REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Udzielanie informacji o pracownikach

Jakub Kaniewski
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Udzielenie pewnych informacji o pracownikach za pośrednictwem łączy teleinformatycznych, np. przez telefon czy e-mail, jest dopuszczalne, ale tylko przy spełnieniu ściśle określonych warunków. W przypadku ich nieprzestrzegania pracodawca musi liczyć się z sankcjami karnymi.

Obserwowany w ostatnim okresie wzmożony ruch, szczególnie na rynku kredytowym, pociąga za sobą coraz powszechniejszą, ale podkreślmy, złą praktykę, metod weryfikowania przez podmioty udzielające takich kredytów (głównie banki) danych kredytobiorcy (np. pracownika). Pośpiech, oszczędność czasu zmusza do podejmowanych prób zdobycia niezbędnych informacji w sposób możliwie szybki i bez zbędnych formalności. Z pomocą wielu instytucjom kredytującym przychodzą najnowsze środki techniki, głównie e-mail, ale również wysłużone, sprawdzone telefony. Niestety pracodawcy - udzielając żądanych informacji - często działają na pograniczu prawa czy wręcz z jego naruszeniem.

REKLAMA

REKLAMA

Zgoda pracownika

Pracodawca może udzielić informacji np. instytucjom udzielającym kredytu o danych osobowych pracownika tylko w przypadku odpowiedniego umocowania go przez tego pracownika do podejmowania tego typu czynności. Może to zrobić mianowicie, gdy pracownik w sposób niebudzący wątpliwości wyrazi uprzednio stosowną zgodę (najlepiej w formie pisemnej) na ich udostępnienie osobie reprezentującej daną instytucję lub też wyrazi zgodę na potwierdzenie tych danych u pracodawcy.

Niestety, tak wygląda tylko teoria. W praktyce przedstawia się to zupełnie inaczej. Podmioty udzielające kredytów uznają za najprostszą i najszybszą formę zweryfikowania danych swoich klientów przez telefon. Niejednokrotnie nieświadomi prawnie pracodawcy udzielają odpowiedzi osobie pytającej z danej instytucji.

REKLAMA

Taki pracodawca popełnia wówczas dwa podstawowe błędy. Po pierwsze, pracodawcy robią to bez wiedzy i zgody pracownika, po drugie zaś - udzielając informacji telefonicznej, nie tyle nie są w stanie, co nawet nie starają się weryfikować tożsamości osoby, która zwraca się telefonicznie z wnioskiem o potwierdzenie faktu zatrudnienia i wysokości wynagrodzenia pracownika.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

A zatem, zgoda pracownika na udostępnienie jego danych osobowych nie rozwiązuje od razu wszystkich problemów. Pracodawca, udzielając informacji z zakresu danych osobowych, powinien dołożyć szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane te dotyczą, w taki sposób, aby przy udzielaniu tych informacji nie doszło do ich przekazania osobom nieuprawnionym. Przyjęta forma udzielenia informacji o danych osobowych musi wykluczać możliwość ich udostępnienia osobie innej niż objęta zgodą pracownika, tzn. udzielenie informacji nie może nastąpić przypadkowo osobie nieupoważnionej. Stąd przekazanie tych danych przez telefon wyłącznie na telefonicznie wyrażoną prośbę powoduje ryzyko, że może dojść do naruszenia obowiązków należytej ochrony danych osobowych. Pracodawca, udzielając informacji w tej formie, nie ma przecież możliwości weryfikacji - komu naprawdę udziela tej informacji.

Tym samym najbezpieczniej i zgodnie z literą prawa byłoby, aby udzielanie informacji o danych osobowych pracownika (czy też potwierdzenie tych danych) następowało pisemnie - zgodnie z pisemną prośbą instytucji czy też osoby, jeśli oczywiście pracodawca posiada zgodę pracownika na udzielanie takich informacji.

Dane osobowe pod ochroną

Pracodawca, który w myśl przepisów ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn.zm.) dysponuje aktami osobowymi pracownika, a tym samym podlegającymi ochronie jego danymi osobowymi, jest zobowiązany stosować się do przepisów tej ustawy w zakresie ochrony tych danych.

Pracodawca, który z mocy prawa znajduje się w posiadaniu danych osobowych swoich pracowników, jest administratorem tych danych, a to pociąga za sobą pewne konsekwencje. Przede wszystkim ma on obowiązek należytego ich zabezpieczenia oraz ich ochrony przed dostępem ze strony osób niepowołanych. Pracodawca - poza przypadkami wyraźnie wskazanymi w wymienionej ustawie - zobowiązany jest do nierozpowszechniania tych danych.

Co do zasady, zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych przetwarzanie (tj. zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie, udostępnianie i usuwanie) danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy:

• osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę, chyba że chodzi o usunięcie dotyczących jej danych,

• jest to niezbędne do zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa,

• jest to konieczne do realizacji umowy, gdy osoba, której dane dotyczą, jest jej stroną lub gdy jest to niezbędne do podjęcia działań przed zawarciem umowy na żądanie osoby, której dane dotyczą,

• jest to niezbędne do wykonania określonych prawem zadań realizowanych dla dobra publicznego,

• jest to niezbędne do wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.

W konsekwencji potwierdzanie informacji zawartych w wydanym przez pracodawcę zaświadczeniu, jeżeli nie ma on możliwości jednoznacznej weryfikacji tożsamości rozmówcy, będzie stanowić naruszenie ciążącego na pracodawcy (występującym w roli administratora danych) obowiązku zabezpieczenia danych przed ich udostępnieniem osobom nieupoważnionym (art. 36 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych). Naruszenie tego obowiązku może stanowić jednocześnie naruszenie przepisów karnych ustawy o ochronie danych osobowych. Zgodnie z art. 51 ust. 1 ustawy, kto - administrując zbiorem danych lub będąc obowiązany do ochrony danych osobowych - udostępnia je lub umożliwia dostęp do nich osobom nieupoważnionym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Przestępstwo to może być również popełnione z winy nieumyślnej i jest wówczas zagrożone grzywną, karą ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.

Wniosek o udostępnienie danych

Udostępnienie przez pracodawcę danych osobowych pracownika bankom i podmiotom je reprezentującym powinno - jak wspomniano wcześniej - następować po złożeniu przez te podmioty pisemnego umotywowanego wniosku (art. 29 ustawy).

Wniosek powinien zawierać informacje umożliwiające wyszukanie w zbiorze żądanych danych osobowych oraz wskazywać ich zakres i przeznaczenie. Ponadto, powinien w sposób wiarygodny wskazywać na potrzebę posiadania tych danych, a ich udostępnienie nie może naruszać praw i wolności osoby, której dane dotyczą.

Podstawa prawna:

ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (j.t. Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn.zm.).

Źródło: Prawo Przedsiębiorcy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA