Ekonomia długiego życia

REKLAMA
REKLAMA
Michael Grossman w 1972 roku przedstawił zdrowie jako kapitał, który podlega deprecjacji, ale może być odbudowywany poprzez inwestycje. Pracując w zarządzaniu ochroną zdrowia, coraz wyraźniej widzę, jak bardzo to zdanie zmienia perspektywę. Jeśli zdrowie jest kapitałem, przeciążenie nie jest chwilowym spadkiem formy, lecz przyspieszoną deprecjacją aktywa. Nie chodzi przy tym wyłącznie o produktywność. Zdrowie wpływa na autonomię, zdolność podejmowania decyzji, relacje, uczenie się i możliwość realizowania celów życiowych. Światowa Organizacja Zdrowia mówi dziś o zdolności funkcjonalnej: nie wystarczy mierzyć długości życia ani liczby chorób, trzeba pytać, co człowiek może robić i jak długo zachowuje samodzielność.
Skoro wiemy to wszystko, dlaczego tak trudno nam o ten kapitał dbać?
„Ile jeszcze wytrzymam?” To zdanie towarzyszy ludzkości od zawsze. Dotyka bardzo delikatnej materii – naszej odporności i naszej woli. Do granicy wytrzymałości rzadko wchodzimy jednak świadomą decyzją. Najpierw reaguje ciało, a dopiero potem wysyła informację do umysłu. Już pod koniec XIX wieku William James i Carl Lange opisali emocję jako odczuwanie zmian, które zaszły w organizmie; współczesna neuronauka pokazuje, że około 80 % włókien nerwu błędnego przewodzi sygnały z ciała do mózgu. Co to oznacza? Automatyczne, czasem schematyczne reakcje i zachowania. Najczęściej takie, które zostały wyuczone i kiedyś nauczyły nas ochrony.
REKLAMA
REKLAMA
W Polsce w 2025 roku zwolnienia z powodu zaburzeń psychicznych objęły ponad 34 mln dni. Im dłużej się nad tym zastanawiam, tym bardziej jestem przekonana, że pytanie „ile jeszcze wytrzymam?” zadajemy za późno. Bo wytrzymywanie to w istocie wydawanie zasobu. A skoro coś wydajemy, warto wiedzieć, ile tego mamy i czy umiemy to odbudować.
Dlaczego wiedza nie wystarcza?
Dostęp do informacji medycznych nigdy nie był tak szeroki. A jednak możemy znać znaczenie ruchu i prowadzić siedzący tryb życia. Rozumieć konsekwencje przewlekłego stresu i nie potrafić ograniczyć jego źródeł. Przyczyny nie sprowadzają się do braku silnej woli. Wracamy tu do ciała: pod presją nie sięgamy po najlepszą wiedzę, tylko po wyuczone reakcje. Zachowania zdrowotne zależą od zdolności, możliwości i motywacji i dopiero ich współdziałanie daje trwałą zmianę. Technologia może dostarczyć informacji. Nie zastąpi kompetencji, sprawczości i warunków potrzebnych do zmiany. Żeby te warunki tworzyć, trzeba najpierw nazwać, czym właściwie zarządzamy.
Z czego składa się kapitał zdrowia?
Proponuję patrzeć na niego w pięciu powiązanych wymiarach: biologicznym (wydolność, metabolizm, mięśnie, regeneracja), poznawczym (pamięć, koncentracja, uczenie się, podejmowanie decyzji), psychologicznym (samoregulacja, sprawczość, zdolność adaptacji), społecznym (relacje, wsparcie, przynależność) i zawodowym (zdolność utrzymywania aktywności i wykorzystywania kompetencji). To jeszcze nie zwalidowane narzędzie diagnostyczne, lecz rama, która pozwala zobaczyć, że „wytrzymuję” może oznaczać jednoczesne uszczuplanie kilku z tych kont naraz – zwykle w pracy.
REKLAMA
Gdzie ten kapitał się zużywa?
Przez lata zarządzałam dużymi projektami w budownictwie, gdzie bezpieczeństwo jest procedurą, a każdy incydent analizuje się do źródła. W biurze nie ma kasków ani barierek, ale ryzyko nie znika – staje się niewidoczne. Organizacje nagradzają to, co Hans Selye nazwał fazą oporu człowieka, który dowozi wyniki, odpisuje wieczorem i przesuwa urlop. Nie mierzą jej kosztów. Pracownik pozostaje zasobem organizacji tak długo, jak długo może wykorzystywać swoje kompetencje, utrzymywać sprawność i adaptować się do zmian. Nie chodzi o przeniesienie odpowiedzialności za zdrowie na pracodawcę, lecz o świadome zarządzanie czynnikami, które zdrowie wspierają lub osłabiają. Liczba warsztatów nie mówi jeszcze, czy poprawiła się sprawność ludzi. Mówią o tym wskaźniki obserwowane w czasie – sprawność, sen, regeneracja, obciążenie psychiczne, absencja – z poszanowaniem prywatności i świadomej zgody. Tak jak w każdej inwestycji: nie liczymy wydatków, tylko zmianę wartości.
Dlaczego to pytanie o dekady, nie o kwartał?
Ta perspektywa nabiera wagi, gdy spojrzymy szerzej. Świat inwestuje w technologie wydłużające życie: diagnostykę molekularną, medycynę regeneracyjną, biotechnologię i sztuczną inteligencję. Jednocześnie pozostaje nierozwiązany problem znacznie bardziej podstawowy: jak sprawić, aby człowiek korzystał z wiedzy medycznej i konsekwentnie podejmował decyzje wspierające jego zdrowie. Wydłużenie życia bez utrzymania sprawności fizycznej, poznawczej i psychicznej nie oznacza dłuższej aktywności zawodowej ani lepszej jakości życia. W tym ujęciu pytanie „ile jeszcze wytrzymam?” zamienia się w inne: w jakiej kondycji chcę i mogę pracować za dwadzieścia lat?
Własny kapitał daje wybór
Najważniejszym kapitałem człowieka nie jest liczba przeżytych lat, lecz zdolność do korzystania z nich w zdrowiu. Przez lata zarządzałam w sektorze infrastruktury i w projektach strategicznych, przy drogach, mostach, lotniskach. Projekty nauczyły mnie myśleć kategoriami trwałości, ryzyka i długiego horyzontu. Te same wartości realizuję w ochronie zdrowia w budowaniu healthspan naszych pacjentów.
Weronika Ławniczak
Weronika Ławniczak jest założycielką i CEO Instytutu Holispace w Warszawie. Ma ponad 25lat doświadczenia w zarządzaniu, zdobytego w sektorze infrastruktury i projektów strategicznych, które dziś rozwija w obszarze ochrony zdrowia i longevity. Jest promotorką ekonomii długiego życia (longevity economy) i Silver Economy w Polsce oraz współautorką publikacji naukowej w czasopiśmie Nutrients (indeksowanej w PubMed). Jest praktykiem biznesu na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego. Doradza liderom i zarządom w obszarze Executive Longevity & Leadership.
Zapraszamy na debatę "Ile jeszcze wytrzyma człowiek. Zdrowie psychiczne w biznesie", która odbędzie się w dniu 5 listopada 2026 roku o godzinie 13:30 do 15.30.
Wybrane źródła
- Grossman M. (1972), On the Concept of Health Capital and the Demand for Health, Journal of Political Economy.
- Michie S., van Stralen M.M., West R. (2011), The behaviour change wheel, Implementation Science.
- WHO, Healthy ageing and functional ability.
- Selye H. (1936), A syndrome produced by diverse nocuous agents, Nature.
- „Ile jeszcze wytrzyma człowiek?”, Personel i Zarządzanie 10/2026.
- ZUS, dane o absencji chorobowej za 2025 r.
REKLAMA
REKLAMA