| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Niedźwiedzie pokazały pazury

Niedźwiedzie pokazały pazury

Początek dzisiejszej sesji nie wskazywał na tak dramatyczny rozwój wydarzeń, z jakim mieliśmy do czynienia pod koniec dnia. Cierpliwość inwestorów w końcu uległa wyczerpaniu. Impulsem stała się korekta prognozy dla globalnej gospodarki, opublikowana przez Bank Światowy.

Najbardziej ucierpiała w poniedziałek warszawska giełda, choć polska gospodarka, zdaniem przedstawicieli Banku Światowego ma – jako jedna z nielicznych – zanotować w tym roku wzrost. To wskazuje, że inwestorzy kierują się głównie emocjami. Spadały nie tylko ceny akcji na wszystkich parkietach, ale ostro w dół poszły też notowania surowców, z ropą naftową, miedzią i złotem na czele.

Tydzień zaczął się niezbyt pomyślnie dla posiadaczy akcji. Początek sesji przyniósł niewielkie spadki. WIG20 tracił 0,5 proc., a indeks szerokiego rynku 0,3 proc. Szybko jednak nastroje się pogorszyły i wskaźniki poszły mocniej w dół. W przypadku indeksu największych spółek szybko przekroczyły 2 proc. Obraz rynku zdecydowanie się popsuł. Piątkowa sesja okazała się jedynie krótkim odpoczynkiem w korekcie, która zdaje się rozwijać coraz ciekawiej. Dziś rano znów największym ciężarem dla indeksów były spółki paliwowe, tracące od 2,5 do 3 proc., KGHM, zniżkujący o 2,5 proc. oraz banki. Nie było ani jednej spółki, która byłaby w stanie zamortyzować niekorzystny wpływ firm surowcowych, których kursy najwyraźniej „dyskontują” spadek cen ropy naftowej i miedzi. Końcowa faza sesji przyniosła realizację czarnego scenariusza. Spadki cen akcji i wartości indeksów przybrały na sile. Inwestorzy w panice pozbywali się akcji, a pesymistyczne nastroje łagodził jedynie fakt, że działo się to przy niezbyt wielkich obrotach. Jednak sięgające 6-7 proc. zniżki notowań papierów największych firm robiły wrażenie. Broniące się przez sporą część dnia wsparcie na poziomie 1900 punktów w przypadku WIG20 pękło jak zapałka. Ostatecznie indeks największych spółek zakończył dzień na poziomie 1843,2 pkt., o 6,2 proc. niższym niż w piątek. WIG stracił prawie 5 proc. i wylądował poniżej 30 tys. punktów. Na szczęście obroty wyniosły jedynie 1,15 mld zł i były najniższe od początku czerwca.

Piątkowa sesja w Stanach Zjednoczonych niczego nie wyjaśniła i nie dała żadnych wskazówek. Zmiany indeksów były niewielkie a inwestorzy mocno niezdecydowani. Reakcje na jakiekolwiek informacje dotyczące gospodarki są przez rynek ignorowane. Wygląda na to, że jeszcze jakiś czas będziemy się musieli z takim stanem zmagać.
Na giełdach azjatyckich także niewielki ruch. Indeksy w Bombaju i Szanghaju zaliczyły niewielkie spadki. Na pozostałych notowano nieznaczne wzrosty. Nikkei zwyżkował o 0,4 proc. Największy skok, o 1,8 proc. miał miejsce na Tajwanie.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Waldemar Żuchowski

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »