REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

UE: Polsce grozi 150 tys. zł kary dziennie za zaniedbania firm

Bożena Wiktorowska
Bożena Wiktorowska
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Większość polskich przedsiębiorstw nie przeprowadziło jeszcze oceny ryzyka zawodowego. Według Państwowej Inspekcji Pracy najgorsza sytuacja panuje w małych firmach. UE może ukarać Polskę za nieprzestrzeganie unijnego prawa, które nakazuje przeprowadzenie takiej oceny.
Polska może zostać ukarana przez UE za nieprzestrzeganie przez pracodawców obowiązku przeprowadzania oceny ryzyka zawodowego - ostrzega prof. Danuta Koradecka, dyrektor Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowego Instytutu Badawczego.

To dlatego, że w Polsce zaledwie 40 proc. przedsiębiorstw zatrudniających powyżej dziewięciu pracowników, tj. objętych obowiązkiem informowania GUS o warunkach pracy, przyznaje, że przeprowadziło takie badanie. Według Państwowej Inspekcji Pracy oceny ryzyka zawodowego nie dokonują najczęściej małe i średnie firmy, które nie posiadają wyspecjalizowanych służb, zajmujących się bezpieczeństwem i higieną pracy. Urząd Dozoru Technicznego zwraca z kolei uwagę, że w firmach nadal pracują maszyny i urządzenia, które nie spełniają minimalnych wymagań UE.

REKLAMA

REKLAMA

Unijne prawo

- Przystąpienie Polski do UE jest korzystne dla pracowników, bo pracodawcy muszą dbać o bezpieczeństwo pracy bardziej niż cztery lata temu - mówi Iwona Pawlaczyk, ekspert do spraw bhp Komisji Krajowej NSZZ Solidarność.

Szczególne znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracowników ma Dyrektywa 89/391/ EWG zwana Dyrektywą Ramową.

- Wymagania wynikające z dyrektywy są wdrażane we wszystkich krajach UE i muszą je spełniać wszyscy pracodawcy, bez względu na wielkość przedsiębiorstwa i rodzaj prowadzonej działalności - mówi prof. Danuta Koradecka.

REKLAMA

Dyrektywa ta określa podstawowe zasady zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy. Stanowi, że jednym z najważniejszych obowiązków pracodawcy jest ocena tzw. ryzyka zawodowego. Pracodawca musi zadbać, żeby ocena ta została przeprowadzona i udokumentowana, a pracownicy odpowiednio poinformowani o jej efektach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ocena powinna prowadzić do wykrycia wszystkich związanych z pracą zagrożeń dla bezpieczeństwa i zdrowia pracowników oraz do wyeliminowania lub ograniczenia związanego z nimi ryzyka.

- Komisja Europejska przeprowadza kontrolę wdrożenia dyrektyw - mówi prof. Danuta Koradecka.

Wysokie kary

- Wcześniejsze orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) wskazują na konieczność dużej staranności w dostosowaniu prawa i praktyki krajowej do dyrektyw UE - mówi Barbara Krzyśków z CIOP-PIB.

Dodaje, że orzeczenia ETS dotyczą nie tylko nieprawidłowego wypełniania wymagań dyrektyw w dziedzinie bhp, ale też nieprawidłowości w ich realizacji. Włochy, Niemcy i Holandia zostały już ukarane za nieprawidłowości związane z oceną ryzyk zawodowych.

Konsekwencją stwierdzenia przez ETS nieprawidłowości jest konieczność zmiany przepisów wdrażających dyrektywę. Na tym etapie konsekwencje natury finansowej ograniczają się do pokrycia kosztów postępowania. Jeśli jednak państwo członkowskie nie podejmie kroków, które zapewnią wykonanie wyroku Trybunału w terminie określonym przez Komisję, może ona wnieść sprawę do Trybunału, wskazując wysokość kary pieniężnej do zapłacenia.

- Kary te mogą być nakładane okresowo i wówczas mogą być ustalane za każdy dzień zwłoki w wysokości od 20 do 50 tys. euro. Ich wysokość może osiągnąć nawet 50 mln euro - mówi Barbara Krzyśków.

Podkreśla, że oprócz kar okresowych mogą być też ustalane kary ryczałtowe, a ich wysokość może dochodzić do 20 mln euro.

PIP alarmuje

Według Krzysztofa Kowalika, dyrektora departamentu prewencji i promocji w Głównym Inspektoracie Pracy najgorsza sytuacja panuje w małych i średnich przedsiębiorstwach

- Z naszych kontroli wynika, że wielu pracodawców nie przeprowadziło oceny ryzyka zawodowego. W ubiegłym roku przeprowadziliśmy 80,5 tys. kontroli u 61 tys. pracodawców. Ze względu na skalę zaniedbań w wielu firmach musiały być przeprowadzone powtórne kontrole - wyjaśnia Krzysztof Kowalik.

Tłumaczy, że kontrolerzy PIP w pierwszej kolejności sprawdzają, czy pracodawca posiada dokument potwierdzający fakt przeprowadzenia oceny ryzyka zawodowego. W następnej kolejności sprawdzana jest jej rzetelność. Wielu pracodawców uważa, że wystarczający jest sam fakt posiadania informacji na piśmie, tj. dokumentu, że takie badanie zostało przeprowadzone.

- W trakcie kontroli okazuje się jednak, że ocena nie ma nic wspólnego ze stanem faktycznym. Zdarza się, że firma opisuje stanowiska, których nie ma w konkretnej firmie lub ocena nie zawiera faktycznie występujących zagrożeń - mówi Krzysztof Kowalik.

Dodaje, że część firm po prostu kupuje takie oceny, a pracownicy potwierdzają podpisem nieprawdziwe informacje. PIP przypomina, że pracodawcy lub osoby kierujące pracownikami, którzy nie przestrzegają przepisów i zasad bhp, podlegają karze grzywny od 1 tys. zł do 30 tys. zł. Inspektorzy mogą też kierować do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, a przy braku poprawy w czasie dwóch kolejnych kontroli mogą wnioskować do ZUS o podwojenie wysokości składki wypadkowej.

Stare maszyny

Wymogów unijnych nie spełnia też wiele maszyn i urządzeń używanych w firmach.

- Najpoważniejsze problemy mamy ze starymi wózkami podnośnikowymi. Wiele części jest źle zabezpieczonych, co jest przyczyną wypadków - mówi Robert Chudzik, wicedyrektor zespołu techniki Urzędu Dozoru Technicznego.

Marek Dźwiarek, kierownik Zakładu Techniki Bezpieczeństwa CIOP-PIB wskazuje, że poważne problemy powoduje wdrożenie dyrektywy w części dotyczącej maszyn i urządzeń.

- Po raz pierwszy badaliśmy sprzęt przed przystąpieniem Polski do UE i wtedy około 50 proc. urządzeń używanych w polskich firmach nie spełniało wymagań. Drugie badanie było przeprowadzone dwa lata temu. Wyniki się poprawiły, bo około 30 proc. badanych firm ma problemy ze spełnieniem wymagań dyrektyw - mówi Marek Dźwiarek.

Według niego najtrudniejsza sytuacja jest w małych i średnich przedsiębiorstwach. Ich właściciele czasami nawet nie wiedzą o tym, że urządzenia, z których korzystają ich pracownicy, są niebezpieczne.

- Polski rząd powinien więcej uwagi zwracać na ocenę ryzyka zawodowego pracowników. Nie mogą oni tracić zdrowia w pracy, bo trudno będzie ich namówić do wydłużenia aktywności zawodowej na przykład do 67 roku życia - dodaje Iwona Pawlaczyk.

Ocena ryzyka zawodowego w firmach

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Fot. Marek Matusiak

prof. Danuta Koradecka, podkreśla, że ocena ryzyka zawodowego musi być przeprowadzona przy współudziale pracowników

BoŻena Wiktorowska

bozena.wiktorowska@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

REKLAMA

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

REKLAMA

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA