REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Niewłaściwa przeszłość eliminuje z zarządów

REKLAMA

Zakaz zasiadania we władzach spółek Skarbu Państwa działaczy partyjnych, o którym poinformowała wczoraj „Gazeta Prawna”, znajdzie się w nowelizowanej ustawie o komercjalizacji i prywatyzacji.
Autopoprawkę do projektu nowelizowanej ustawy wniósł na wczorajszym posiedzeniu Sejmu minister skarbu Andrzej Mikosz. W ten sposób rząd chce najwyraźniej podwyższyć rangę zarządzenia, również wczoraj podpisanego. Prawdopodobnie dlatego, że zarówno co do intencji nowych przepisów, jak i ich skuteczności, część analityków rynku przejawia pewne wątpliwości.

Zmian, które resort skarbu chciałby wprowadzić do procesów prywatyzacyjnych, jest więcej. W autopoprawce do ustawy pojawiła się zapowiedź uelastycznienia niektórych kwestii związanych z komercjalizacją. Rząd chce m.in. przyznać organom i zarządcy firmy możliwość sprzeciwu wobec zamiaru jej przekształcenia. Kolejna proponowana zmiana to rezygnacja z konieczności uzyskania zgody na komercjalizację w innym celu niż prywatyzacja.

Nowelizacja może natomiast zmartwić samorządy. Prawdopodobnie upadnie pomysł z poprzedniej kadencji Sejmu, dotyczący bezpłatnego przejmowania państwowych firm, czyli ponad 50 spółek użyteczności publicznej. Okazuje się, że ich akcje lub udziały trafiałyby do samorządów wyłącznie w sytuacji, gdyby służyły realizacji ich zadań własnych.

Resort skarbu wciąż nie zdecydował, jak będzie wyglądał podział prywatyzowanych spółek na „koszyki” uzależnione od ilości posiadanych przez państwo akcji. W pierwszym, liczącym kilkanaście firm, będą spółki ze 100-procentowym udziałem Skarbu Państwa. Znajdą się tam wszystkie spółki tzw. sieciowe (PGNiG Przesył, Polskie Linie Kolejowe, PSE Operator), przedsiębiorstwa zajmujące się grami losowymi czy spółki węglowe. Do drugiego koszyka trafią firmy, gdzie udział państwa wynosi ponad 50 proc., zapewniając resortowi skarbu pełna kontrolę. Na liście są m.in. Grupa Lotos, PKO BP, PZU. Najwięcej niewiadomych dotyczy trzeciego koszyka, z udziałem państwa powyżej 25 proc. Taki parytet oznacza bierną kontrolę, jednak z możliwością blokowania decyzji o charakterze strategicznym. W tej grupie na pewno pozostaną KGHM oraz spółki zajmujące się dystrybucją energii.

Problemem resortu skarbu jest teraz kwestia zabezpieczenia swoich interesów w spółkach, szczególnie tych, które będą szły na giełdę. We wczorajszym wywiadzie dla „GP” minister Andrzej Mikosz zapowiedział, że jednym z rozwiązań mogłaby być emisja warrantów subskrypcyjnych, dających prawo do objęcia akcji bez prawa poboru. Zdaniem ministra, w takiej sytuacji, już następnego dnia Skarb Państwa dysponowałby np. nie 0,4 proc. kapitału akcyjnego, ale 60 proc. Czy to jest dobre rozwiązanie? Zdaniem analityków, zdecydowanie złe. Nie mają oni złudzeń: na takich żonglerkach straciłby rynek.

– Pomysł ten w żaden sposób nie przystaje do rozwiązań wolnorynkowych – twierdzi Jarosław Antonik, ekspert ds. rynku kapitałowego w KBC TFI.

Według Jarosława Dominiaka, prezesa Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, pomysł resortu jeszcze bardziej komplikuje mało przejrzystą sytuację związaną z państwowym udziałem w firmach.

– Już sam fakt obecności Skarbu Państwa w spółkach jest źle postrzegany przez wszystkich inwestorów. Wprowadzenie możliwości emisji warrantów subskrypcyjnych jeszcze zwiększałoby ich niepewność – tłumaczy Jarosław Dominiak.

Jego zdaniem, żaden inwestor nie wiedziałby, co go czeka, a sam instrument jest niedopuszczalny i z pewnością odbije się negatywnie na rynku.

Przedsiębiorcy zwracają uwagę, że problematyczna byłaby również sytuacja pozostałych udziałowców.

– W założeniu wszyscy akcjonariusze mają takie same prawa. Nie powinno się także mieszać funkcji właścicielskich z regulacyjnymi. Albo jest się właścicielem, albo regulatorem – podkreśla Maciej Grelowski – prezes Fundacji Polski Instytut Dyrektorów.

Pozostaje też ominięcie nowych regulacji rynku, które wprowadziły obowiązek ogłaszania wezwania w przypadku przekroczenia progu 10-procentowego udziału w kapitale akcyjnym spółki. Trzeba by było więc również zmienić prawo.
Analitycy wątpią więc, że rozwiązania proponowane przez resort wejdą w życie. Pojawiły się także spekulacje, że propozycja ministra Mikosza może być tylko próbą sondowania rynku i reakcji inwestorów. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że PiS z części pomysłów musiał się wycofać, bo nie przystawały do rzeczywistości. Niewykluczone, że tak będzie również tym razem.


Adam Woźniak, Ewa Bednarz
Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

REKLAMA

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) 2026: od 7 maja obowiązkowa samoidentyfikacja i wpis do wykazu KSC, czas tylko do 3 października

To zupełnie nowy obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce są objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i muszą szybko wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji podało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja, dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Zlekceważysz? Zapłacisz, i to słono

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

REKLAMA

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA