REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dyrektywa Omnibus a promocje. Co musi wiedzieć sprzedawca?

Omnibus: jakie są nowe zasady dla promocji i ofert?
Omnibus: jakie są nowe zasady dla promocji i ofert?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Na początku stycznia sprzedawcy musieli zmienić sposób informowania klientów o cenach, zwłaszcza o obniżkach i promocjach. Wszystko z powodu dyrektywy Omnibus. Nowe przepisy to jednak nie tylko dodatkowy obowiązek, ale i okazja do tego, by zbudować indywidualne, silne relacje z klientami. Dyrektywa nie dotyczy bowiem tych, którzy w ramach programów lojalnościowych faktycznie dostosowują ofertę do potrzeb konsumentów.

Dyrektywa Omnibus od stycznia 

1 stycznia weszła w życie polska ustawa wprowadzająca do porządku prawnego wymogi wynikające z dyrektywy Omnibus. Nowe przepisy mają zapobiec sztucznemu zawyżaniu cen przez sprzedawców i wprowadzaniu konsumentów w błąd. Zobowiązują przedsiębiorców do jednoznacznego i niebudzącego wątpliwości przedstawiania ceny towaru lub usługi. W przypadku informowania o obniżeniu ceny sprzedawca musi również podać najniższą cenę, która obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki.

REKLAMA

REKLAMA

Kogo dotyczą nowe przepisy?

- Przepisy mają zastosowanie do podmiotów gospodarczych będących faktyczną stroną umowy z konsumentem, czyli do sprzedawców towarów, w tym do sprzedawców korzystających z pośredników, w szczególności z internetowych platform handlowych. Jeśli w ramach sieci sprzedaży występuje franczyza, a franczyzobiorcy stosują różne ceny, to każdy z nich odrębnie musi zrealizować obowiązek przy uwzględnieniu cen obowiązujących w jego sklepie. Co ważne, nie ma znaczenia, czy sprzedawca jest zarejestrowany w Unii Europejskiej czy poza nią. Jeśli produkty są oferowane konsumentom w UE, to należy spełnić obowiązek informacyjny – tłumaczy radca prawny Maciej Bednarek, specjalista z zakresu prawa ochrony danych osobowych z Kancelarii Adwokackiej Pałucki & Szkutnik.

Są jednak sytuacje, w których sprzedawcy nie muszą informować o najniższej cenie w ciągu ostatnich 30 dni. Dotyczy to między innymi ogólnych komunikatów marketingowych promujących ofertę (najniższe ceny/najlepsza oferta), a także łączonych lub wiązanych ofert warunkowych (np. „Kup jeden, dostaniesz dwa” lub „30 % zniżki przy zakupie trzech”).

Programy lojalnościowe – jak stosować przepisy? 

Niemal od początku mówi się o tym, że dyrektywa Omnibus nie dotyczy programów lojalnościowych. Rzeczywiście o najniższej cenie nie trzeba informować, gdy sprzedawca stosuje systemy umożliwiające konsumentom systematyczne korzystanie z obniżonych cen, jednak wtedy, gdy benefity związane z uczestnictwem w programie nie są przeznaczone dla wszystkich uczestników, ale jedynie dla niektórych z nich. 

REKLAMA

- Przepisy nie mają zastosowania do programów lojalnościowych, ale takich, w których faktycznie oferty promocyjne mają charakter personalizowany i nie dotyczą większości uczestników. Stosowanie „fałszywych” promocji, teoretycznie skierowanych do wybranej grupy klientów, z których jednak w praktyce może skorzystać każdy bez konieczności spełnienia dodatkowych warunków (np. przeznaczonych dla każdego uczestnika programu), podlega obowiązkom informowania dotyczącym najniższej ceny – dodaje Maciej Bednarek.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z przepisów wynika, że także w programach lojalnościowych wymagane będzie zastosowanie wytycznych o najniższej cenie, jeśli obniżka czy kupon rabatowy będzie dotyczył wszystkich uczestników w takim samym stopniu, czyli w przypadku tzw. rzekomej personalizacji, którą jest choćby ogłoszenie promocji: dziś 20% obniżki dla uczestników programu lojalnościowego XYZ. Jeśli grupa konsumentów, którzy mają otrzymać obniżkę, będzie bardzo szeroka, to realnie nie będziemy mieli do czynienia z personalizacją oferty, a tym samym zajdzie konieczność spełnienia obowiązków informacyjnych. 

- Nowe prawo promuje tych, którzy do swoich klientów faktycznie podchodzą indywidualnie. I którzy ofertę dostosowują do ich rzeczywistych potrzeb, oferując np. 20% zniżki na produkt kupowany przez klienta najczęściej, do historii zakupowej, proponując kupon zniżkowy na kolejne zakupy przyznawany przy finalizacji transakcji, czy do okoliczności, przyznając dodatkowy rabat z okazji urodzin. Gdy mamy do czynienia realnie z personalizacją ceny dla ograniczonego kręgu osób, nie musimy stosować przepisów wynikających z ustawy – wyjaśnia Filip Zajdel, Business Development Manager w Spartavity.

Promocje mieszane – co mówić kupującym?

Dwojakie podejście do stosowania przepisów wynikających z dyrektywy Omnibus w przypadku programów lojalnościowych bywa jednak mylące. Co i komu na temat najniższej ceny powinien mówić sprzedawca, który oferuje promocję 10% zniżki dla uczestników programu lojalnościowego w wybranym sklepie stacjonarnym i 5% zniżki w sklepie internetowym? Lub jak wyznaczyć najniższą cenę produktu, w przypadku którego zadziałała promocja objęta Omnibusem (dająca np. 10% zniżki wszystkim uczestnikom programu), ale dodatkowo także promocja targetowana, np. związana z poziomami klienta?

-  Przy ustaleniu tego, w jakich przypadkach obowiązek informowania o najniższej cenie jest aktualny, ważne są dwa istotne aspekty. Po pierwsze, pamiętajmy o tym, że ceny mogą być różne w zależności od danego kanału prowadzonej sprzedaży. W związku z tym najniższa cena może być inna w sklepie stacjonarnym, inna w sklepie internetowym. Po drugie, zwracajmy uwagę na realną personalizację oferty. Według mnie zasadniczo najniższa cena produktu powinna być pokazana jako ta, która dotyczy wszystkich lub prawie wszystkich klientów, czyli w tym przypadku wszystkich potencjalnych uczestników programu lojalnościowego – mówi radca prawny Maciej Bednarek.

Podobnie będzie w przypadku systemu poziomów gwarantujących zniżkę. Jeżeli już zapisując się do programu (bez konieczności spełnienia warunku wydania np. określonej kwoty), mamy gwarantowaną zniżkę, należy uznać taką zniżkę za rabat dla wszystkich. I zastosować przepisy wynikające z dyrektywy. Natomiast przy kolejnych poziomach, wymagających od klientów dodatkowego zaangażowania, np. zakupów za określoną kwotę, i tym samym zawężających grono odbiorców promocji, Omnibus nie znajdzie już zastosowania.

Omnibus promuje personalizację

Właściciele i administratorzy programów lojalnościowych powinni zatem zadbać o to, by ich programy były jak najelastyczniejsze. Ważne jest to, by promocje dotyczyły jednorazowo mniejszej grupy klientów, ale za to występowały częściej. Liczy się bowiem personalizacja oferty, która oczywiście ogranicza liczbę osób korzystających z promocji, ale jednocześnie pozwala budować indywidualne, silne relacje z klientami. Relacje oparte na potrzebach konsumentów.

- Dyrektywa nie dotyczy tych, którzy w ramach programów lojalnościowych faktycznie dostosowują ofertę do potrzeb klientów. W moim przekonaniu wspiera więc traktowanie konsumentów z szacunkiem i zrozumieniem dla ich indywidualnych oczekiwań. A to jest przecież clou programów lojalnościowych – zebranie jak największej ilości danych o kliencie po to, by zbudować z nim relację opartą na jego potrzebach. Przypominanie mu o tym, że może niebawem potrzebować konkretnych produktów, docenianie go za lojalność, świętowanie z nim ważnych dat, zaskakiwanie go niespodziankami bez okazji. Pokazywanie, że jest ważny – mówi Filip Zajdel.

To nie jest tylko strategia marketingowa, ale rzeczywiste oczekiwanie konsumentów. Z badania Accenture wynika, że 33% kupujących jest gotowych porzucić markę, która nie stosuje personalizacji w swoich działaniach i tym samym nie potrafi stworzyć poczucia, że klient jest dla niej ważny. Firmy, które dbają o pozytywne doświadczenia konsumenta, zyskują. Według Forrester i Adobe – notują 1,5 raza wyższy wzrost wskaźnika retencji klientów czy powtórnych zakupów niż przedsiębiorstwa niestosujące personalizacji. Z kolei badanie Coresight Research pokazuje, że 71% klientów decyduje się na częstsze zakupy u sprzedawców, którzy personalizują ofertę.

- Personalizacja to dziś jedno z najpotężniejszych narzędzi w rękach sprzedawców. Także, a może przede wszystkim tych, którzy dysponują programem lojalnościowym. Warto pamiętać, że taki program to coś znacznie więcej niż kupon rabatowy czy punkty. To kombajn, który pozwala poznać i zrozumieć klientów i tym samym dobrać najbardziej korzystne dla nich promocje – zindywidualizowane, potrzebne, oczekiwane, a może też zaskakujące. Warto przyjrzeć się tym możliwościom zwłaszcza teraz, gdy zaczęły obowiązywać przepisy wynikające z dyrektywy Omnibus – podsumowuje Filip Zajdel.

W budowaniu relacji z klientami liczy się ich pozytywne doświadczenie oraz poczucie wyjątkowości. Nie można osiągnąć tego efektu, dając wszystkim dokładnie to samo. Sprzedawcy, którzy chcą osiągnąć sukces, muszą postawić na personalizację. Dzięki dyrektywie Omnibus będzie im łatwiej zdecydować się na ten krok.

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ostrzeżenie hodowców zwierząt: istnieje prawny obowiązek poinformowania o podejrzeniu chorób zakaźnych u zwierząt np. wirus HPAI

MRiRW ostrzega hodowców zwierząt: istnieje prawny obowiązek poinformowania o podejrzeniu chorób zakaźnych u zwierząt np. wirusa HPAI. Podtyp H5N1 został wykryty na fermie drobiu w Żaganiu. Jakie moją być konsekwencje braku powiadomienia Inspekcji Weterynaryjnej lub innych odpowiednich organów?

Wnioski o dofinansowanie rybactwa 2026 [Fundusze unijne]

Od kiedy do kiedy można składać wnioski o dofinansowanie rybactwa w 2026 roku z funduszy unijnych? Kto może się zgłosić i na co przeznacza się zdobyte środki?

ZUS zakończył wielkie podliczanie kont. Sprawdź, czy masz zwrot pieniędzy, czy pilny dług

Zakład Ubezpieczeń Społecznych właśnie zakończył generowanie rocznych informacji o saldzie na kontach płatników składek. Na twoim profilu PUE ZUS (eZUS) czeka już raport, który decyduje o twoich finansach. Może się okazać, że ZUS jest ci winien pieniądze, które możesz wypłacić, lub – co gorsza – masz zaległości, od których już naliczane są odsetki. Ignorowanie tego komunikatu to błąd. Wyjaśniamy, jak odczytać informację i co zrobić z wynikiem rozliczenia.

Składki ZUS 2026 [Działalność gospodarcza]

W 2026 r. wzrosła najniższa krajowa i prognozowane przeciętne wynagrodzenie w 2026 r. Ile wynoszą preferencyjne składki ZUS, a ile zapłacą pozostałe osoby prowadzące działalność gospodarczą?

REKLAMA

Goldman Sachs zaskakuje prognozą na 2026 r.: globalny wzrost 2,8 proc., USA wyraźnie przed Europą

Goldman Sachs podnosi oczekiwania wobec światowej gospodarki. Bank prognozuje solidny globalny wzrost na poziomie 2,8 proc. w 2026 r., z wyraźnie lepszym wynikiem USA dzięki niższym cłom, podatkom i łatwiejszym warunkom finansowym. Europa ma rosnąć wolniej, a inflacja w większości krajów zbliżyć się do celów banków centralnych, co otwiera drogę do obniżek stóp procentowych.

Leasing aut w 2026: limity 100/150/225 tys. zł to nie koniec. „Ukryty” koszt dalej odliczysz w całości

Od 1 stycznia 2026 r. wchodzą nowe limity kosztów dla aut firmowych zależne od emisji CO2: 100 tys., 150 tys. lub 225 tys. zł. Pułapka? W leasingu wiele firm „ucina” w kosztach całą ratę. Tymczasem limit dotyczy tylko części kapitałowej, a część odsetkowa raty leasingowej pozostaje odliczalna w całości. To oznacza, że nadal można oszczędzać więcej na leasingu, odpisując koszty raty realnie ponad limit związany z CO2. Dowiedz się jak na przykładach.

Jakie ważne zmiany czekają firmy od 1 stycznia 2026 r.? Kalendarium najważniejszych dat dla mikro i małych firm na początek 2026

Wyższy limit zwolnienia z VAT, obowiązkowy KSeF, decyzje Rady Polityki Pieniężnej - jak 2026 rozpocznie się dla przedsiębiorców? Praktyczne kalendarium 2026 dla mikro i małych firm – łączące obowiązki, podatki, dotacje i politykę pieniężną.

UOKiK nakłada aż 24 mln zł kary za systemy promocyjne typu piramida: wynagradzanie głównie za rekrutację kolejnych osób a nie sprzedaż produktów

UOKiK nakłada aż 24 mln zł kary na spółki iGenius oraz International Markets Live. Kara dotyczy prowadzenia systemów promocyjnych typu piramida czyli wynagradzanie głównie za rekrutację kolejnych osób a nie sprzedaż produktów. Wymienione firmy deklarują działalność edukacyjną, a de facto prowadzą nielegalną działalność.

REKLAMA

W 2026 roku handel chce pomnożyć zyski dzięki nowym technologiom, a to dlatego że konsumenci coraz chętniej korzystają z wszelkich nowinek, zwłaszcza poprawiających komfort robienia zakupów

Rok 2025 w handlu detalicznym w Polsce minął pod znakiem dwóch ważnych wydarzeń: wprowadzenia systemu kaucyjnego oraz uchwalenia przepisów, zgodnie z którymi Wigilia stała się dniem wolnym od pracy. To jednak nie nagłe rewolucje, a ewolucyjne zmiany będą miały decydujący wpływ na bliższą i dalszą przyszłość całego sektora.

Nastroje w firmach: tam gdzie na koniec roku większe długi, trudno o optymizm. Najbardziej cierpią małe firmy

Jeszcze pół roku temu zaległości przemysłu wynosiły 1,27 mld zł. Najnowsze dane Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej wskazują już 1,32 mld zł, co oznacza wzrost o 4 proc. w ciągu zaledwie sześciu miesięcy.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA