| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > e-Firma > Sprzęt biurowy i sieci > W jaki sposób małe firmy są narażone na przestępstwa w Sieci?

W jaki sposób małe firmy są narażone na przestępstwa w Sieci?

Coraz częściej prasa donosi o przypadkach przestępstw internetowych, których ofiarami padają znane firmy oraz osoby publiczne. Coraz częściej jednak ofiarami cyberprzestępców padają małe i średnie przedsiębiorstwa. Cenna jest więc wiedza, w jaki sposób można zabezpieczyć się przed działaniami cyber- i typosquatterów.

Dla ochrony domeny istotny jest zwłaszcza art. 296 ust. 1 i ust. 2 punkt 1, 2 i 3, które mówią, że osoba, której prawo ochronne na znak towarowy zostało naruszone może żądać zaniechania naruszania i usunięcia jego skutków oraz wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, a także naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Wyraźnie zdefiniowano, co jest czynem naruszającym prawo ochronne znaku towarowego, czyli używanie w obrocie gospodarczym: „znaku identycznego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do identycznych towarów” (art. 296, ust. 2, pkt. 1), np. gdyby jakaś mało znana firma produkująca batony czekoladowe zarejestrowała domenę snickers.pl; „znaku identycznego lub podobnego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do towarów identycznych lub podobnych, jeżeli takie używanie spowodować może wśród części odbiorców błąd polegający w szczególności na skojarzeniu między znakami” (art. 296, ust. 2, pkt. 1), np. jeżeli osoba fizyczna zarejestrowałaby domenę snickers.pl lub snikers.pl, a na stronie tej opisywałaby zalety batonów oraz wyrobów czekoladowych innych niż snickers; „znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego” (art. 296, ust. 2, pkt. 1) – np. gdyby ktoś zarejestrowałby domenę snickers.pl i na stronie tej sprzedawałby odpady poprodukcyjne silnie trujących środków ochrony roślin – w tym przypadku zachodzi próba pogorszenia wizerunku snickersa.

Polecamy serwis E-firma

Prawo ochrony znaku towarowego przysługuje nie tylko znakom zastrzeżonym i zarejestrowanym w polskim urzędzie patentowym, ale także znakom znanym powszechnie w Polsce (art. 301). Problemem wynikającym z PrWłP jest to, iż zaznaczono, że cudzych znaków towarowych nie można używać w obrocie gospodarczym. Zatem, aby nastąpiło naruszenie PrWłP musi zaistnieć sytuacja wskazująca na używanie domeny w obrocie gospodarczym, np. wystawienie jej na sprzedaż, uruchomienie w jej obrębie sklepu internetowego, czy choćby umieszczenie reklam w serwisie funkcjonującym pod sporną domeną.

Art. 3 ust. 1 tej ustawy określa czyn nieuczciwej konkurencji jako „działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.” Logicznym jest, że zarejestrowanie domeny zawierającej cudzy znak towarowy jest przede wszystkim niezgodne z dobrymi obyczajami. Narusza także interesy klientów, którym utrudnia dotarcie do strony wybranego przedsiębiorstwa. Cybersquatting jest też rozumiany, jako utrudnianie firmom, które padły ofiarą tego typu działań, dostępu do rynku – co może być uznane za przejaw nieuczciwej konkurencji, zgodnie z art. 15, ust. 1. Często można spotkać się przekonaniem, że przepisy UZNK odnoszą się tylko do sytuacji, w których cybersquatterem jest firma a nie osoba fizyczna. Jest to rozumowanie błędne, gdyż art. 2 tej ustawy mówi wyraźnie, że przedsiębiorcą może być także osoba fizyczna.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Lubasz i Wspólnicy

Kancelaria Radców Prawnych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »