REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co czwarty prowadzący firmę płaci niższe składki do ZUS

Bartosz Marczuk
Bartosz Marczuk
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Prawie 27 proc. osób prowadzących własną firmę korzysta obecnie z dwuletniej ulgi w opłacaniu składek do ZUS. Wprowadzenie ulgi od sierpnia 2005 r. spowodowało, że około 400 tys. osób rozpoczęło działalność gospodarczą. Przez dwa lata rozpoczynający działalność ma o 11,4 tys. zł niższe koszty, co pozwala mu rozwinąć firmę
NOWOŚĆ

Już 301,5 tys. osób rozpoczynających działalność gospodarczą korzysta z możliwości opłacania prawie trzykrotnie niższych składek do ZUS. Tak wynika z najnowszych danych ZUS, do których dotarła GP. Uwzględniając dodatkowo osoby, które założyły firmę dwa lata temu i skończył im się już dwuletni okres preferencji (w maju 2006 roku było ich 90 tys.), można przyjąć, że dzięki istnieniu ulgi prawie 400 tys. osób założyło firmy.

REKLAMA

REKLAMA

Eksperci są zgodni, że należy utrzymać to rozwiązanie.

- W wielu krajach UE istnieją preferencje ułatwiające firmom prowadzenie biznesu w początkowym, trudnym okresie - mówi prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego, autorka niedawno wydanej książki Praca na własny rachunek - determinanty i implikacje.

Ulga tylko dla debiutujących

REKLAMA

Z danych ZUS wynika, że wprowadzona w sierpniu 2005 roku ulga spowodowała, że już na koniec pierwszego roku jej obowiązywania korzystało z niej 30 tys. osób. W maju 2006 roku 90 tys., a na koniec tego roku 180 tys. Rok później - 284 tys., a w maju tego roku już ponad 300 tys. Na 1,13 mln osób opłacających składki do ZUS na ubezpieczenia społeczne, 26,6 proc. korzysta więc z ulgi.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ważne jest też to, że jej wprowadzenie nie wywołało tzw. efektu substytucji. To sytuacja, w której preferowane w jakiś sposób i dzięki temu tańsze rozwiązanie zastępuje droższe, ale gospodarka na tym nie korzysta, bo nie rośnie liczba pożądanego dobra (na przykład miejsc pracy czy osób prowadzących firmy). Z danych ZUS wynika, że liczba osób opłacających pełne składki utrzymuje się na tym samym poziomie (ponad 800 tys. osób). Przybywa za to osób korzystających z ulgi. Powodem uniknięcia niepożądanego efektu jest m.in. ustawowe zastrzeżenie, że z ulgi mogą skorzystać te osoby, które nie prowadzą działalności i nie prowadziły jej w ciągu ostatnich pięciu lat. Ponadto, nie mogą jej otrzymać osoby, które, zakładając firmę, wykonywałyby działalność dla byłego pracodawcy, na rzecz którego wykonywały - na podstawie stosunku pracy albo spółdzielczego stosunku pracy - czynności wchodzące w zakres prowadzonej działalności.

- Te przepisy ograniczają nadużycia, jakimi są np. zmuszanie pracowników do przejścia z etatu na samozatrudnienie czy wyrejestrowanie firmy, aby ponownie ją zarejestrować i zyskać prawo do ulgi - mówi Henryk Michałowicz z Konfederacji Pracodawców Polskich.

11,4 tys. zł oszczędności

Popularność ulgi wynika z tego, że osoba rozpoczynająca działalność ponosi o wiele niższe koszty. W czerwcu, lipcu i sierpniu tego roku podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalna, rentowa, chorobowa i wypadkowa) i do Funduszu Pracy dla osób niekorzystających z ulgi stanowi zadeklarowana kwota nie niższa niż 60 proc. średniej płacy (obecnie 1790,39 zł). W efekcie osoba taka wpłaca do ZUS z tytułu tych składek 576,86 zł. Oprócz tego opłaca jeszcze składkę zdrowotną (205,87 zł). Łącznie płaci więc miesięcznie 782,73 zł. Składki te trzeba opłacać nawet wtedy, gdy dochód w danym miesiącu jest niski lub go nie ma.

Z kolei osoby, które korzystają z ulgi, opłacają przez dwa lata od rozpoczęcia wykonywania działalności składki od 30 proc. minimalnego wynagrodzenia (w tym roku od kwoty 337,80 zł). Wpłacają więc łącznie ze składką na zdrowie 306,43 zł. Miesięcznie osoba taka oszczędza ponad 476 zł, a w ciągu dwóch lat prawie 11,4 tys. zł.

- Korzystający z ulgi płacą mniej, ale muszą pamiętać, że mają też prawo do niższych świadczeń - wskazuje Henryk Michałowicz.

Tłumaczy, że na przykład zasiłek chorobowy w czasie zwolnienia lekarskiego wynosi niespełna 300 zł miesięcznie. Mało pieniędzy wpływa też na konta emerytalne do ZUS i OFE.

Niższa bariera wejścia

Eksperci są zgodni, że wprowadzenie ulgi było dobrą decyzją.

- Dla osoby rozważającej założenie własnej firmy szczególnie istotna jest tzw. bariera wejścia - podkreśla prof. Elżbieta Kryńska.

Stwierdza, że niskie obciążenia na początku rozwoju firmy pomagają jej ulokować się na rynku i przetrwać najtrudniejszy okres. Wtedy, gdy najczęściej nie jest ona rentowna. Julian Zawistowski, wiceprezes Instytutu Badań Strukturalnych, wskazuje jednak, że trudno jest rozstrzygnąć, na ile zachętą do zakładania firm była istniejąca ulga, a na ile poprawa sytuacji gospodarczej.

- W Polsce bardzo szybko rośnie zatrudnienie i trudno jest zdecydowanie wskazać, że istniejąca ulga jest wyłącznym powodem powstawania nowych firm - mówi Julian Zawistowski.

Mimo zastrzeżeń pozytywnie ocenia obniżanie pozapłacowych kosztów pracy.

- Obniżenie kosztów prowadzenia firmy i danin nakładanych przez państwo w sposób oczywisty przyczynia się do rozwoju przedsiębiorczości - podsumowuje Wiktor Wojciechowski z Fundacji FOR.

11,4 tys. zł zyskuje w ciągu dwóch lat osoba korzystająca z ulgi w opłacaniu składek do ZUS

 

Jakie składki wpłacają do ZUS osoby prowadzące firmy

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

BARTOSZ MARCZUK

bartosz.marczuk@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Dobry produkt nie wystarczy. Dlaczego firmy B2B nie potrafią jasno powiedzieć, co właściwie sprzedają?

Mam ćwiczenie, które psuje humor prawie każdemu zarządowi. Proszę, żeby ktoś przeczytał na głos pierwsze trzy zdania ze strony firmowej. Następnie czytam pierwsze trzy zdania ze stron dwóch konkurentów i pytam, kto potrafi wskazać, które były czyje. Zwykle nie jest to takie proste. Częściej zapada cisza, a po chwili pada zdanie, które słyszałem już kilkanaście razy: „No tak, ale u nas naprawdę stoi za tym coś więcej”.

Regulaminy, procedury i dokumentacja prawna w e-commerce usługowym - sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów i produktów cyfrowych

E-commerce usługowy nie kończy się na ładnym landing page’u, koszyku zakupowym i przycisku „kup teraz”. Sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów, kursów online, e-booków, nagrań, webinarów i innych produktów cyfrowych wymaga prawidłowego ułożenia całego procesu sprzedaży: od opisu oferty, przez regulamin i politykę prywatności, po ścieżkę zakupową, checkboxy, zgodę na rozpoczęcie świadczenia, zasady odstąpienia od umowy, reklamacje oraz dokumentację potwierdzającą, że klient otrzymał wszystkie wymagane informacje przed zakupem.

Nowy obowiązek: 3 października upływa termin. Kto i jak rejestruje się do Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

REKLAMA

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Polskie firmy inwestują o 17 proc. mniej niż dekadę temu. Eksperci: to może kosztować nas wszystkich

Polska gospodarka rośnie szybciej niż większość krajów UE. W I kwartale 2026 roku PKB zwiększyło się o 3,4% rok do roku, podczas gdy cała Unia i strefa euro otarły się o recesję. Brzmi jak powód do dumy? Problem w tym, że pod tą dobrą statystyką kryje się ostrzeżenie, które może zaważyć na tym, ile będziesz zarabiać i czy Twoja firma - albo firma, w której pracujesz - przetrwa na rynku.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

AI przyspiesza, a Polacy wciąż uczą się zbyt wolno

Sztuczna inteligencja, automatyzacja, analiza danych, cyberbezpieczeństwo, ale również zarządzanie zmianą, komunikacja czy umiejętność współpracy z nowymi technologiami – lista kompetencji potrzebnych na rynku pracy szybko się zmienia. Czy Polacy nadążają za tą zmianą?

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA