REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Swoboda pozostała tylko w tytule ustawy

REKLAMA

Od wielu lat bezskutecznie poszukuje się recepty na ożywienie polskiej gospodarki i likwidację bezrobocia. Nie sposób jednak zmienić obecną sytuację bez tworzenia mechanizmów prawnych do wspierania małych i średnich przedsiębiorstw, będących solą gospodarki.
Ekonomiści z Centrum im. Adama Smitha już od dawna alarmują, że bez zliberalizowania obecnych przepisów związanych z działalnością gospodarczą wzrost przedsiębiorczości, a co za tym idzie rozwój sektora małych i średnich przedsiębiorstw i przyrost nowych miejsc pracy nie będzie możliwy. Choć może zabrzmi to nieprawdopodobnie, ekonomiści ci namawiają wprost, by powrócić do rozwiązań zawartych w uchwalonej jeszcze w 1989 r. – czyli w czasie trwania rządu Mieczysława Rakowskiego – pierwszej wersji ustawy o działalności gospodarczej. Trudno odmówić im racji, jeśli zważyć, że w tamtym czasie tylko 7 (słownie: siedem!) rodzajów działalności wymagało koncesji lub licencji, gdy tymczasem dziś – aż trudno uwierzyć – liczba ta wynosi 216! To właśnie wówczas obowiązywała jakże prosta i jasna zasada prowadzenia działaności gospodarczej: „to co jest nie zabronione, jest dozwolone”. Przy czym, tak sformułowanej zasadzie towarzyszyć musiała wyjątkowa ufność ówczesnych władz do ludzi prowadzących własny biznes, gdyż do kontrolowania ich działalności powołanych było tylko 14 służb. Dzisiaj jest to potężny sztab kontrolny składający się ze służb 40.
Za dużo biurokracji
Wobec obecnej atmosfery wokół przedsiębiorczości kuriozalnie brzmi nawet sam tytuł niedawno uchwalonej ustawy o swobodzie gospodarczej. Ten tak głośno medialnie reklamowany akt prawny, który – zdaniem autorów – miał stanowić panaceum na rozwój polskiej przedsiębiorczości, wnosi swobodę gospodarczą, niestety, jedynie w tytule. Poza niewielką kosmetyką poprzedniej ustawy o działalności gospodarczej, nadal mnóstwo w niej biurokratycznych ograniczeń w podejmowaniu działalności na własny rachunek w postaci licencji, koncesji, zezwoleń. Takie wątpliwe „otwieranie się na przedsiębiorczość” nijak się ma do reguł gospodarki kapitalistycznej i zasad wolnego rynku oraz konstytucyjnych praw do równego traktowania obywateli, zakazu ograniczania wolności działalności gospodarczej czy zakazu dyskryminowania w życiu społecznym i gospodarczym. Jeśli można zrozumieć powody ograniczania swobody gospodarczej przy prowadzeniu działalności, która wymaga wyjątkowej ochrony interesów państwa, czy troski o bezpieczeństwo obywateli (np. handel bronią), to już absolutnie niezrozumiałe i budzące sprzeciw jest reglamentowanie przez państwo, poprzez wydawanie licencji, tak prozaicznych usług, jak choćby związanych z zarządzaniem i obrotem nieruchomościami, transportem samochodowym i tym podobnych. W efekcie państwo zamiast dbać o wolny rynek i rozwój gospodarczy, poprzez umożliwienie konkurowania między sobą wielu podmiotów, chroni wąską grupę przedsiębiorców. A ta, prawie zmonopolizowana, nie dba o jakość swoich usług i konkurencyjne ceny. To stwarza podobną sytuację, jaką mamy z powodu silnego w Polsce lobbingu korporacji prawników, którzy – nie dopuszczając młodych i „obcych” do zawodu – stali się grupą kastową, która niemiłosiernie winduje ceny usług prawniczych. Wysokie ceny to powód niepokojąco ograniczonego dostępu „małych” przedsiębiorców i szarego obywatela do tych usług.
Zdrowa ustawa o aptekach
Na tle – co tu mówić – sknoconej ustawy o swobodzie gospodarczej przykładem zdrowych, rynkowych rozwiązań jest np. ustawa o aptekach, która umożliwia każdemu (!) przedsiębiorcy prowadzenie takiej placówki. Warunkiem jest tylko zatrudnienie fachowców – farmaceutów. I – o dziwo – ustawodawcy nie lękali się, by dać równe możliwości podejmowania tego typu działalności wszystkim przedsiębiorcom. Co więc stoi na przeszkodzie, by w Polsce swoboda gospodarcza była pełna i nieskrępowana, a nie tylko iluzoryczna? To zagadka dla przyszłych parlamentarzystów. Kandydaci na nich teraz właśnie mają okazję przedstawić swoją wizję rozwoju przedsiębiorczości w Polsce.
Zbigniew Gewert, prezes „Domy Kupca” Sp. z o.o. w Gorzowie
Autor był w latach 1991–2000 dyrektorem biura Zrzeszenia Handlu i Usług w Gorzowie


Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Walka o przetrwanie. W ciągu dekady zniknie większość sklepów internetowych

Na rynku e-commerce, który jest niezwykle konkurencyjny, już w pierwszym roku działalności zanika 5% firm. Po upływie dziesięciu lat nadal funkcjonuje jedynie 37% z nich - informuje wtorkowe wydanie "Rzeczpospolitej".

Handel w dwie niedziele w każdym miesiącu - jest wniosek o odrzucenia projektu nowelizacji

Polska Izba Handlu wnioskuje o odrzucenie w całości poselskiego projektu przywracającego handel w 2 niedziele w miesiącu - wynika z opinii PIH złożonego w trakcie procesu legislacyjnego.

Dzień Matki. Jak wygląda rynek pracy kobiet?

W ciągu ostatnich kilku lat sytuacja kobiet na rynku pracy mocno ewoluowała. Pomimo podejmowania przez firmy działań na rzecz równouprawnienia płci panie bywają niejednokrotnie w nieco gorszej sytuacji zawodowej niż panowie. Jak wygląda rynek pracy kobiet? Czy pracodawcy oferują dodatkowe benefity dla rodziców? Co jest dla nich ważne u pracodawcy?

Pablo Escobar jako znak towarowy? Sąd odmawia

Sąd UE odmówił rejestracji oznaczenia słownego „Pablo Escobar” pod unijnym znakiem towarowym. Sąd uznał je za sprzeczne z porządkiem publicznym i dobrymi obyczajami. Za bardzo kojarzy się z handlem narkotykami i zbrodnią.

REKLAMA

Ogromne grzywny za niewdrożenie dyrektywy NIS2. Do kiedy trzeba to zrobić?

Dyrektywa Unii Europejskiej w sprawie środków na rzecz wysokiego wspólnego poziomu cyberbezpieczeństwa na terytorium Unii (NIS2) ma duże znaczenie dla poprawy cyberbezpieczeństwa UE. Jej wejście w życie nastąpiło w styczniu 2023 r. - z terminem na dostosowanie niezbędnych do wykonania niniejszej dyrektywy przepisów krajowych do 18 października 2024 r. Kto powinien przygotować się do działania w zgodzie z NIS2-  analizuje Michał Borowiecki, dyrektor Netskope na Polskę i Europę Wschodnią.

Nowa usługa dla indywidualnych przedsiębiorców w aplikacji mObywatel 2.0

W aplikacji mObywatel 2.0 pojawiła się usługa "Firma" skierowana do osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Jak z niej skorzystać?

Onboarding w hybrydowym modelu pracy

Czym jest onboarding? Jak wygląda w pracy hybrydowej? 

Efekt Marywilskiej i fali pożarów: przedsiębiorcy pytają o ubezpieczenia i podatki pod względem strat

Tragedia tysięcy kupców, którzy prowadzili swoje biznesy często poniżej poziomu ryzyka skłania wielu przedsiębiorców do refleksji nad warunkami w jakich oni sami prowadzą swoją działalność. Efekt Marywilskiej i fali pożarów w ogóle: dwie ważne kwestie, w których doradzają eksperci to rozliczanie strat i inne aspekty podatkowe nieszczęścia oraz skuteczność polis jako zabezpieczenia przed skutkami nieszczęść.

REKLAMA

Jak zbudować dobre „candidate experience”

Czym jest candidate experience? Na co wpływa? Jak zmierzyć candidate experience i jak zbudować dobre?

31 maja 2024 r. upływa ważny termin dla rolników-przedsiębiorców

Do 31 maja 2024 r. należy złożyć zaświadczenie/oświadczenie o nieprzekroczeniu rocznej kwoty granicznej należnego podatku dochodowego za 2023 rok od przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej.

REKLAMA