| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Giełdy czekają na rozstrzygnięcie

Giełdy czekają na rozstrzygnięcie

Zmienne humory i przesadne reakcje na niezbyt istotne informacje, to obraz ostatniej sesji tygodnia. Od rana widać było dużą wstrzemięźliwość inwestorów w podejmowaniu decyzji. Wiązała się ona oczywiście z oczekiwaniem na to, co „wymyślą” Amerykanie. Ci zaś przestraszyli się dość oczywistego przecież stwierdzenia Bena Bernanke, że Fed będzie gotów do podwyższenia stóp procentowych.

GPW

Początek sesji w Warszawie był bardzo asekuracyjny. Na otwarciu indeksy zmieniły swoją wartość w porównaniu do czwartku o setne części procenta. Jedynie wskaźnik średnich spółek rósł o 0,25 proc. Nastroje dość szybko się jednak poprawiły i już po godzinie handlu WIG20 zyskiwał 1,2 proc. a indeks szerokiego rynku ustępował mu bardzo niewiele, zwyżkując o 0,9 proc. Odstawały wskaźniki małych i średnich spółek. mWIG40 rósł o około 0,5 proc. a sWIG80 zniżkował o 0,1 proc.

W tej fazie sesji liderem były akcje KGHM i Pekao, rosnące o prawie 2 proc. Po ponad 1 proc. zyskiwały walory Telekomunikacji Polskiej, PKN Orlen i PKO. Południe przyniosło pogorszenie się atmosfery. Około godziny 13.00 wzrosty indeksów zostały zredukowane niemal do zera. Za wyjątkiem spadającego konsekwentnie niemal od początku sesji mWIG80. KGHM i Pekao nadal były liderami wzrostów, ale sięgały one już tylko ledwie 1 proc. Powód tej zmiany przyszedł, jak nietrudno się domyślić, zza oceanu, wraz ze spadkiem kontraktów na tamtejsze indeksy.

Ostatecznie WIG20 wzrósł o 0,26 proc., indeks szerokiego rynku o 0,21 proc. a mWIG40 o 0,01 proc. Wskaźnik najmniejszych firm zmniejszył swoją wartość o 0,11 proc. Obroty wyniosły niecałe 1,3 mld zł.

Trwa dobra passa na Wall Street. Wzrostowa seria trwa już piątą sesję z rzędu. Jej dynamika nie jest może porywająca, ale w sumie S&P500 odrobił ponad 35 punktów. Zwyżki przebiegają dość gładko, bo powody zawsze się znajdą. Raz były to „niezłe” dane finansowe aluminiowego potentata Alcoa, raz „niezłe” informacje z rynku pracy. Ale nie sposób też nie zauważyć, że próby silniejszego wyjścia indeksów w górę są stopowane przez podaż, spychającą je niżej. Widoczne to było na wykresie świecowym już drugi dzień z rzędu. To świadczy, że kontynuacja tendencji może napotkać na trudności. Ale jeśli wciąż fatalne dane będą cieszyły, bo oczekiwania były jeszcze gorsze, to „hossa” może trwać. Jeden „poważniejszy zryw” o około 8 punktów i S&P znów znajdzie się blisko szczytu.

Chińscy inwestorzy wrócili do gry w świetnych nastrojach, po kilkudniowym świętowaniu. Shanghai B-Share wzrósł o 3,56 proc. a Shanghai Composite o 4,76 proc. Także japoński Nikkei zwyżkował i to aż o 1,87 proc. Na pozostałych parkietach było nieco gorzej, ale przeważały wzrosty.

Na głównych europejskich parkietach początek dnia bez cienia optymizmu. DAX rozpoczął od spadku o 0,26 proc., FTSE o 0,4 proc. a CAC40 zniżkował o 0,48 proc. Dość szybko nastroje się jednak nieco poprawiły i indeksy wyszły na niewielkie plusy.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Eksperci Lafarge

Światowy lider w produkcji materiałów budowlanych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »