REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Celem każdego przedsiębiorstwa jest dążenie do osiągania wyznaczonych celów poprzez jak najefektywniejsze wykorzystanie dostępnych środków. Osiąganie celu, jakim jest zysk, następuje m.in. poprzez minimalizowanie kosztów. Jedną z metod zarządzania kosztami zapasów są dostawy na czas, tzw. just in time. Podstawowe założenia tej metody to redukcja czasu realizacji planu produkcyjnego do minimum i redukcja kosztów magazynowania surowców.

Osiągnięcie zysku przez przedsiębiorstwo wymaga zaangażowania przez niego określonego kapitału. Każde przedsiębiorstwo powinno dążyć do jak najefektywniejszego zarządzania kapitałem zaangażowanym, gdyż pozyskanie środków finansowania kosztuje i zmniejsza zyskowność.

REKLAMA

REKLAMA

Na kapitał zaangażowany służący produkcji składają się m.in. zapasy. Nieprawidłowe lub nieefektywne zarządzanie zapasami może doprowadzić do powstania nadmiernych kosztów magazynowania, a także może narazić przedsiębiorstwo na takie problemy, jak:

• trudności z utrzymaniem płynności finansowej,

• straty z tytułu nadmiernych zapasów, np.:

REKLAMA

- powstanie zapasów nierotujących,

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- utrata przydatności zapasów.

Koszty obsługi zapasów

Optymalizacja zarządzania zapasami powinna odbywać się w następujących obszarach:

• kosztach pozyskania zapasów,

• kosztach utrzymania zapasów,

• kosztach wyczerpania zapasów.

Koszty pozyskania zapasów to koszty składania zamówień, koszty dostawy i przyjęcia załadunku. Te koszty możemy nazwać względnie stałymi, w zależności od wielkości dostaw niezbędnych do utrzymania wielkości produkcji.

Koszty utrzymania zapasów stanowią największe wyzwanie dla każdego przedsiębiorstwa. Należą do nich:

• koszty finansowania zapasów - nie tylko koszt sfinansowania zakupu (koszty kredytu), ale też koszty utraconych korzyści, tj. możliwości przeznaczenia środków finansowych na inne przedsięwzięcia,

• koszty magazynowania - wynajem placów, magazynów, koszt ochrony, ubezpieczenia, oświetlenia, ogrzewania/chłodzenia,

• koszty starzenia się - utrata wartości użytkowej zapasów.

Optymalizując koszty zarządzania zapasami, nie można zapomnieć o kosztach wyczerpania zapasów. Nadmierne dążenie do minimalizacji kosztów i minimalizacji zaangażowania kapitału w zapasy może doprowadzić do zbyt małego poziomu zapasów, który w efekcie może wywołać zakłócenia w procesie produkcyjnym i utratę płynności realizowania zamówień. Zbyt niskie zapasy mogą przyczynić się do utraty wiarygodności u kontrahentów, kar za nieterminowe dostawy czy utraty odbiorców.

Minimalizując koszt utrzymania zapasów, możemy doprowadzić do wzrostu kosztu ich pozyskania. Jeżeli dostawy będą zbyt rozdrobnione, wzrosną koszty ich obsługi - administracyjne oraz transportu. W efekcie nie osiągniemy zamierzonych celów.

Uwaga

Przedsiębiorstwo nie może dążyć do minimalizacji wszystkich kosztów. Celem jest optymalizacja wszystkich kosztów zarządzania zapasami, tak aby osiągnąć jak największą efektywność we wszystkich aspektach zarządzania nimi.

Czym jest koncepcja just in time

Jak wspomniano we wstępie, koncepcja just in time (w skrócie: JIT) to technika stosowana w zarządzaniu produkcją. Jej charakterystyczną cechą jest zredukowanie czasu realizacji procesu produkcyjnego do minimum. Wiąże się to z redukcją zapasów, a tym samym z obniżeniem kosztów ich utrzymania.

Just in time przyjmuje założenie, że całkowite zaspokojenie wymagań klientów powinno następować w momencie, gdy one powstają, tzn. bez odpadów, bez niepotrzebnego zużycia materiałów, zapasów finansowych i ludzkich. W zależności od specyfiki produkcji JIT można realizować za pomocą różnych rozwiązań szczegółowych, pamiętając o podstawowym założeniu: cała organizacja jest zorientowana na realizację zamówień przy minimalnym poziomie zapasów.

Po raz pierwszy metodę zarządzania just in time wprowadzono w latach 50. XX wieku w zakładach Toyoty w Japonii.

Podstawowe założenia metody JIT:

1. Na zamówienia klientów powinny czekać zdolności produkcyjne, a nie gotowe wyroby.

2. Utrzymywanie minimalnego poziomu zapasów, co wymusza ciągłą racjonalizację organizacji, a w szczególności elastyczne sterowanie produkcją.

3. Maksymalne zwiększanie efektywności produkcji, tj. uzyskanie jak najkrótszego czasu realizacji zamówienia przy jak najmniejszym poziomie zapasów środków obrotowych, jak najmniejszej wielkości partii produkcyjnych i transportowych oraz optymalizacji wykorzystania powierzchni produkcyjnych (właściwe rozmieszczenie stanowisk roboczych i dróg transportowych).

Aby przedsiębiorstwo mogło właściwie realizować koncepcję dostaw na czas, najpierw musi przystosować organizacyjnie proces realizacji zamówienia, poczynając od jego przyjęcia, poprzez logistykę, kończąc na optymalizacji procesu produkcji.

Precyzyjne określenie harmonogramu działań od momentu otrzymania zamówienia poprzez zaplanowanie dostaw i produkcji jest możliwe dzięki precyzyjnemu i terminowemu przepływowi informacji.

Dokładne planowanie pozwala na właściwe określenie zapotrzebowania dostaw surowców do produkcji. Jak wspomniano wcześniej, specyfika dostawy na czas przejawia się w dostarczaniu informacji, surowca czy zasobów ludzkich dokładnie w określonym momencie. Jednak najmniejsze zaburzenie w przepływie/dostawie wymienionych zasobów niesie również wysokie ryzyko zakłóceń w procesie produkcji i realizacji zamówienia. Dlatego każde przedsiębiorstwo powinno dążyć do określenia, czy organizacja jest gotowa do stosowania koncepcji JIT, czy też powinna szukać możliwości optymalizacji kosztów zarządzania zapasami w inny sposób.

Jeżeli dostawcy i system organizacji procesu logistyki nie są gotowi na stosowanie tej filozofii, można pokusić się o ustalenie minimalnych poziomów zapasów surowców, zasobów ludzkich, środków produkcji, jakie są niezbędne, aby cykl produkcyjny przebiegał bez zakłóceń.

Należy pamiętać, że przy określaniu minimalnych poziomów zapasów oraz zasobów ludzkich należy uwzględnić czas dostawy, czas produkcji, dostępność transportu, sezonowość itp.

 

Uwaga

Bez dokładnej analizy procesu technologicznego koncepcja JIT niesie ryzyko utraty ciągłości produkcji i możliwości zrealizowania zamówienia.

Organizacja procesu produkcji i logistyki przy stosowaniu filozofii just in time

Filozofia just in time w czystej postaci ma rację bytu jedynie w Japonii ze względu na konfucjańską mentalność pracowników wszystkich szczebli. W pozostałych krajach JIT jest wdrażana w powiązaniu z informatycznymi systemami MRP II, filozofią Kaizen (ciągłe ulepszanie miejsca pracy, procesu pracy) oraz metodami POKA-YOKE (eliminacja defektów z powodu pomyłek) i SMED (redukcja czasu przezbrojeń), a także systemem Lean.

Do wdrożenia filozofii just in time organizacja musi się przygotować zwłaszcza w sferze logistyki i produkcji. Proces technologiczny musi być bardzo dobrze rozpoznany. Należy doskonale znać długość cyklu produkcyjnego, tak aby można było:

• dostarczyć surowce do produkcji w odpowiednim momencie i miejscu;

• prawidłowo zaplanować rozmieszczenie maszyn i stanowisk produkcyjnych w celu wyeliminowania straty czasu w związku z transportem wewnętrznym między stanowiskami;

• umożliwić odpowiednie zgrupowanie stanowisk produkcyjnych w celu:

- umożliwienia obsługi przez jak najmniejszą liczbę pracowników - prawidłowe rozmieszczenie ciągu produkcyjnego umożliwi wdrożenie elastycznego zatrudnienia i zastosowanie zatrudnienia wielostanowiskowego,

- maksymalnego wykorzystania maszyn - czas obróbki na jednym stanowisku jest rozpoznany, eliminuje się przestoje wynikające z oczekiwania na następny element do obróbki,

- jak najefektywniejszego zaplanowania procesu produkcji wraz z maksymalnym skróceniem czasu na przezbrojenia.

Aby dostawy surowców do produkcji mogły być realizowane w odpowiednim momencie i miejscu, muszą być spełnione następujące warunki:

• informacja o zamówieniu jest przekazywana do działu logistyki natychmiast po otrzymaniu; wiedza o procesie produkcji musi być bardzo precyzyjna, ponieważ należy zamówić odpowiednią ilość surowców o odpowiedniej jakości na określony czas; miejsce rozładunku surowców do produkcji powinno być też odpowiednio zaplanowane, tak aby nie tracić czasu na przemieszczenia wewnętrzne. Pozwala to na minimalizację kosztów magazynowania surowców do produkcji;

• informacja o procesie i cyklu produkcyjnym jest również istotna dla zaplanowania dostawy do klienta/odbiorcy - minimalizuje to koszty magazynowania wyrobów gotowych.

Z przedstawionej charakterystyki systemu just in time wynika, że nie można jednoznacznie określić, czy jego stosowanie zagwarantuje przedsiębiorstwu wymierne korzyści. Aby tak się stało, konieczne jest odpowiednie przygotowanie przedsiębiorstwa.

TABELA

Zalety i wady koncepcji JIT

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Rola magazynu konsygnacyjnego w JIT

Jeśli dostawy just in time nie mogą być realizowane ze względu na odległości od dostawcy surowców, organizacje mogą poszukiwać alternatywnych metod, np. skorzystać ze składu konsygnacyjnego. Zasada działania składu konsygnacyjnego polega na utrzymywaniu magazynów przez dostawców. Surowce potrzebne do produkcji pobierane są przez producenta bezpośrednio z magazynu dostawcy tylko wtedy, gdy są potrzebne do produkcji. Rozliczenie z dostawcą następuje według faktycznego zużycia. W ten sposób minimalizowany jest koszt utrzymania i pozyskania zapasów.

Koncepcja składu konsygnacyjnego pozwala na:

• nieangażowanie środków w zapasy, czyli brak kosztów ich utrzymania,

• mniejsze koszty finansowe z tytułu mniejszego zaangażowania kapitału,

• mniejsze ryzyko zaburzenia procesu produkcyjnego.

Możliwość współpracy z dostawcą w oparciu o skład konsygnacyjny nie jest celem łatwym do osiągnięcia. Wymaga wypracowania zaufania u poddostawcy, aby ten ponosił ryzyko i koszty magazynowania. Z drugiej strony dostawca zazwyczaj stawia warunki współpracy dotyczące minimalnego poziom zakupów w danym roku oraz często wyższej ceny jednostkowej towarów.

Anna Mach-Mockałło

specjalista ds. finansowych

 

Źródło: Biuletyn Rachunkowości

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Prezydent odrzuca SAFE. Eksperci ostrzegają przed zależnością od USA

Stawianie wyłącznie na sojusz z USA, kosztem własnego przemysłu zbrojeniowego, jest tak absurdalne, że trudno uwierzyć, że w Polsce znajduje ono poparcie - powiedział PAP kpt. rez. dr hab. Maciej Milczanowski, kierownik Zakładu Studiów nad Wojną Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Kobiety w drodze na szczyt. Czy dyrektywa Women on Boards zmienia reguły przywództwa?

Implementacja unijnej dyrektywy Women on Boards w polskim prawie, mająca nastąpić do 30 czerwca 2026 r., stała się punktem wyjścia do debaty zorganizowanej przez redakcję „Personelu i Zarządzania” pod hasłem „Czy dyrektywa Women on Boards wzmacnia czy osłabia ideę przywództwa opartego na wynikach?”. Dyskusja szybko pokazała, że rozmowa o parytetach to w rzeczywistości rozmowa o czymś znacznie głębszym – o widzialności, relacjach władzy, odpowiedzialności, wpływie i nowym modelu przywództwa.

Orkiestracja zbuduje firmę na nowo? Nowe granice możliwości sztucznej inteligencji w 2026 roku

Przez ostatnie 12 miesięcy organizacje intensywnie eksperymentowały ze sztuczną inteligencją, rozpoczynając pilotaże i wstępne inicjatywy. Wiele z nich wdraża pierwsze agenty AI. Podczas gdy niektóre próby przyniosły obiecujące rezultaty, to eksperymenty przestają wystarczać. Kadra zarządzająca poszukuje jasnego, mierzalnego ROI z inwestycji w AI. Jednocześnie organizacje stawiają na wyspecjalizowane rozwiązania oraz solidne mechanizmy bezpieczeństwa, zarządzania i kontroli. Jak te zmiany mogą wpływać na wykorzystanie sztucznej inteligencji w 2026 roku?

Nowe przepisy zagrażają branży? Rolnicy i przetwórcy biją na alarm

W ocenie przedstawicieli polskiego sektora rolno-spożywczego wprowadzenie w życie kolejnych regulacji obciążających rolników i przetwórców pozbawi ich możliwości długofalowego planowania rozwoju - wynika z przedstawionego w poniedziałek stanowiska organizacji branżowych.

REKLAMA

Firmy zachowują ostrożność: spadek koniunktury, tylko co dziesiąta planuje podwyżki wynagrodzeń

W marcu Miesięczny Indeks Koniunktury (MIK) nieznacznie spadł w porównaniu do lutego i wyniósł 97,9 pkt. - poinformował Polski Instytut Ekonomiczny. Jak dodał, podwyżki wynagrodzeń w najbliższych trzech miesiącach planuje co dziesiąta firma, a 89 proc. pozostawi płace na tym samym poziomie.

Kawa z INFORLEX. Fundacja rodzinna. Ocena kilkuletniej praktyki

Spotkania odbywają się w formule „na żywo” o godzinie 9.00. Przy porannej kawie poruszamy najbardziej aktualne tematy, które stanowią także zasób kompleksowej bazy wiedzy INFORLEX. Rozmawiamy o podatkach, księgowości, rachunkowości, kadrach, płacach oraz HR. 17 marca br. tematem spotkania będą fundajcje rodzinne.

Umowa Indie - UE sfinalizowana. Oto 5 wniosków dla biznesu. To trzeba wiedzieć

Umowa Indie - UE to jedna z najważniejszych umów handlowych ostatnich dekad. Dla polskich firm to nie tylko szansa, ale i test przygotowania. Oto 5 kluczowych wniosków, jakie płyną z umowy o wolnym handlu dla biznesu.

Największe ryzyko dla danych zaczyna się wewnątrz firmy

Naruszenie zasad bezpieczeństwa organizacji nie zawsze pochodzi z zewnątrz. Przyczyną może być były pracownik, który postanawia wykorzystać przeciwko byłemu pracodawcy posiadane informacje. Przykład to ostatni wyciek danych wszystkich użytkowników komunikacji miejskiej w województwie pomorskim, spowodowany najprawdopodobniej właśnie działaniami byłego pracownika.

REKLAMA

Przelew natychmiastowy. Prezydent podpisał ustawę implementującą unijne przepisy

Karol Nawrocki podpisał ustawę wdrażającą do polskiego prawa unijne przepisy dotyczące przelewów natychmiastowych. Regulacje obejmują także rozwiązania związane z przymusową restrukturyzacją banków.

Nowy obowiązek uderzy w małe firmy. Dla części większe wyzwanie niż KSeF

Przedsiębiorcy muszą prowadzić podatkową księgę w formie elektronicznej i wysłać ją fiskusowi w formie Jednolitego Pliku Kontrolnego. Oprogramowanie trzeba kupić samemu - pisze „Rz". To dla wielu małych firm większa rewolucja niż KSeF – twierdzą eksperci.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA