REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polski system opieki zdrowotnej liczy na pielęgniarki z Ukrainy

Polski system opieki zdrowotnej liczy na pielęgniarki z Ukrainy
Polski system opieki zdrowotnej liczy na pielęgniarki z Ukrainy
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W Ministerstwie Zdrowia na rozpatrzenie czeka 500 wniosków o uznanie prawa do wykonywania zawodu przez pielęgniarki z Ukrainy, które przybyły do Polski w wyniku wojny w ich kraju.

Pielęgniarki z Ukrainy ratunkiem dla polskiej służby zdrowia

Narastający od lat niedobór kadr jest jedną z największych bolączek polskiego systemu zdrowotnego. Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Europie pod względem liczby pielęgniarek i położnych. Dlatego dla tych, które przyjechały z Ukrainy i mają kwalifikacje zawodowe, z pewnością nie zabraknie pracy. Przyjęta dwa tygodnie temu specustawa umożliwiła przyznawanie im prawa do wykonywania zawodu w Polsce w ramach szybkiej ścieżki, skróconej do minimum formalności.

REKLAMA

REKLAMA

Po pandemii COVID-19 pozostał dług zdrowotny i to ograniczenie świadczeń w niektórych obszarach jest dość drastyczne. Jeszcze nie wyszliśmy z pandemii, a już mamy nowy, ogromny problem dotyczący tego, w jaki sposób polska ochrona zdrowia poradzi sobie z zabezpieczeniem świadczeń zdrowotnych dla uchodźców, dla obywateli Ukrainy. Liczymy na nasze ukraińskie koleżanki pielęgniarki, położne tudzież pielęgniarzy, że pomogą nam ten system wesprzeć – mówi agencji Newseria Biznes Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Polski system opieki zdrowotnej od lat boryka się z narastającym deficytem kadr medycznych. Opublikowany jeszcze przed pandemią raport ManpowerGroup („Niedobór talentów w służbie zdrowia”) pokazał, że 72 proc. polskich szpitali potrzebuje pielęgniarek wszystkich specjalizacji, 68 proc. szuka lekarzy, a 13 proc. – położnych. Z kolei według danych OECD Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc pod względem liczby pielęgniarek. Na każdy tysiąc mieszkańców przypada ich pięć, podczas gdy średnia unijna jest prawie dwukrotnie wyższa. Co więcej, średnia wieku wśród polskich pielęgniarek sukcesywnie wzrasta i obecnie wynosi około 50 lat.

Mamy w Polsce ogromny kryzys kadrowy dotyczący pielęgniarek i położnych. Jest ogromna luka pokoleniowa, która cały czas się pogłębia. Każdego roku ok. 10 tys. pielęgniarek i położnych odchodzi na zasłużony odpoczynek, a do zawodu wchodzi tylko ok. 5 tys., chociaż w ostatnim roku wydaliśmy nieco więcej, bo ok. 6,9 tys. praw do wykonywania zawodu. Nie wszyscy podjęli jednak pracę – mówi prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. – Tak naprawdę w tej chwili system może wchłonąć każdą liczbę pielęgniarek i położnych z Ukrainy. Nie boimy się, że nasze koleżanki z Ukrainy zaleją rynek, bo pracy jest bardzo dużo, a kadry mamy zbyt mało w stosunku do potrzeb. Dlatego witamy nasze koleżanki z otwartymi rękami.

REKLAMA

Środowiska branżowe już od kilku tygodni wskazują, że napływ pielęgniarek i położnych z ogarniętej wojną Ukrainy może się okazać ratunkiem dla przeciążonej służby zdrowia, a polskie szpitale są gotowe je zatrudniać. Już w 2019 roku aż 79 proc. szpitali deklarowało, że są otwarte i gotowe na takie rozwiązanie. Przeciw opowiedziało się jedynie 3 proc. placówek (raport ManpowerGroup).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Brak znajomości języka polskiego przez ukraińskie pielęgniarki do nadrobienia

Duża część uchodźców przybywających do kraju nad Wisłą nie zna języka polskiego, co jest przeszkodą w wykonywaniu zawodów medycznych.

Większość przybyłych pielęgniarek z Ukrainy nie od razu będzie mogła pracować w wyuczonym zawodzie pielęgniarki lub położnej. Ale jesteśmy otwarci i liczymy na to, że polscy pracodawcy będą zatrudniać ukraińskich medyków, pielęgniarki i położne na stanowiskach pomocniczych. To może być na początek np. odpowiednik dawnej sanitariuszki, salowej, to może być też sekretarka, która przy okazji pomoże w tłumaczeniach w przypadku potencjalnych problemów, ponieważ Polacy na ogół nie znają języka ukraińskiego – wymienia Zofia Małas. – Oczywiście nie możemy mówić o wykonywaniu zawodu pielęgniarki, położnej, zawodu regulowanego, jeżeli nie zna się języka. To jest bardzo trudne i zbyt niebezpieczne dla pacjenta. Ale organizowany jest kurs języka polskiego dla koleżanek ukraińskich, żeby w miarę szybko przystąpiły do pracy.

Dla osób, które znają język polski, możliwa jest szybka i uproszczona ścieżka zdobycia prawa wykonywania zawodu. Takie regulacje zaczęły obowiązywać już także w trakcie pandemii COVID-19, kiedy polska służba zdrowia potrzebowała dodatkowych rąk do pracy.

Przedstawia się dokumenty bądź uwierzytelnioną kopię dokumentów Ministerstwu Zdrowia, które rozpatruje je i w przypadku pozytywnego rozpatrzenia przesyła do danej okręgowej izby decyzję w sprawie wydania prawa wykonywania zawodu pielęgniarce czy położnej. Izba w ciągu siedmiu dni takie prawo wydaje. Oczywiście będzie to prawo wykonywania zawodu z pewnymi ograniczeniami, ponieważ osoba taka musi pracować pod nadzorem. Jeżeli zna język i pracowała wcześniej w Ukrainie w zawodzie, to z trzymiesięcznym nadzorem. Jeżeli nie pracowała w zawodzie, to ten nadzór musi być roczny – wyjaśnia prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Szybka ścieżka uznawania kwalifikacji zawodowych to rozwiązanie uwzględnione w przyjętej na początku marca specustawie dotyczącej uchodźców z Ukrainy.

Jeżeli znajdzie się podmiot, w którym dana pielęgniarka czy położna będzie chciała pracować, może ona wystąpić do ministra zdrowia o zgodę na wykonywanie pracy z ograniczonymi czynnościami. W takiej sytuacji nie musi ona nawet oświadczać, że zna język, tylko całą odpowiedzialność ponosi wtedy pracodawca, który wystąpił z chęcią zatrudnienia danej osoby – podkreśla Zofia Małas.

Jak wskazuje prezes NRPiP, w Polsce jeszcze przed wojną pracowało 30 położnych i ponad 500 pielęgniarek z Ukrainy zarejestrowanych w Centralnym Rejestrze Pielęgniarek i Położnych. Około 200 z nich to pielęgniarki po nostryfikacji ukraińskich dyplomów i uznaniu prawa wykonywania zawodu w Polsce, natomiast pozostałe – ok. 300 – kończyły polskie uczelnie na kierunku pielęgniarstwa bądź położnictwa.

W tej chwili w Ministerstwie Zdrowia czeka już około 400–500 kompletów dokumentów do rozpatrzenia na zasadzie szybkiej ścieżki, w celu wydania prawa wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej pod nadzorem, na ograniczone czynności. Jednak skala tego zatrudnienia będzie rosła – mówi Zofia Małas.

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Goldman Sachs zaskakuje prognozą na 2026 r.: globalny wzrost 2,8 proc., USA wyraźnie przed Europą

Goldman Sachs podnosi oczekiwania wobec światowej gospodarki. Bank prognozuje solidny globalny wzrost na poziomie 2,8 proc. w 2026 r., z wyraźnie lepszym wynikiem USA dzięki niższym cłom, podatkom i łatwiejszym warunkom finansowym. Europa ma rosnąć wolniej, a inflacja w większości krajów zbliżyć się do celów banków centralnych, co otwiera drogę do obniżek stóp procentowych.

Leasing aut w 2026: limity 100/150/225 tys. zł to nie koniec. „Ukryty” koszt dalej odliczysz w całości

Od 1 stycznia 2026 r. wchodzą nowe limity kosztów dla aut firmowych zależne od emisji CO2: 100 tys., 150 tys. lub 225 tys. zł. Pułapka? W leasingu wiele firm „ucina” w kosztach całą ratę. Tymczasem limit dotyczy tylko części kapitałowej, a część odsetkowa raty leasingowej pozostaje odliczalna w całości.

Jakie ważne zmiany czekają firmy od 1 stycznia 2026 r.? Kalendarium najważniejszych dat dla mikro i małych firm na początek 2026

Wyższy limit zwolnienia z VAT, obowiązkowy KSeF, decyzje Rady Polityki Pieniężnej - jak 2026 rozpocznie się dla przedsiębiorców? Praktyczne kalendarium 2026 dla mikro i małych firm – łączące obowiązki, podatki, dotacje i politykę pieniężną.

UOKiK nakłada aż 24 mln zł kary za systemy promocyjne typu piramida: wynagradzanie głównie za rekrutację kolejnych osób a nie sprzedaż produktów

UOKiK nakłada aż 24 mln zł kary na spółki iGenius oraz International Markets Live. Kara dotyczy prowadzenia systemów promocyjnych typu piramida czyli wynagradzanie głównie za rekrutację kolejnych osób a nie sprzedaż produktów. Wymienione firmy deklarują działalność edukacyjną, a de facto prowadzą nielegalną działalność.

REKLAMA

W 2026 roku handel chce pomnożyć zyski dzięki nowym technologiom, a to dlatego że konsumenci coraz chętniej korzystają z wszelkich nowinek, zwłaszcza poprawiających komfort robienia zakupów

Rok 2025 w handlu detalicznym w Polsce minął pod znakiem dwóch ważnych wydarzeń: wprowadzenia systemu kaucyjnego oraz uchwalenia przepisów, zgodnie z którymi Wigilia stała się dniem wolnym od pracy. To jednak nie nagłe rewolucje, a ewolucyjne zmiany będą miały decydujący wpływ na bliższą i dalszą przyszłość całego sektora.

Nastroje w firmach: tam gdzie na koniec roku większe długi, trudno o optymizm. Najbardziej cierpią małe firmy

Jeszcze pół roku temu zaległości przemysłu wynosiły 1,27 mld zł. Najnowsze dane Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej wskazują już 1,32 mld zł, co oznacza wzrost o 4 proc. w ciągu zaledwie sześciu miesięcy.

80% instytucji stawia na cyfrowe aktywa. W 2026 r. w FinTechu wygra zaufanie, nie algorytm

Grudzień 2025 roku to dla polskiego sektora nowoczesnych finansów moment „sprawdzam”. Podczas gdy blisko 80% globalnych instytucji (raport TRM Labs) wdrożyło już strategie krypto, rynek mierzy się z rygorami MiCA i KAS. W tym krajobrazie technologia staje się towarem. Prawdziwym wyzwaniem nie jest już kod, lecz asymetria zaufania. Albo lider przejmie stery nad narracją, albo zrobią to za niego regulatorzy i kryzysy wizerunkowe.

Noworoczne postanowienia skutecznego przedsiębiorcy

W świecie dynamicznych zmian gospodarczych i rosnącej niepewności regulacyjnej coraz więcej przedsiębiorców zaczyna dostrzegać, że brak świadomego planowania podatkowego może poważnie ograniczać rozwój firmy. Prowadzenie biznesu wyłącznie w oparciu o najwyższe możliwe stawki podatkowe, narzucone odgórnie przez ustawodawcę, nie tylko obniża efektywność finansową, ale także tworzy bariery w budowaniu międzynarodowej konkurencyjności. Dlatego współczesny przedsiębiorca nie może pozwolić sobie na bierność – musi myśleć strategicznie i działać w oparciu o dostępne, w pełni legalne narzędzia.

REKLAMA

10 813 zł na kwartał bez ZUS. Zmiany od 1 stycznia 2026 r. Sprawdź, kto może skorzystać

Od 1 stycznia 2026 r. zmieniają się zasady, które mogą mieć znaczenie dla tysięcy osób dorabiających bez zakładania firmy, ale także dla emerytów, rencistów i osób na świadczeniach. Nowe przepisy wprowadzają inny sposób liczenia limitu przychodów, który decyduje o tym, czy można działać bez opłacania składek ZUS. Sprawdzamy, na czym polegają te zmiany, jaka kwota obowiązuje w 2026 roku i kto faktycznie może z nich skorzystać, a kto musi zachować szczególną ostrożność.

Będą zmiany w fundacji rodzinnej w 2026 r.

Będą zmiany w fundacji rodzinnej w 2026 r. Zaplanowano przegląd funkcjonowania fundacji. Zapowiedziano konsultacje i harmonogram prac od stycznia do czerwca 2026 roku. Komentuje Małgorzata Rejmer, ekspertka BCC.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA