REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nie widać optymizmu na rynkach

Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

REKLAMA

REKLAMA

Zatwierdzony w niedzielę plan pomocy dla Grecji nie wywołały euforii na rynkach finansowych. Dominują obawy, że uchwalona pomoc może być niewystarczająca.

Wydawało się, że spodziewane przyjęcie planu pomocy dla Grecji, które miało miejsce w niedzielę, da rynkom nieco optymizmu. Tymczasem sceptycyzm powrócił na rynki bardzo szybko. Uznano, iż wynegocjowane 110 mld EUR może okazać się niewystarczającą kwotą (zresztą wcześniej mówiono o 120 mld EUR), a sama Grecja może nie podołać ostrym warunkom narzuconym przez Komisję Europejską i Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Tyle, że o tym, iż opór społeczny przed proponowanymi cięciami (zwłaszcza zarobków) będzie duży, było wiadomo od dawna. Wydaje się, zatem, że inwestorzy znaleźli kolejne preteksty, do tego, aby uzasadnić siłę obowiązującego średnioterminowego trendu spadkowego na euro. Tak też można podejść do obaw, czy podobnej pomocy nie będzie czasami potrzebować Hiszpania, lub Portugalia. Mimo, że tamtejsze rządy zarzekają się, iż robią wszystko, aby ograniczyć wydatki, to inwestorzy chcą nadal „typować” najsłabsze ogniwo.

REKLAMA

REKLAMA

Rynek nie zareagował na lepsze dane dotyczące indeksów PMI dla przemysłu z Eurostrefy, które można zawdzięczać właśnie słabej walucie. I tak poniedziałek upłynął generalnie pod znakiem nieco zaskakującej przeceny euro i jak na razie wtorek wygląda dość podobnie – notowania EUR/USD naruszyły o poranku poziom 1,3150. Co ciekawe na całym zamieszaniu ponownie zyskuje dolar, chociaż to też efekt lepszych danych makro z USA – indeks ISM dla przemysłu naruszył w kwietniu barierę 60 pkt. Wpływ ma też wzrost globalnego ryzyka, za co odpowiadają: niepewność wokół realizacji planu dla Grecji i sytuacji w pozostałych krajach z grupy PIIGS, zbliżające się wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii (6 maja), które mogą nie wyłonić większości, a także niedzielna podwyżka stopy rezerw obowiązkowych w Chinach o 50 p.b. i dzisiejszy komunikat RBA po podwyżce stóp w Australii do 4,5 proc., iż obecnie są one na optymalnym poziomie. Część inwestorów zaczyna się także pozycjonować pod kolejne istotne dane z USA, jakie napłyną w najbliższych dniach: indeks ISM dla usług (środa) i comiesięczna zmiana etatów w sektorze pozarolniczym (piątek). Widać, że inwestorzy zakładają, iż członkowie FED zaczną w najbliższych tygodniach nieco zmieniać swoje „gołębie” zapatrywania. Patrząc na kalendarz nie sposób wspomnieć o czwartkowym posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego, gdzie kluczowe będzie wystąpienie szefa ECB na temat perspektyw gospodarki w kontekście problemów fiskalnych części krajów Eurolandu.

Umocnienie dolara przełożyło się na nieznaczne osłabienie złotego. Naszej walucie nieco zaszkodził dzisiaj minimalnie gorszy odczyt indeksu PMI dla Polski. Wskaźnik ten nieoczekiwanie spadł w kwietniu do 52,5 pkt., co można tłumaczyć wpływem mocnego złotego. W efekcie o godz. 9:40 euro było warte 3,93 zł, a dolar 2,9860 zł. Jak widać poziom 3,90 zł za euro pozostaje wciąż niepokonany.

Notowania walut on-line

REKLAMA

EUR/PLN: Na rynku utrzymuje się wciąż podwyższona awersja do ryzyka. W efekcie EUR/PLN ma szanse ponownie przetestować strefę 3,93-3,95, co jednak może być tylko formowaniem się drugiego szczytu. Wciąż większe prawdopodobieństwo tkwi w scenariuszu spadku EUR/PLN poniżej 3,90 w kolejnych dniach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

USD/PLN: Umacniający się na świecie dolar przekłada się na powrót USD/PLN w okolice 3 zł, który to poziom możemy przetestować jeszcze dzisiaj. Jeżeli EUR/USD zejdzie na nowe minimum i tym samym przetestuje poziom 1,3075 to możliwy stanie się test okolic 3,02-3,0350 z początku maja b.r. Później można jednak będzie spodziewać się poważniejszego ruchu w dół (z minimalnym celem na 2,92).

EUR/USD: Popyt zupełnie nie wykorzystał szansy w postaci ataku na poziom 1,34. W efekcie czego czeka nas test ostatniego minimum z 28 kwietnia w rejonie 1,3112. Część dziennych oscylatorów zaczyna pokazywać pozytywne dywergencje. Nie można jednak wykluczyć, iż dotrzemy w okolice 1,3075-1,3100 wyznaczane przez ważne zniesienie Fibonacciego. Tak czy inaczej nie można wykluczyć próby budowy czegoś na kształt podwójnego dna na 1,31 (w tym tygodniu).

GBP/USD: Funt będzie „chorować” przez zaplanowane na środę wybory. Tym samym możliwy staje się test okolic 1,5125 i naruszenie tego wsparcia w najbliższych dniach. Mimo tego nie wydaje się, aby poziom 1,51 został wyraźnie złamany i mocniejsze odreagowanie po 6 maja nie jest wykluczone.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ekonomia długiego życia [DEBATA]

Michael Grossman w 1972 roku przedstawił zdrowie jako kapitał, który podlega deprecjacji, ale może być odbudowywany poprzez inwestycje. Pracując w zarządzaniu ochroną zdrowia, coraz wyraźniej widzę, jak bardzo to zdanie zmienia perspektywę. Jeśli zdrowie jest kapitałem, przeciążenie nie jest chwilowym spadkiem formy, lecz przyspieszoną deprecjacją aktywa. Nie chodzi przy tym wyłącznie o produktywność. Zdrowie wpływa na autonomię, zdolność podejmowania decyzji, relacje, uczenie się i możliwość realizowania celów życiowych. Światowa Organizacja Zdrowia mówi dziś o zdolności funkcjonalnej: nie wystarczy mierzyć długości życia ani liczby chorób, trzeba pytać, co człowiek może robić i jak długo zachowuje samodzielność.

Incydent w piątek o godzinie dwudziestej. Czy twoja firma wie, co robić? [WYWIAD]

System monitoringu wykryje nietypowe logowanie. Ale czy ktoś sprawdzi, czy dana osoba wciąż powinna mieć dostęp? Ustawa o KSC weszła w fazę wdrożenia – i okazuje się, że największym wrogiem firm nie są cyberprzestępcy, lecz zaniedbane podstawy: konta byłych pracowników, nietestowane kopie zapasowe i brak jasnych ról w razie kryzysu. O gotowości firm rozmawiamy z Martą Dąbrowską, prezeską Qustomity, producenta oprogramowania biznesowego dla organizacji z sektorów regulowanych.

Bez strategii stracimy szansę na rozwój. Zielona transformacja może napędzić polski przemysł [Gość INFOR.PL]

Dekarbonizacja nie musi oznaczać likwidacji przemysłu i miejsc pracy. Przeciwnie – odpowiednio przeprowadzona transformacja energetyczna może stać się jednym z najważniejszych motorów rozwoju polskiej gospodarki. Szczególnie dużo mogą zyskać województwa śląskie, dolnośląskie i wielkopolskie. Stawką jest nawet ponad 70 tys. nowych miejsc pracy w przemyśle. Warunek? Polska musi zdecydować, w jakich technologiach chce się specjalizować, przygotować odpowiednie kadry i skutecznie walczyć o europejskie pieniądze. O przyszłości polskiego przemysłu w programie „Gość INFOR.PL” rozmawiali Monika Helak z Instytutu Reform oraz Marcin Korolec z Instytutu Zrównoważonej Gospodarki.

Jak zaoszczędzić nawet 1 926,76 zł na składkach ZUS? Z wakacji składkowych można skorzystać tylko raz w roku

Raz w roku przedsiębiorca może skorzystać z wakacji składkowych. Nie płaci wówczas własnych składek społecznych za jeden wybrany miesiąc. Nie musi w tym celu zawieszać działalności ani przerywać sprzedaży. W 2026 roku można w ten sposób zaoszczędzić nawet 1 926,76 zł. Kiedy złożyć wniosek?

REKLAMA

Konta firmowe bez opłat za prowadzenie - jak porównać oferty w 2026 roku

Koszt rachunku firmowego zależy od taryfy, warunków zwolnienia z opłat i ewentualnej promocji. Porównując oferty na 26 października 2026 r., warto oddzielić bezwarunkowo bezpłatne prowadzenie konta od czasowych zwolnień oraz usług dodatkowych. Poniższy poradnik wyjaśnia te różnice na przykładach Nest Banku i mBanku; nie jest rankingiem całego rynku.

Europejski sukces, krajowe wyzwania. Rekordowa wydajność i heroiczna walka o utrzymanie płynności polskiej branży TSL

Polskie firmy transportowe wykonują aż jedną trzecią międzynarodowych przewozów w Unii Europejskiej, będąc absolutnym liderem na kontynencie. Ten spektakularny sukces ma jednak swoją mroczną stronę – sektor TSL znajduje się w pierwszej trójce najbardziej zadłużonych branż w kraju, a w ostatnich latach stał się liderem pod względem liczby ogłaszanych upadłości. Przewoźnicy zostali uwięzieni w pułapce drastycznie spadających marż, rosnących kosztów i zabójczych dla płynności terminów płatności, sięgających nawet 120 dni. Eksperci wskazują na konkretne rozwiązania, które mogą uratować ten biznes.

Cichy problem w firmach. Eksperci ostrzegają przed jego skutkami

Samotność wpływa na zaangażowanie pracowników, współpracę i zdolność tworzenia innowacji – przekazała Zofia Dzik, prezes Instytutu Humanites – Człowiek i Technologia. Zwróciła również uwagę, że część firm technologicznych wykorzystuje potrzebę bliskości i budowania relacji, rozwijając narzędzia AI, które sprzyjają przywiązaniu użytkowników do cyfrowych rozmówców.

Prawie wszystkie kontrole ZUS wykazują błędy w firmach. Jakie nieprawidłowości najczęściej są stwierdzane?

Rośnie skuteczność kontroli ZUS - mimo, że ich liczba spada, inspektorzy wykrywają częściej nieprawidłowości. Jakie błędy zostają zauważone? Nie każdy z nich oznacza próbę obejścia prawa.

REKLAMA

MON otwiera rynek dla nowych graczy. Firmy technologiczne ruszają po wojskowe kontrakty

Nowa decyzja MON może ułatwić polskim firmom dostęp do wojskowych zamówień. Z szansy chcą skorzystać producenci gier, spółki kosmiczne i inne firmy technologiczne - podaje „Rz”.

Kupiłeś nieruchomość lub inne istotne aktywa na spółkę z o.o. w organizacji założoną przez S24, a sąd zwrócił wniosek o wpis do KRS. Jakie są skutki prawne?

Zwrot wniosku w S24 może mieć poważniejsze skutki niż się powszechnie wydaje. Spółka z o.o. w organizacji może skutecznie nabywać nieruchomości i inne aktywa jeszcze przed wpisem do KRS. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy sąd zwraca wniosek o rejestrację spółki założonej w systemie S24. W przeciwieństwie do tradycyjnej procedury rejestracyjnej przedsiębiorca nie może po prostu poprawić błędów i kontynuować postępowania. Czy oznacza to, że zawarte umowy są nieważne? Co dzieje się z nieruchomością należącą do spółki? I czy istnieje sposób na zachowanie skutków pierwotnego wniosku?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA