniające na zlecenie akwizytorów, agentów ubezpieczeniowych i finansowych, windykatorów. Jak podkreśla ekspertka Lewiatana "często są to ludzie, którzy innej pracy znaleźć nie mogą i zlecenia na pośrednictwo są dla nich jedynym źródłem utrzymania".

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Podwyższanie kosztów pracy na zlecenie zniechęci wiele firm do zatrudniania akwizytorów, a przynajmniej zmusi je do ograniczenia ich liczby, szczególnie w sytuacji kryzysu gospodarczego" - podkreśla Rusewicz.

REKLAMA

Lewiatan oszacował koszty wprowadzenia obowiązkowego ubezpieczenia wypadkowego od umów zlecenia. Wynika z nich, że jeżeli obejmą one grupę prawie 70 tys. zł, a taką liczbę wskazuje ZUS, to przyjmując, że osoby pracujące na zlecenie zarabiają najniższą pensję krajową czyli niecałe 1300 zł, ich pracodawcy będą musieli odprowadzić rocznie od 7 mln do 35 mln zł składki na ubezpieczenie wypadkowe. Przy zarobkach na poziomie średniej krajowej, tj. ok. 3 tys. zł, kwota ta wyniesie od 16 mln do 85 mln zł.

Również Konfederacja Pracodawców Polskich jest przeciwna pomysłowi resortu pracy. Zdaniem KPP, przy zleceniu nigdy nie będzie można jednoznacznie stwierdzić, czy do wypadku doszło w związku z pracą czy poza nią.

"Obowiązkowe ubezpieczenie wypadkowe przy umowach zlecenia będzie prawem, które da się wyegzekwować wyłącznie jeśli chodzi o składki. Uzyskanie odszkodowania będzie prawie niemożliwie" - mówi ekspertka KPP Bogna Nowak-Turowiecka i podaje przykład akwizytora kosmetyków, który jedzie na ryby z przyjacielem i oferuje mu zakup perfum dla żony. Wracając, doznaje wypadku i występuje o odszkodowanie.

Według Nowak-Turowieckiej, w takich sytuacjach ZUS zawsze będzie starał się kwestionować, że miał miejsce wypadek przy pracy. Tymczasem, jak podkreśla ekspertka, na zlecenie można pracować w różnych miejscach i w różnym czasie.

Natomiast zdecydowanie przychylni wprowadzeniu obowiązkowych ubezpieczeń wypadkowych od zleceń są związkowcy. Zdaniem rzeczniczki NSZZ "Solidarność" Marty Pióro, "każdy pracownik powinien być ubezpieczony od nieszczęśliwego wypadku, niezależnie od formy zatrudnienia".

Zdaniem eksperta "Solidarności" ds. ubezpieczeń Henryka Nakoniecznego, "pracodawcy sami powinni dbać o ubezpieczanie pracowników od wypadku przy pracy".

"Gdy dochodzi do nieszczęścia, a ubezpieczenia wypadkowego nie ma, firma ponosi tak wysokie koszty, że nie raz bankrutuje. W czasie kryzysu pracodawcy powinni szczególnie o tym pomyśleć, zamiast tłumaczyć kryzysem niechęć do płacenia składki na ubezpieczenie wypadkowe" - powiedział PAP Nakonieczny.

Również Andrzej Strębski z OPZZ uważa, że obowiązkowe ubezpieczenia wypadkowe osób pracujących na zlecenie są konieczne.

"Przez ostatnie lata wielu pracodawców celowo zatrudniało coraz więcej osób na zlecenie zamiast na umowę o pracę, chcąc obniżyć koszty swojej działalności. Te obniżki nie powinny jednak obejmować kwestii związanych z bezpieczeństwem pracowników, więc jak najszybciej trzeba to zmienić" - powiedział Strębski.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

REKLAMA

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA

Czy finansiści, księgowi i inni profesjonaliści powinni bać się wieku średniego?

Wiek średni nie musi oznaczać zawodowego spowolnienia. Czy finansiści, księgowi i inni profesjonaliści powinni bać się wieku średniego? Raport ACCA 2025 pokazuje, że doświadczenie, rozwinięta inteligencja emocjonalna i neuroplastyczność mózgu pozwalają po 40. wzmocnić swoją pozycję na rynku pracy.

Zmiany w amortyzacji aut od 2026 r. – jak nie stracić 20 tys. zł na samochodzie firmowym?

Od 1 stycznia 2026 r. nadchodzi rewolucja dla przedsiębiorców. Zmiany w przepisach sprawią, że auta spalinowe staną się znacznie droższe w rozliczeniu podatkowym. Nowe, niższe limity amortyzacji i leasingu mogą uszczuplić kieszeń firmy o nawet 20 tys. zł w ciągu kilku lat. Co zrobić jeszcze w 2025 r., żeby uniknąć dodatkowych kosztów i utrzymać maksymalne odliczenia? Poniżej znajdziesz praktyczny poradnik.

REKLAMA