| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Aktualności > 500-złotowe opłaty za kartę pojazdu są bezprawne

500-złotowe opłaty za kartę pojazdu są bezprawne

Pobierane 500 złotych za kartę pojazdów sprowadzanych z zagranicy i rejestrowanych w Polsce jest kwotą niewspółmierną do kosztów produkcji i dystrybucji tego dokumentu. Trybunał Konstytucyjny uznał przepis o tej opłacie za niezgodny z konstytucją i prawem o ruchu drogowym.

Rzecznik praw obywatelskich zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie niezgodności przepisów rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu z ustawa zasadniczą. Napływają bowiem do niego skargi obywateli, których zdaniem 500 złotych za wydanie takiej karty to kwota niewspółmierna do kosztów produkcji i dystrybucji tego dokumentu. Kartę pojazdu musi posiadać samochód sprowadzony z zagranicy i rejestrowany na terytorium Polski po raz pierwszy.

Przeprowadzone przez RPO postępowanie wyjaśniające wykazało, że opłata za wydanie karty identyfikującej pojazd została przez ministerstwo powiększona o środki finansowe mogące być przeznaczone na usuwanie i zagospodarowanie porzuconych pojazdów, przez co stanowi ona nową daninę publiczną. Jako taka powinna być uregulowana w ustawie, nie zaś w rozporządzeniu.

– Karta pojazdu to szczególny dokument identyfikujący pojazd, który ma ograniczyć obrót skradzionymi samochodami – podkreślali na rozprawie pełnomocnicy ministra.

W ustawie z 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym (t,j. Dz.U. z 2003 r. nr 58, poz. 515 ze zm.) minister właściwy w sprawach transportu został upoważniony do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłaty za wydanie tego dokumentu. Ustawodawca nakazał ministrowi uwzględnienie znaczenia tych kart dla rejestracji pojazdów oraz wysokość kosztów związanych z ich drukiem i dystrybucją.

Przedstawiciel RPO podkreślił, że zdaje sobie sprawę ze znaczenia tej sprawy dla dochodów samorządów, pieniądze pobierane za wydanie karty zasilały bowiem kasy powiatów.

– Niemniej jednak należy brać pod uwagę ochronę praw obywateli, którzy są w tym wypadku obciążani kosztami postępowania administracyjnego – mówił dyrektor w Biurze RPO.

Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepis, który ustanowił tak wysoką opłatę za wydanie karty pojazdu, jest niezgodny z konstytucją i prawem o ruchu drogowym. Uznał, że pobieranie opłat za wydanie karty stanowi daninę publiczną nałożoną z wykroczeniem poza ustawowe kompetencje ministra. TK wielokrotnie podkreślał, że rozporządzenie może być wydane wyłącznie na podstawie wyraźnego, szczegółowego upoważnienia ustawy, w granicach tego upoważnienia i w celu wykonywania ustawy.

Przepis będący przedmiotem wczorajszych rozważań TK straci moc za trzy miesiące. Powiaty mają powód do zmartwień. Pobieranie bowiem 500 złotych przy rejestracji sprowadzonego pojazdu w znacznym stopniu zwiększało ich budżet.

– Z rozstrzygnięcia Trybunału wynika, że do końca kwietnia zakwestionowany przepis powinien zostać znowelizowany ustalając opłatę za wydanie karty pojazdu na znacznie niższym poziomie – powiedział Piotr Mikiel, dyrektor w Ministerstwie Transportu i Budownictwa.

Zdaniem rzecznika praw obywatelskich, skoro za wydanie duplikatu karty pobierano kwotę 75 złotych, tyle samo powinno kosztować wydanie jej na początku. można więc przypuszczać, że ministerstwo ustali ją teraz właśnie na takim poziomie. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego jest więc niewątpliwie korzystne dla osób, które mają zamiar sprowadzić używany samochód z zagranicy.

Sygn. akt U 6/04
Przepis niezgodny z Konstytucją RP

Par. 1 ust. 1 rozporządzenia ministra infrastruktury z 28 lipca 2003 r. w sprawie opłat za kartę pojazdu.

• za wydanie karty przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium RP organ rejestrujący pobiera opłatę w wysokości 500 zł.

SŁOWNICZEK 

DANINA PUBLICZNA – to wszelkie formy pobieranych dóbr przez państwo od mieszkańców, osób przebywających na terytorium państwa lub prowadzących na nim działalność. Są to w szczególności podatki, cła i opłaty.

 Katarzyna Rychter

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Edyta Bielak-Jomaa

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, gdzie uzyskała stopień doktora nauk prawnych i została zatrudniona w Katedrze Prawa Pracy WPiA UŁ na stanowisku adiunkta; do czasu powołania na stanowisko Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, pełniła funkcję Kierownika Podyplomowych Studiów Ochrony Danych Osobowych WPiA UŁ oraz Kierownika Centrum Ochrony Danych Osobowych i Zarządzania Informacją. Była wykładowcą z zakresu ochrony danych osobowych, prawa pracy i zagranicznych migracji zarobkowych. Pełniła funkcję opiekuna naukowego Międzywydziałowego Koła Studenckiego Praw Osób Niepełnosprawnych, prowadziła szkolenia w ramach działalności Międzynarodowej Fundacji Kobiet oraz cykl szkoleń organizowanych dla pracowników i pracodawców regionu „Różni, ale równi” dotyczących równego traktowania oraz zakazu dyskryminacji na rynku pracy. Jest autorką ponad 30 opracowań z zakresu prawa pracy, problematyki rynku pracy, oraz ochrony danych osobowych. Jej zainteresowania naukowe obejmują przede wszystkim problematykę ochrony dóbr osobistych pracowników i ochronę danych osobowych w zatrudnieniu. Jako pierwsza rozpoczęła badania nad ochroną danych osobowych bezrobotnych i poszukujących pracy.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »