| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > ABC inwestowania > Jakie spółki wiodą prym na rynku New Connect?

Jakie spółki wiodą prym na rynku New Connect?

Od stycznia do końca października 2011 na rynku New Connect mieliśmy do czynienia z przeszło 140 debiutującymi spółkami. Zarówno spółkom, jak i inwestorom, najwyraźniej nie przeszkadza dekoniunktura na giełdzie. Najbardziej popularną spółką, wchodzącą na rynek New Connect, jest taka, która ma ofertę skierowaną do mniej niż 100 podmiotów.

W ciągu ostatnich czterech miesięcy na głównym parkiecie warszawskiej giełdy zadebiutowało jedynie dziewięć spółek. Tylko lipcową publiczną ofertę sprzedaży akcji Jastrzębskiej Spółki Węglowej można zaliczyć do większych wydarzeń. Inwestorzy na zakup papierów wydali ponad 5 mld zł. Druga pod tym względem oferta, ukraińskiej spółki Coal Energy, miała wartość 225 mln zł. Pozostałych siedem spółek oferowało walory o wartości od kilkunastu do 144 mln zł.

Kiepsko było również z zyskami w trakcie debiutów. Poza JSW strat nie przyniosły jedynie cztery podmioty. Do końca drugiej dekady października, w porównaniu z ceną debiutu, na plusie notowane są papiery jedynie trzech. Akcje JSW przynoszą inwestorom ponad 30-proc stratę.

Dekoniunktura na giełdowym rynku zupełnie nie przeszkadza natomiast graczom, działającym na New Connect. W ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy tego roku alternatywny parkiet może poszczycić się rekordową w swej historii liczbą 142 debiutujących spółek. Co więcej, w kolejnych kwartałach było ich coraz więcej.

Widać, że ani spółki, ani inwestorzy, nie zrazili się spadkami na parkietach. W trzecim kwartale na New Connect przybyło 54 nowych firm (w pierwszym kwartale było ich 38, a w drugim 42).

Przeczytaj również: Czy amerykańska obligacja jest warta swojej ceny?

Oczywiście alternatywny rynek ma swoją specyfikę i choć porównywanie go do głównego parkietu może wydawać się z wielu względów nieuprawnione, to jednak różnica w aktywności zarówno spółek poszukujących kapitału, jak i inwestorów, gotowych do jego zaangażowania, wydaje się zastanawiająca. Przede wszystkim może intrygować z jednej strony wyraźna niechęć do ryzyka, widoczna na rynku ofert publicznych większych spółek, z drugiej zaś, inwestorom działającym na New Connect, ryzyko typowe dla tego rynku wydaje się niestraszne.

Trzeba tu zwrócić uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, w przypadku większych ofert publicznych główną rolę po stronie popytu grają inwestorzy instytucjonalni. Bez nich trudno byłoby marzyć o powodzeniu oferty większej niż kilkadziesiąt milionów złotych. A właśnie ta grupa inwestorów albo nie ma ochoty na  podejmowanie ryzyka, albo nie ma zbyt dużo pieniędzy. To drugie ograniczenie dotyczy szczególnie funduszy inwestycyjnych, które borykają się z odpływem pieniędzy do klientów.

Na rynku ofert prywatnych (taka forma oferty sprzedaży akcji, skierowana do mniej niż 100 podmiotów, dominuje wśród spółek wchodzących na New Connect), zdecydowanie przeważają gracze indywidualni. Sposób poszukiwania inwestorów przez doradców, obsługujących spółki oraz wysokość angażowanych przez nich kwot, w połączeniu z ryzykiem, jednoznacznie wskazuje, że są to inwestorzy o sporym doświadczeniu i niemałych zasobach finansowych.

Polecamy serwis: Kartykredytowe

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Krzysztof Nawrocki

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »