REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Interwencja osłabiająca jena

Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

REKLAMA

REKLAMA

Po wczorajszych publikacjach można by wnioskować, że banki centralne nie połączą swoich sił, aby doprowadzić do osłabienia jena. A jednak wczoraj w nocy, podczas wideokonferencji, okazało się, że przedstawiciele państw grupy G-7 są w stanie podjąć współpracę w tej kwestii.

Po wczorajszych publikacjach można by wnioskować, że banki centralne nie połączą swoich sił, aby doprowadzić do osłabienia jena. A jednak wczoraj w nocy, podczas wideokonferencji, okazało się, że przedstawiciele państw grupy G-7 są w stanie podjąć współpracę w tej kwestii.

REKLAMA

REKLAMA

W pierwszych od 2000 r. wspólnych działaniach udział wzięła amerykańska Rezerwa Federalna, Bank Anglii, Bank Kanady i Europejski Bank Centralny. W efekcie jen silnie stracił względem wszystkich, światowych walut. To działanie zostało dzisiaj rano wzmocnione przez wypowiedź prezesa Life Insurance Association of Japan, który stwierdził, że japońscy ubezpieczyciele nie muszą naprędce spieniężać zagranicznych aktywów, gdyż posiadają wystarczające środki na ewentualne wypłaty odszkodowań z tytułu zniszczeń, wynikłych po trzęsieniu ziemi i tsunami. Wcześniej jednym z głównych czynników wzmacniających jena były właśnie spekulacje, jakoby ubezpieczyciele pilnie potrzebowali funduszy, zgromadzonych w zagranicznych papierach.

Interwencja znacząco poprawiła nastroje na rynkach. W górę poszły giełdowe indeksy, notowania EUR/USD osiągnęły nowy, lokalny szczyt na poziomie 1,4087, a dzisiaj złoty rano wyraźnie odrabiał straty. O godz. 8.40 euro spadło poniżej wartości 4,05 zł, dolar oscylował wokół 2,8750 zł, a frank silnie poszedł w dół, do 3,18 zł. Towarzyszące temu ruchowi osłabienie franka na świecie może nieco dziwić.

Wczoraj w nocy Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła rezolucję w sprawie Libii, która daje zielone światło do interwencji zbrojnej NATO w tym kraju.

REKLAMA

To już przekłada się na wzrosty cen ropy, gdyż inwestorzy obawiają się zakłóceń w dostawach tego surowca. Zachodni liderzy słusznie próbują namówić do współpracy państwa arabskie, aby propaganda Kadafiego nie mogła w łatwy sposób antagonizować świata arabskiego z Zachodem w przyszłości. To potencjalne porozumienie nie jest jednak proste do osiągnięcia. Dla pozostałych, arabskich dyktatur obalenie Kadafiego może być sygnałem do wewnętrznych ruchów odśrodkowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przeczytaj również: Jakie były notowania eurodolara i złotego pod koniec lutego?

Dlatego wydaje się, że kolejne zamieszanie wokół Libii może wywołać reakcję łańcuchową, która doprowadzi do dalszych zwyżek cen ropy. W dłuższym terminie zagrożenie to ma prawo wzbudzać obawy, związane ze światowym wzrostem gospodarczym, ale też z silnym wzrostem inflacji.

Podwyżka cen może sprawić, że dolar nadal będzie tracić na wartości, gdyż FED nie zrezygnuje z „drukowania” pieniędzy, a pozostałe banki centralne, zwłaszcza ECB, zaczną coraz głośniej mówić o podwyżkach stóp procentowych. Niewykluczone jest, że w długim terminie para EUR/USD nieco dłużej zagości powyżej poziomu 1,40.

Polecamy serwis: Lokaty

Dzisiaj danych makro praktycznie nie ma – poznamy jedynie dane o inflacji w Kanadzie. Wydaje się zatem, że inwestorzy będą mieli czas, aby ocenić, czy „kryzys japoński” dobiega końca. Trzeba na powrót skupić się na tym, co dzieje się w krajach arabskich.

EUR/PLN:

Złoty wzbił się rano w okolice 4,04. Naruszone zostały dwa istotne poziomy: 4,06 i 4,08. Teraz powinny one stanowić silną barierę, chociaż niewykluczone jest, że w perspektywie najbliższych kilkudziesięciu godzin wartości te na powrót zaczną być testowane. Zbliża się weekend, a Libia stanowi coraz większe zagrożenie.

USD/PLN:

Rano dolar spadł poniżej poziomu 2,88 zł, ale na krótko. To może być sygnał, że w perspektywie najbliższych godzin będziemy wracać powyżej 2,90. Niemniej naruszenie oporu na 2,92 w perspektywie kolejnych dni jest mało prawdopodobne. Będzie to wynikiem zachowania EUR/USD, które na razie nie wskazuje na odwrócenie trendu na spadkowy.

EUR/USD:

Popyt na euro konsekwentnie ciągnie rynek EUR/USD w górę. Silne wsparcie to teraz rejon 1,40, a wyjście powyżej oporu na poziomie 1,41 jest dzisiaj dość prawdopodobne. Niemniej mocnym ograniczeniem będzie strefa 1,4121-1,4157, gdzie położone są szczyty z 14 i 15 października ur. Tym samym po południu może nastąpić nieznaczna korekta.

GBP/USD:

Wczoraj udało się wyjść ponad poziom 1,6130, a dzisiaj w nocy – zbliżyć w okolice 1,62 (max. 1,6190). Później rynek spadł poniżej 1,6130, testując rejon 1,61. Niemniej wydaje się, że proces wyprowadzania kolejnego ruchu w górę już się rozpoczął. Proszę zwrócić uwagę na solidne wsparcie w rejonie 1,5950-80. Nie można wykluczyć, że w perspektywie kilkunastu dni będziemy testować szczyty powyżej 1,63. Dzisiaj rynek powinien pozostać w przedziale 1,61-1,62.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Organizacja to nie maszyna

Rozmowa z dr. Simonem Westernem, CEO i Founderem The Eco-Leadership Institute, o tym, dlaczego tradycyjne modele przywództwa przestają działać.

Zanim zapłacisz chińskiemu dostawcy. Jak sprawdzić, czy to firma, za którą się podaje

Według danych GUS w pierwszych jedenastu miesiącach 2025 r. Chiny odpowiadały za 15,5 proc. polskiego importu. Polskiego kontrahenta przed przelewem można sprawdzić na białej liście podatników VAT, m.in. potwierdzając jego status VAT i numer rachunku bankowego. Dla dostawcy z Chin takiej listy nie ma, ale chiński rejestr przedsiębiorstw jest publiczny i pozwala ustalić, z kim naprawdę zawieramy umowę.

1 października ważna data dla przedsiębiorców. Wchodzą obowiązkowe e-Doręczenia

Od 1 października br. e-Doręczenia są obowiązkowe dla firm zarejestrowanych w CEiDG przed 2025 rokiem. Oznacza to, że z systemu muszą już korzystać wszyscy przedsiębiorcy.

Konsultacje poprawiły projekt, ale nie zastąpią roli ustawowego przeglądu fundacji rodzinnej [Komentarz]

Ministerstwo Finansów opublikowało raport z konsultacji publicznych dotyczących projektu zmian w opodatkowaniu fundacji rodzinnych. Lektura dokumentu pokazuje, że część uwag środowiska skupionego wokół firm rodzinnych została uwzględniona albo przynajmniej wpłynęła na złagodzenie pierwotnych propozycji. To dobra wiadomość. Projekt po konsultacjach jest w kilku miejscach bardziej racjonalny niż jego pierwotna wersja.

REKLAMA

Darmowe zwroty w sklepach internetowych obciążeniem dla firm - obsługa jednej paczki zwrotnej kosztuje sprzedawców średnio od 10 do 15 zł

Czy darmowe zwroty w sklepach internetowych to przewaga konkurencyjna, a może obciążenie dla firm? Obsługa tylko jednej paczki zwrotnej kosztuje sprzedawców średnio od 10 do 15 zł, co przy większej skali zamówień staje się odczuwalnym obciążeniem dla marży.

Dopiero od dziś, 01.10.2026 prawdziwa rewolucja w e-doręczeniach dla firm. Kiedy nawet nieodebrane pismo uznane za doręczone

Od 1 października 2026 przedsiębiorcy wpisani do CEIDG przed 1 stycznia 2025 r. będą musieli posiadać aktywny adres do e-Doręczeń. Dla firm oznacza to jednak coś więcej niż uruchomienie kolejnej elektronicznej skrzynki. Pismo przesłane przez urząd może zostać uznane za skutecznie doręczone po 14 dniach, nawet jeśli nikt go nie otworzy.

E-licytacje nieruchomości i ruchomości. Co to oznacza dla wierzycieli i dłużników?

Egzekucja coraz wyraźniej przenosi się do internetu. Dla przedsiębiorców nie jest to wyłącznie zmiana techniczna. Elektroniczne licytacje zwiększają dostępność informacji o sprzedaży zajętego majątku, poszerzają krąg potencjalnych nabywców i skracają dystans między licytantem a przedmiotem sprzedaży.

AI Act i sztuczna inteligencja w firmie. Co przedsiębiorca powinien wiedzieć, zanim zacznie rozwijać swój produkt na dużą skalę?

Rozwój AI oraz łatwy dostęp do gotowych modeli i usług znacząco obniżyły koszt eksperymentowania z technologią. Dziś znacznie łatwiej zbudować prototyp, system rekomendacyjny czy klasyfikator. To dobra wiadomość. Jest jednak druga strona tej zmiany: trudniej zbudować wokół technologii dobry produkt i biznes, który da się rozwijać na dużą skalę.

REKLAMA

Coraz mniej samozatrudnionych w Polsce. To efekt działania Państwowej Inspekcji Pracy, ale powodów jest znacznie więcej

Samozatrudnienie traci na popularności od czasów pandemii COVID. Teraz jednak zdaniem ekspertów dobije je epidemia kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Jakie zrobi spustoszenie w tej formie zarobkowania przekonamy się za rok, bo przedsiębiorcy mają dwanaście miesięcy na skorzystanie z abolicji a więc dobrowolną rezygnację z tak zwanych umów B2B na rzecz etatów.

Firmy lekceważą skargi klientów. By na serio zajęły się problemem, potrzeba krytyki w social mediach

Firmy lekceważą uwagi klientów, którzy uważają, że zostali źle obsłużeni i zbywają ich. Dopiero gdy zdeterminowany klient zrobi aferę w social mediach, próbują wybrnąć z sytuacji. To kosztowny sposób i ryzyko dużego uszczerbu na reputacji marki.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA