| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Publikacje wyników spółek w USA nie w pełni zadowalające

Publikacje wyników spółek w USA nie w pełni zadowalające

Niewielkie rozczarowanie wywołały publikacje wyników finansowych amerykańskich spółek za IV kwartał 2010 r., mimo że wcześniejsze niespodzianki były pozytywne. Odchylenie od prognoz okazało się jednak minimalne. Goldman Sachs nie zdołał przewyższyć szacunków, zysk z jednej akcji Wells Fargo był zaledwie o 2 centy niższy od oczekiwanego i wyniósł 61 centów, podobne różnice odnotowano w przypadku Bank of New York Mellon, przy założeniach 56 centów zarobionych na akcji.

wTo wystarczyło do wywołania korekty cen akcji, która zdążyła odbić się na notowaniach na naszym parkiecie. Znów w roli głównej wystąpił KGHM, którego przecena odpowiadała za około połowę spadku indeksu WIG. Na tym tle bardzo dobrze zaprezentowały się małe spółki, wchodzące w skład sWIG80.

Wydaje się, że bez osłabienia ich kondycji większa i trwalsza zniżka na naszym parkiecie nie pojawi się. Z jednodniowej zniżki trudno wyciągać daleko idące wnioski. Nie ulega wątpliwości, że fala wzrostowa ma już bardzo zaawansowany charakter i jej potencjał nie jest zbyt duży. To skłania do skupiania się na analizie poszczególnych walorów, a nie tylko perspektyw całego rynku.

Dowiedz się także: Jakie są najmłodsze indeksy na GPW?

Nastroje w pierwszej części dzisiejszych notowań kształtują doniesienia z Chin, gdzie opublikowano serię danych o stanie tamtejszej gospodarki w grudniu. Inflacja spadła do 4,6%, produkcja przemysłowa zwiększyła się o 13,5%, a sprzedaż detaliczna – o 19,1%. PKB w IV kwartale wzrósł w bardziej znaczący sposób niż oczekiwano, głównie za sprawą konsumpcji, o 9,8%. Liczono na to, przyrost wyniesie 9,2%. Choć dane były bardzo dobre, to wciąż niepokoi inflacja i obawa, związana z jej zwalczaniem, która może ochłodzić koniunkturę w kolejnych miesiącach.

Polecamy serwis: Kredyty

Trudno spodziewać się rychłego ożywienia w amerykańskim budownictwie, ponieważ kredyty na kupno domów wzbudzają niewielkie zainteresowanie wśród Amerykanów.

W minionym tygodniu trzeci raz z rzędu zwiększyła się liczba wniosków o kredyty hipoteczne w Stanach Zjednoczonych. Tym razem przyrost wyniósł 5%. Taki wynik to pochodna zwiększonego zainteresowania refinansowaniem zobowiązań. Tu wzrost wyniósł 7,7%, najwięcej od października minionego roku. Natomiast w przypadku kredytów na kupno domów doszło do regresu – do najniższego poziomu od 2 miesięcy. W ciągu ostatnich 6 tygodniach aż pięciokrotnie odnotowano w tej kategorii kredytów spadki. To pokazuje, że popyt na mieszkania jest wciąż słaby i nie pozwala spodziewać się szybkiej poprawy aktywności na rynku budownictwa mieszkaniowego. Co prawda grudniowe dane przyniosły pozytywną zmianę w zakresie liczby wydanych pozwoleń na budowę, ale liczba rozpoczynanych budów zmniejszyła się do poziomu z października 2009 r. Zwraca się uwagę na fakt, że wysoki poziom uzyskanych pozwoleń może mieć związek ze zmianami przepisów, któe wchodzą w życie z początkiem 2011 r. Czynnik ten skłaniał Amerykanów do spieszenia się z załatwianiem procedur.

Źródło: Zespół Analiz Home Broker

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Stawski Syty Adwokacka Spółka Partnerska

Specjalista w dziedzinie prawa inwestycji budowlanych, zamówień publicznych, nieruchomości, procesu zarządzania i transakcji nieruchomościami oraz prawa autorskiego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »