REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Firmy niewłaściwie dbają o cyberbezpieczeństwo

inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Polskie przedsiębiorstwa coraz częściej korzystają z aplikacji internetowych, ale nie zawsze bezpieczeństwo tych narzędzi jest dla nich priorytetem – wynika z raportu Ernst & Young.  Badania wskazują, że dziewięć spośród dziesięciu instalowanych aplikacji, które nie były poddane próbie bezpieczeństwa, zawiera błędy, które mogą być wykorzystane przez hakerów do próby ataku i wyłudzenia ważnych dla firmy lub dla jej klientów informacji.

Raport przygotowany przez firmę doradczą Ernst & Young wykazał, że 3 na 4 dyrektorów IT zauważyło w ostatnim czasie wzmożoną próbę ataków hakerskich. Ich celem była przede wszystkim próba przejęcia zgromadzonych danych. Mimo tych niepokojących statystyk nie wszystkie przedsiębiorstwa przykładają należytą wagę, zarówno do samej ochrony sprzętu i oprogramowania, jak i weryfikacji stanu ich bezpieczeństwa. 63 procent ankietowanych przyznało, że w ich firmie nie ma opracowanej i wdrożonej architektury bezpieczeństwa, a 70 procent ma świadomość, że stosowany przez nich system zabezpieczeń nie gwarantuje kompleksowego zabezpieczenia.

REKLAMA

REKLAMA

Skutki tego mogą okazać się opłakane. Hakerzy dokonując włamania do systemu często próbują np. ingerować w treść stron internetowych firmy, co niekorzystnie może wpływać na jej reputację.

 - Jeżeli są to aplikacje, przetwarzające dane finansowe klientów, numery kart kredytowych w sklepach internetowych, jeżeli tego rodzaju informacje wyciekną, dla niewielkiej firmy może to być koniec ich działalności, bo potem ich koszty obsługi takich incydentów bezpieczeństwa, mogą być bardzo wysokie - mówi Michał Kurek, manager w dziale zarządzania ryzykiem informatycznym w Ernst & Young.

Z raportu wynika również, że mimo rosnących nakładów finansowych, ponoszonych przez firmy na poprawę poziomu bezpieczeństwa, zwiększa się skala zagrożeń. Wynika to m.in. z faktu, że nie zawsze wiemy, co dokładnie chcemy chronić.

REKLAMA

 - Bardzo ważne jest to, żebyśmy dokonali określonej klasyfikacji i żebyśmy wiedzieli, co chcemy chronić, jaka informacja dla nas jest kluczowa, po to, żeby móc wdrożyć adekwatne rozwiązania, które te informacje będą później chroniły - dodaje Kazimierz Konecki, partner w Ernst & Young.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dlatego o bezpieczeństwie należy myśleć już z chwilą projektowania aplikacji. Jest to, po pierwsze, łatwiejsze, jak i tańsze. Ewentualne poprawki nanoszone w kolejnych etapach realizacji projektu zwiększają jego koszty. Wdrożenie aplikacji do seryjnej produkcji oraz wejście na rynek musi być poprzedzone symulacją działań hakerów. Pozwala to wykryć błędy i załatać ewentualne „dziury” w zabezpieczeniu oprogramowania. Zajmują się tym profesjonalne firmy, skupiające specjalistów, czyli  tzw. „etycznych hakerów”, świadczące później swoje usługi firmom, zajmującym się produkcją oprogramowania.

 - Na pewno ważne jest, żeby osoba realizująca taki test bezpieczeństwa nie była programistą, byłą niezależna, żeby nie audytowała swojego dziecka, bo wtedy jest w człowieku tendencja do ignorowania pewnych mniej istotnych dziur i luk - zwraca uwagę Michał Kurek.

Koszt takiego testu waha się w granicach od kilku do kilkuset tysięcy złotych. Zależy to od stopnia skomplikowania aplikacji. Zdarza się, że takie testy są droższe od samego opracowania i wdrożenia danego oprogramowania. Warto jednak wtedy policzyć, czy mimo to nie trzeba ich przeprowadzić. Straty, jakie mogą powstać z powodu niedostatecznego zabezpieczenia aplikacji, mogą okazać się o wiele większe.

 - Trzeba pomyśleć, jakie są skutki luk, które są w tej aplikacji, czy koszty dla marki naszej firmy nie przewyższą strat związanych z zaoszczędzeniem pewnej kwoty - dodaje Michał Kurek.

Blisko połowa ankietowanych przez Ernst & Young uważa, że na poprawę jakości bezpieczeństwa systemów IT w firmie wpływa blokada portali społecznościowych. 

 - Pracownicy bardzo często na portalach społecznościowych udostępniają różnego rodzaju informacje o swojej organizacji w sposób świadomy lub nie - mówi Kazimierz Konecki. - Ale zablokowanie dostępu nie jest rozwiązaniem, ponieważ pracownik nie musi mieć dostępu do takiego portalu w pracy, ale może robić to też w domu.

Dlatego najważniejsze w tym przypadku jest uświadamianie pracowników, jakie konsekwencje niesie za sobą udostępnianie tą drogą określonych informacji, często kluczowych dla firmy, w której pracują.

 

 

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

REKLAMA

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

REKLAMA

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zmiany dla rolników. Łatwiej będzie sprzedać jaja, mięso, ryby czy mleko [projekt rozporządzenia]

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi proponuje zmiany w zasadach sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego, m.in. jaj, mięsa, ryb, miodu i mleka. Przygotowany projekt przepisów trafił do konsultacji publicznych, a uwagi można zgłaszać przez 30 dni.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA