| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek nieruchomości > Czy stać nas na większe o połowę mieszkania?

Czy stać nas na większe o połowę mieszkania?

Eksperci od nieruchomości podkreślają, że od połowy 2009 roku powierzchnia mieszkania, na jaką może pozwolić sobie przeciętny Polak, pracujący w sektorze przemysłowym, zwiększyła się o 54%. Czy tendencja do poprawy w tym zakresie utrzyma się w kolejnych miesiącach? Od czasów kryzysu nasze wynagrodzenia wzrosły, polityka kredytowa banków złagodniała, a ceny mieszkań ustabilizowały się.

16 marca prognozy na temat przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw mówiły o wzroście rzędu 4,9% względem poziomu z lutego zeszłego roku. Oznaczałoby to, że w lutym przeciętny pracownik sektora przemysłowego w Polsce zarabiał około 3450 zł brutto. Rosnące dochody powinny przełożyć się na wzrost przeciętnej zdolności kredytowej, a co za tym idzie – możliwości zakupowe na rodzimym rynku nieruchomości. W efekcie należy spodziewać się kontynuacji trendu wzrostowego możliwości zakupowych Polaków na rynku nieruchomości, zapoczątkowanego w pierwszej połowie 2009 roku.

Dane GUS z ostatnich 5 lat pokazują, że przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw znajduje się w trendzie wzrostowym. Nawet spowolnienie w gospodarce, wywołane kryzysem, nie zmieniło tego faktu. Jest to bardzo dobra informacja dla osób, chcących kupić mieszkania – szczególnie w okresie liberalizacji polityk kredytowych przez banki i stabilnych cen mieszkań.

W ciągu ostatnich dwóch lat podejście do kredytobiorców stawało się coraz bardziej liberalne. Banki upraszczały procedury, marże szły w dół, a Rada Polityki Pieniężnej obniżała stopy procentowe. W efekcie trzyosobowa rodzina z dochodem 5 tys. zł netto pod koniec roku mogła pożyczyć na 30 lat, w rodzimej walucie, średnio ponad 420 tys. zł. Było to o blisko 50 tys. zł więcej niż rok wcześniej i ponad 110 tys. zł więcej niż dwa lata temu. Trzeba jednak pamiętać, że planowane przez Radę Polityki Pieniężnej podwyżki stóp procentowych w najbliższym czasie negatywnie wpłyną na wysokość dostępnych kredytów. W dalszym ciągu obecna zdolność kredytowa modelowej rodziny jest o około 20% niższa niż przed kryzysem. Jej maksymalny poziom przypadł na 2 kwartał 2007 roku, czyli moment rozpoczęcia serii podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Trzyosobowa rodzina z dochodem 5 tys. zł netto mogła się wtedy zadłużyć się na blisko 520 tys. zł. Najdotkliwsze zacieśnienie polityk kredytowych banków miało miejsce w efekcie upadku firmy Lehman Brothers. Nastąpiło to 15 września 2008 roku. To właśnie na ten dzień datowany jest początek kryzysu finansowego. Dlatego też w 4 kwartale 2008 roku banki deklarowały chęć pożyczenia modelowej rodzinie 304 tys. zł, podczas gdy trzy miesiące wcześniej skłonne były zaproponować blisko 100 tys. zł więcej.

Dowiedz się także: Czy kataklizm w Japonii ma wpływ na polski rynek nieruchomości?

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

JSLegal Jankowki & Stroiński

Adwokacka Spółka Partnerska

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »