| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Maleją szanse na wzrosty w końcówce roku

Maleją szanse na wzrosty w końcówce roku

Byki zdają się być na niemal straconej pozycji. Z jednej strony przeciw nim działają dobre wieści z amerykańskiej gospodarki, bo przybliżają perspektywę podwyżek stóp procentowych. Z drugiej zaś złe wiadomości z innych stron świata wcale nie są dla nich impulsem do ataku. Szyki psuje im także umacniający się dolar, który wskazuje, że mechanizm carry trade przestaje działać.

Dzisiejsza sesja zaczęła się od niewielkiego spadku wartości indeksów. WIG20 tracił na otwarciu 0,44 proc., a wskaźnik szerokiego rynku niecałe 0,3 proc. Pierwsze godziny handlu przebiegały pod znakiem niewielkich wahań i prób wychodzenia na plus. Wszystko to jednak działo się w dość ślamazarnym tempie i przy niewielkich obrotach. Zmiany cen miały raczej przypadkowy charakter. Po początkowym spadku akcje BRE i PKN zmieniły kierunek, z kolej walory Telekomunikacji Polskiej pogłębiły w ciągu dnia tendencję zniżkową i około południa traciły 1,5 proc. Konsekwencję wykazywały jedynie papiery Lotosu spadając o około 1 proc. Wyróżniał się Cyfrowy Polsat, którego akcje zyskiwały nawet 3 proc.

Rynek nabrał dynamiki tuż po południu. Gdy wydawało się, że WIG20 bezpiecznie „dowiezie” swoje 2400 punktów do kolejnej sesji, przyszło pogorszenie się nastrojów. Spadek produkcji Niemczech, zniżki na giełdzie w Dubaju, obniżenie ratingu Grecji. Strachów nie brakowało. Wraz ze zniżkującymi kursami akcji, zwiększały się obroty. Odporność inwestorów na spadki cen akcji staje się więc coraz mniejsza. Mocna przecena nie oszczędziła niemal żadnej z grona naszych największych spółek. Wyjątkiem były jedynie Bioton i Cyfrowy Polsat.

WIG20 zniżkował ostatecznie o 2,33 proc., a WIG stracił 1,79 proc. Nieco lepiej poradziły sobie wskaźniki małych i średnich spółek. mWIG40 zmniejszył swoją wartość o 0,62 proc., a sWIG80 o 0,81 proc. Obroty wyniosły 1,5 mld zł i były najwyższe od 27 listopada, czyli pamiętnego spadku indeksów po informacjach z Dubaju.

Za oceanem bez zmian. Trend boczny z każdą sesją „nabiera sił” i nie zanosi się, by coś w tej kwestii miało się zmienić w najbliższym czasie. Ale czujność warto zachować. Na razie byki i niedźwiedzie zdają się głowić nad tym, czy w gospodarce się poprawi i jak bardzo i czy to dobrze dla rynku akcji, czy źle. Szef Fed zapewnił, że stopy jeszcze długo pozostaną niskie, ale radość z tej deklaracji była mizerna i krótkotrwała. S&P500 zakończył dzień spadkiem o 0,25 proc., a Dow Jones zdołał symbolicznie wyjść na plus. Wahania nastrojów w czasie sesji właściwie stały się już normą.

Giełdy azjatyckie wyraźnie straciły impet i odpoczywają po niedawnych wzrostach. Na chińskim parkiecie ten odpoczynek przyjął formę ruchu w bok, w Japonii natomiast spadkowej korekty. Liderem spadków był indeks giełdy w Hong Kongu, tracący niemal 1,2 proc., chiński Shanghai Composite zniżkował o 1 proc. Na pozostałych parkietach spadki nie przekraczały 0,3 proc.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Adwokacka Agata Klima - Nowak

Adwokat Agata Klima - Nowak

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »