REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Firmy zapłacą mniej za chorobę starszych pracowników

Paweł Jakubczak
Paweł Jakubczak
Bartosz Marczuk
Bartosz Marczuk
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Firmy będą finansować wynagrodzenie chorego pracownika, który ukończył 50 lat, przez 14, a nie 33 dni w roku. Zwolnienie ze składek na FP i FGŚP dla firm zatrudniających starszych pracowników będzie obowiązywać od czerwca 2009 r.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zmieniło w trakcie konsultacji wiele planowanych rozwiązań dotyczących polityki rynku pracy. Z ostatniej wersji projektu nowelizacji tzw. ustawy zatrudnieniowej, do którego dotarła GP, a którą ma się teraz zająć rząd, wynika, że w 2009 roku pracodawcy zatrudniający osoby po 50. roku życia zaoszczędzą 0,4 mld zł.

REKLAMA

W ślad za tą pozytywną dla firm zmianą idzie jednak zdecydowanie gorsza. Rząd chce przeznaczyć 2,5 mld zł środków zgromadzonych w Funduszu Pracy, który ma służyć głównie aktywizacji bezrobotnych, na inne cele. Przedstawiciele pracodawców zapowiadają złożenie w tym tygodniu protestu w tej sprawie.

Rząd obniżył też planowaną wysokość stypendium szkoleniowego i odłożył w czasie zwolnienie firm zatrudniających starszych pracowników z opłacania składek do FP i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Od przyszłego roku nie zostanie też podniesiony zasiłek dla bezrobotnych.

Firmy zapłacą mniej za chorobę starszych pracowników

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

Niespodziewanie, bo takie zmiany nie były proponowane w poprzedniej wersji projektu nowelizacji, resort pracy przystał częściowo na propozycję pracodawców i zamierza skrócić okres, w którym wypłacają oni wynagrodzenie za czas choroby pracownika. Proponuje więc zmianę w kodeksie pracy polegającą na tym, że pracownikom w wieku powyżej 50 lat firmy będą wypłacać wynagrodzenie chorobowe przez pierwsze 14 dni ich niezdolności do pracy w roku. Pracownikom tym od 15 dnia będzie przysługiwał zasiłek chorobowy z ZUS. Obecnie wszystkim pracownikom za pierwsze 33 dni niezdolności do pracy w roku wynagrodzenie wypłaca pracodawca (oprócz wypadków przy pracy i chorób zawodowych). Za czas niezdolności do pracy od 34 dnia przysługuje zasiłek chorobowy. Zmiana ta ma, zdaniem rządu, przyczynić się do obniżenia kosztów zatrudniania starszych pracowników, poprawiając ich sytuację na rynku pracy. Ma w 2009 roku pozostawić w kieszeni firm 0,4 mld zł.

- Zmiana dotycząca skrócenia czy wręcz likwidacji obowiązku finansowania przez pracodawców wynagrodzenia za czas choroby była już przez nas wielokrotnie postulowana - mówi Jacek Męcina z PKPP Lewiatan.

Tłumaczy, że pracownik opłaca składkę chorobową i z tego tytułu powinien mieć prawo do świadczeń z tytułu niezdolności do pracy. Podobnie uważa Henryk Michałowicz. Wskazuje, że powinna być to propozycja o charakterze przejściowym i docelowo całkowity koszt wypłaty wynagrodzenia za czas choroby wszystkich pracowników, niezależnie od wieku, powinno przejąć państwo, jako dysponent składki chorobowej. Wskazuje też, że dokonywanie zmian, które różnicują pracodawców z uwagi na wiek pracownika, może budzić wątpliwości konstytucyjne.

Fundusz Pracy sfinansuje świadczenia przedemerytalne

REKLAMA

Resort pracy w ostatniej wersji projektu nowelizacji ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 z późn. zm.) wprowadził zmianę, zgodnie z którą 1,7 mld zł środków FP ma trafić w 2009 roku na sfinansowanie świadczeń i zasiłków przedemerytalnych. Do tej pory finansował je budżet. Głównym źródłem dochodów FP są składki (2,45 proc. tzw. podstawy wymiaru) opłacane przez firmy za pracowników i przez osoby prowadzące firmy. Z tego tytułu w tym roku ma wpłynąć 8,6 mld zł, a w przyszłym prawie 9 mld zł.

Zmiana proponowana przez rząd jest podyktowana głównie tym, że na koniec 2009 roku nadwyżka w FP (bez planowanej zmiany) wynieść ma 8,3 mld zł. Rząd, przenosząc więc źródło finansowania świadczeń z budżetu do FP, nie musi w kasie państwa szukać 1,7 mld zł na ich wypłatę. Dzięki temu może się pochwalić niższym deficytem. Taka polityka oburza pracodawców.

- Zdecydowanie negatywnie oceniam tę zmianę. FP jest tworzony głównie ze składek firm - podkreśla Henryk Michałowicz z Konfederacji Pracodawców Polskich i członek Naczelnej Rady Zatrudnienia.

Wskazuje, że celem działania FP powinno być aktywne wspieranie osób na rynku pracy, a nie finansowanie dezaktywacji tych osób. Podobnie uważają inni przedstawiciele pracodawców zasiadający w KT.

- Rząd dowolnie dysponuje środkami pochodzącymi od firm, nawet nas o tym nie informując - mówi Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan.

W podobnym tonie wypowiada się Jan Klimek, wiceprezes Związku Rzemiosła Polskiego.

- To oburzające. Rząd powinien liczyć się z tym, co mówią pracodawcy na temat swoich pieniędzy - mówi Jan Klimek.

Jak ustaliliśmy w tym tygodniu na posiedzeniu KT organizacje pracodawców złożą w tej sprawie protest.

Wyższy zasiłek dla bezrobotnych od 2010 roku

Wbrew wcześniejszym założeniom wyższy zasiłek dla bezrobotnych będzie obowiązywał nie od 1 stycznia 2009 r., ale od 1 stycznia 2010 r.

Obecnie zasiłek wynosi 551,8 zł. Od stycznia 2009 r. miał wynosić 788 zł (70 proc. minimalnej płacy) w okresie pierwszych trzech miesięcy jego otrzymywania i 563 zł (50 proc. minimalnego wynagrodzenia) w okresie kolejnych miesięcy, ale nie dłużej niż 12 miesięcy.

Przesunięcie terminu obowiązywania tych zmian oznacza, że od 1 stycznia 2009 r. zasiłek będzie więc nadal wypłacany przez 6, 12 lub 18 miesięcy. Nie zmieni się też jego wysokość. Wycofanie się rządu ze skrócenia okresu pobierania zasiłku krytykują eksperci.

- Zasiłek powinien być przyznawany bezrobotnym na krótki okres, bo inaczej przestaje mieć funkcję motywującą do poszukiwania pracy, a może stać się sposobem na życie - mówi Julian Zawistowski z Instytutu Badań Strukturalnych.

Podobnie uważa Jan Rutkowski z Banku Światowego.

- Doświadczenia międzynarodowe wskazują, że tam, gdzie zasiłek wypłacany jest przez długi czas, bezrobocie nie spada - mówi.

Firmy dopiero od 1 lipca będą zwolnione z opłacania składek

Nowelizacja zawiera też zachęty finansowe dla firm, żeby zatrudniały starsze osoby. Firmy nie będą opłacały przez rok składek na FP i FGŚP od osób, które ukończyły 50 rok życia, zatrudnionych po 30 czerwca 2009 r., które pozostawały w ewidencji bezrobotnych przez 30 dni przed zatrudnieniem. We wcześniejszej wersji projektu firmy miały nie płacić składek od 1 stycznia 2009 r.

- O przesunięciu terminu zwolnienia z opłacania składek zdecydowały argumenty fiskalne - ocenia Julian Zawistowski.

Projekt zakłada też, że pracodawcy zyskają całkowite zwolnione z opłacania tych składek, zatrudniając pracowników, którzy ukończyli 55 lat w przypadku kobiet i 60 lat w przypadku mężczyzn.

- Takie zwolnienie będzie zachętą jedynie dla małych firm, dla których liczy się każda, nawet najmniejsza oszczędność - mówi Bogdan Wyżnikiewicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.

Niższe stypendium szkoleniowe dla bezrobotnych

Bezrobotni będą mogli otrzymać wyższe niż dotychczas (110,40 zł) stypendium szkoleniowe. Ma wynosić 100 proc. podwyższonego od nowego roku zasiłku dla bezrobotnych. W czasie trwania szkolenia bezrobotny ma więc otrzymywać 788 zł. Jeśli będzie miał wykształcenie gimnazjalne i niższe, nie będzie posiadał kwalifikacji zawodowych lub będzie miał więcej niż 50 lat, otrzyma stypendium w wysokości 120 proc. zasiłku, tj. 945,6 zł. Szkolenie takie musi trwać jednak przez kilka miesięcy, co najmniej 150 godzin miesięcznie. We wcześniejszej wersji projektu stypendia miały być wyższe i wynosić odpowiednio 120 proc. i 140 proc. zasiłku.

- Niższe od zakładanych stypendia szkoleniowe nie powinny ograniczyć liczby chętnych do szkoleń - mówi Jan Rutkowski.

Za staże lekarzy i pielęgniarek zapłaci Fundusz Pracy

Resort pracy chce też finansować z FP naukę młodych lekarzy i szkolenia pracowników młodocianych. Planuje zmienić ustawę z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz.U. z 2008 r. nr 136, poz. 857) oraz ustawę z 5 lipca 1996 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz.U. z 2001 r. nr 57, poz. 602 z późn. zm.). W 2009 roku to FP ma finansować koszty związane z kształceniem lekarzy, lekarzy dentystów oraz pielęgniarek i położnych. Sfinansuje staże podyplomowe dla 7,3 tys. osób i tzw. rezydentury dla 10,6 tys. osób. Na ten cel ma z FP zostać przeznaczone 567,6 mln zł. Do tej pory finansowało je Ministerstwo Zdrowia.

Kolejne 210 mln zł FP ma przeznaczyć w 2009 roku na dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianych pracowników. Do tej pory finansował je budżet. Eksperci oceniają, że te zmiany są podyktowane chęcią znalezienia oszczędności w budżecie kosztem Funduszu Pracy.

- To zła decyzja, tym bardziej, że jest to przywilej, z którego skorzystają tylko wybrane grupy zawodowe - mówi Henryk Michałowicz.

Więcej pieniędzy na studia podyplomowe

Rząd chce też zmienić zasady finansowania studiów podyplomowych dla bezrobotnych i pracowników. Będą oni mogli otrzymać prawie 9 tys. zł na sfinansowanie swojej nauki. O dofinansowanie do studiów podyplomowych będą mogli starać się bezrobotni, osoby, które są w okresie wypowiedzenia umowy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, zatrudnione u pracodawcy zagrożonego upadłością i te, które ukończyły 45 lat.

Na ich wniosek starosta będzie mógł sfinansować nawet w całości koszty takich studiów z FP. Będzie jednak warunek: koszt studiów nie może przekraczać 300 proc. przeciętnego wynagrodzenia (8,8 tys. zł). Obecnie FP może pokryć 75 proc. kosztów takich studiów, ale tylko bezrobotnym. Osoba, która w trakcie studiów podejmie pracę, nie będzie musiała zwracać pieniędzy. Ponadto w okresie nauki otrzyma stypendium w wysokości 20 proc. zasiłku dla bezrobotnych.

Ponadto dorosłe osoby bezrobotne od stycznia 2009 r. będą też mogły nabyć nowe kwalifikacje u pracodawców. Bezrobotny, skierowany przez urząd pracy do przygotowania zawodowego, za miesiąc takiej praktycznej nauki otrzyma stypendium szkoleniowe.

Problemy Polskiego rynku pracy

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Bartosz Marczuk, PaweŁ Jakubczak

gp@infor.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    KPO: Od 6 maja 2024 r. można składać wnioski na dotacje dla branży HoReCa - hotelarskiej, gastronomicznej, cateringowej, turystycznej i hotelarskiej

    Nabór wniosków na dotacje dla branży hotelarskiej, gastronomicznej i cateringowej oraz turystycznej i kulturalnej w ramach Krajowego Planu Odbudowy ogłoszono w kwietniu 2024 r. Wnioski będzie można składać od 6 maja 2024 r. do 5 czerwca 2024 r.

    Ile pracuje mikro- i mały przedsiębiorca? 40-60 godzin tygodniowo, bez zwolnień lekarskich i urlopów

    Przeciętny mikroprzedsiębiorca poświęca dużo więcej czasu na pracę niż przeciętny pracownik etatowy. Wielu przedsiębiorców nie korzysta ze zwolnień lekarskich i nie było na żadnym urlopie. Chociaż mikroprzedsiębiorcy zwykle zarabiają na poziomie średniej krajowej albo trochę więcej, to są zdecydowanie bardziej oszczędni niż większość Polaków.

    Duży wzrost cyberataków na świecie!

    Aż 28 proc. O tyle procent wzrosła liczba ataków cyberprzestępców. Hakerzy stawiają także na naukę i badania oraz sektor administracyjno-wojskowy. W Europie liczba ataków ransomware wzrosła o 64 proc. Jest się czego obawiać. 

    Nie zrobisz zakupów w swoim ulubionym sklepie osiedlowym, bo powrót VAT na żywność doprowadzi go do bankructwa

    Po ponad dwóch latach przerwy powrócił 5-procentowy VAT na żywność. Sieci dyskontów, które toczą wojnę o klientów, kuszą obietnicą, że cen nie podniosą, bo podatek wezmą na siebie. Korzystna dla klientów zapowiedź może okazać się zabójcza dla i tak słabnących i znikających z rynku małych sklepów.

    REKLAMA

    Windykacja należności krok po kroku

    Windykacja należności krok po kroku czyli jak odzyskać swoje pieniądze? Pierwszym krokiem jest windykacja przedsądowa. Co zrobić, aby windykacja była skuteczna już na tym etapie?

    Praca tymczasowa: Liczy się wynagrodzenie, lokalizacja miejsca pracy, czas trwania rekrutacji i szansa na stałą pracę

    Praca tymczasowa to nie tylko opcja dla studentów – najwięcej pracowników stanowią osoby w przedziale wiekowym 25-44 lata. Pracownicy tymczasowi przy wyborze oferty pracy najczęściej zwracają uwagę na wysokość wynagrodzenia, lokalizację miejsca pracy oraz szansę na stałe zatrudnienie, a także szybkość procesu rekrutacji.

    Uwaga! Zbyt częste zmienianie hasła ułatwia cyberataki

    Czy trzeba zmieniać hasło co miesiąc? Okazuje się, że zbyt częsta zmiana hasła ułatwia cyberataki. Wskazania do zmiany hasła przez pracowników po czasie od 30 do 90 dni powinny się zmienić. Kiedy zmiana hasła jest konieczna?

    Cyfrowa współpraca księgowych i przedsiębiorców

    Postęp w zakresie rozwiązań technologicznych oraz innowacje w sposobie komunikacji pomiędzy urzędami i podmiotami zmieniają sposób prowadzenia przedsiębiorstw - w szczególności małych i mikrofirm. Równocześnie szybka adopcja rozwiązań technologicznych sprawia, że cyfryzacja sektora publicznego - także na linii obywatel - urząd w kontekście przykładowo cyfrowych rozliczeń podatkowych – nabiera rozpędu i będzie coraz intensywniej dotykać również inne powiązane z nią sektory i branże. 

    REKLAMA

    Jak hakerzy wyciągają nasze dane? Uważaj na aktualizacje!

    Hakerzy nie próżnują i wciąż szukają nowych sposobów na wyciągnięcie danych. Wykorzystują pliki wirtualnego dysku twardego (VHD) do dostarczania wirusa - trojana zdalnego dostępu (RAT) Remcos. W Polsce szczególnie groźne są fałszywe aktualizacje. 

    Firmy przemysłowe stawiają na AI

    Większość firm (83 proc.) z sektora przemysłowego planuje zainwestować w sztuczną inteligencję w 2024 r. Tak wynika z najnowszego raportu "State of Smart Manufacturing". 

    REKLAMA