REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy twój biznes wypali? Jak to przewidzieć?

Kirill Bigai
Współzałożyciel i dyrektor generalny platformy Preply dla poszukiwania korepetytorów online
Czy twój biznes wypali? Jak to przewidzieć? /Fot. Fotolia
Czy twój biznes wypali? Jak to przewidzieć? /Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

„Mam pomysł na biznes! Pozostało znaleźć kapitał początkowy” - takie słowa często można usłyszeć z ust młodych i zuchwałych. Jednak nie wszystko jest tak proste. Aby stworzyć naprawdę udany i dochodowy biznes, nie wystarczy kreatywność i oryginalność. Ważne jest nauczyć się testować wszystkie pomysły, począwszy od koncepcji produktu, na dodatkowych funkcjach kończąc. Istnieje wiele sposobów na sprawdzenie, czy Twój projekt ma szansę na sukces. Najważniejsze to nie ograniczać się tylko do jednej metody, sprawdź je wszystkie.

Trudny wybór: Tlen, aspiryna czy klejnot

Dla szybkiego sprawdzenia pomysłu dobry będzie 10-sekundowy test wymyślony przez Janet Kraus, przedsiębiorcę i wykładowcę Harvard Business School. Proponuje ona odpowiedzieć sobie na pytanie, czym jest Twój produkt dla potencjalnego klienta- tlenem, aspiryną, czy klejnotem.

REKLAMA

Tlen to towary lub usługi, bez których nie można żyć. Woda, żywność, odzież oraz inne rzeczy potrzebne zawsze i wszystkim. Aspiryna to produkt ułatwiający życie, wybawiający od bólu. Dobrym przykładem będzie samo lekarstwo. Co jeszcze? Telefon, samochód, internet mobilny.

Klejnot to te towary lub usługi, Które są źródłem przyjemności. Ludzie nie kupują ich z konieczności.

Kraus uważa za dobre pomysły zawierające w sobie wszystkie trzy składniki. W przeciwnym razie należałoby zastanowić się i uczciwie przyznać przed samym sobą, gdzie jest luka oraz jak ją wypełnić. Przykład? Weźmy dowolną popularną markę tenisówek, W istocie obuwie możemy zaliczyć do kategorii powietrza. Wykorzystanie nowoczesnych technologii pomagających dobrze ustabilizować stopę sprawia, że możemy dodać kategorię aspiryny. Natomiast zrobić z tenisówek klejnot pomoże reklama.

Polecamy: E-wydanie Dziennika Gazety Prawnej

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak to zrobić: Metoda Disneya

Studio Disneya stosowało interesującą praktykę. Zespół planujący projekt, po kolei przechodził do trzech pokojów: pokoju czarodziejów, pokoju realistów i pokoju krytyków.

REKLAMA

W pierwszym pokoju mogli zgłosić wszystkie swoje pomysły: absurdalne, kosmicznie drogie, czy technologicznie nierealne. Zespół zapisywał je i przechodził do następnego pokoju. Tutaj z czarodziejów przeobrażali się w realistów. W tej roli uczestnicy zastanawiali się, w jaki sposób można zrealizować ten czy inny pomysł, ile czasu i pieniędzy trzeba by na niego poświęcić, czy istnieją sposoby na uproszczenie procesu lub czy istnieją gotowe rozwiązania bądź alternatywy. W pokoju krytyków projekt był osądzany najbardziej surowo. Czy rzeczywiście jest to doskonały wariant? Czy istnieje możliwość uproszczenia i obniżenia kosztów? Być może taki produkt nie rozwiązuje problemu i należałoby pomysł jeszcze dopracować?

Zwykle po pokoju krytyków pomysł wracał do pierwszego lub drugiego pokoju dla ponownego przepracowania. Często miało miejsce kilka takich cykli. Proces uznawany był za zakończony, jeśli w pokoju krytyków zapanowała cisza.

Obecnie ta metoda używana jest przez wiele firm. Oczywiście do jej realizacji nie jest konieczne posiadanie trzech pokoi. Przełączać można się też psychicznie.

Zobacz: Zakładam firmę

Dla kogo: „Mama test” i inne rodzaje sondaży

REKLAMA

Mama test to inaczej ankietowanie znajomych lub klientów. U podstaw nazwy znajduje się najbardziej popularny błąd popełniany przez przedsiębiorców podczas komunikacji z klientami. Pokazują im produkt, opowiadają o nim i pytają, jak bardzo im się podoba. W rezultacie jednak podświadomie prowokują mylące odpowiedzi. To dokładnie tak, jakby zapytać swoją mamę. Mama zawsze odpowie, że jej dziecko jest najlepsze na świecie i jego produkt jest doskonały. Podobnie będzie z klientami. Skłamią, nie chcąc Cię obrazić lub po prostu abyś szybciej dał im spokój ze swoimi zapytaniami.

Aby usłyszeć szczere odpowiedzi, zadawaj klientom otwarte pytania. Na przykład, jakie wady i problematyczne miejsca widzą. Jak można rozwiązać te problemy? Następnie przeanalizuj odpowiedzi i zaakceptuj wariant ostateczny, który najlepiej pomoże zadowolić klientów. Często nie trzeba robić wszystkiego, co sugerują. Podejdź do wyboru mądrze i wybierz najważniejsze aspekty.

Komu sprzedawać: Strona docelowa i sieci społecznościowe

Eric Ries w książce The Lean Startup proponuje następujący wariant: zbuduj stronę z jednym, jedynym przyciskiem: „Kup”. Stronę można (a nawet należy) promować tak, jak rzeczywistą stronę główną produktu. Tylko z mniejszym budżetem. Zebrane dane pokażą, ile ludzi faktycznie chętnych jest do zakupu produktu. Jeśli przygotujemy kilka stron, z różnymi cenami, będziemy też w stanie określić, ile ludzie są gotowi za niego zapłacić. Ten sposób nazywa się metodą lean.

Ewentualnie można wziąć pod uwagę tworzenie postów w mediach społecznościowych- w grupach, gdzie znajdują się Twoi potencjalni odbiorcy. Innym rozwiązaniem może być też umieszczenie reklam na tablicach ogłoszeniowych lub innych platformach.

Klientów, którzy okazali zainteresowanie, nie wystarczy po prostu policzyć, ale należy przenieść ich na listę oczekujących: zadzwonić bądź napisać z prośbą o oczekiwanie na swoją kolej. Nie koniecznie informuj, że nie masz produktu. Można powiedzieć, że został szybko wyprzedany i teraz tworzysz listę oczekujących na nową partię.

Zobacz: Mała firma

Consierge MVP

To testowanie hipotez, gdy nie masz jeszcze produktu jako takiego, a jedynie jego MVP (produkt o minimalnej koniecznej funkcjonalności). Wszystkie podstawowe zadania wykonywane są ręcznie, aby móc w przyszłości je zautomatyzować, jeśli mają one wartość dla klienta.

Zazwyczaj klienci o tym nie wiedzą. Takie podejście pozwala nie tracić czasu i pieniędzy na opracowanie produktów lub ich oddzielnych funkcji, które nie są potrzebne klientowi.

Wreszcie: Metoda Edisona

Próbuj modyfikować i udoskonalać pomysł. Każdy nieudany test dostarcza cennych informacji. Problemy zawsze mogą być naprawione. Za popularyzatora tego podejścia można uznać wynalazcę Thomasa Edisona. Nie rozumiał słowa „porażka”. Każdy nieudany eksperyment był dla niego nowym doświadczeniem. Tworząc żarówkę, przeprowadził około 9000 eksperymentów, natomiast pracując nad baterią 50000. Naukowiec ustanawiał sobie „przydziały na wynalazki” i fanatycznie pracował w setkach różnych kierunków, testując wszystkie możliwe rozwiązania. Kiedy Edisona spytano, w czym tkwi jego sekret odpowiedział: „Nie poniosłem porażki. Po prostu odkryłem 10.000 błędnych rozwiązań.”

Jeśli nie jesteś zadowolony z wyników testu, nie poddawaj się. Popracuj nad pomysłem i rozpocznij testowanie od nowa. Bądź jak Edison, a wszystko się uda.

Zobacz także: Finanse na start

Autopromocja

REKLAMA

Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Wakacje składkowe dla małych przedsiębiorców. Nowa wersja projektu ustawy z rocznym limitem wydatków

    Ministerstwo Rozwoju i Technologii opublikowało nową wersję projektu ustawy o tzw. wakacjach składkowych. Obniżono w nim szacunek kosztu rozwiązania dla finansów publicznych w 10 lat do 20,4 mld zł z niemal 25 mld zł.

    Model pracy w firmie: work-life balance czy work-life integration? Pracować by żyć, czy żyć, by pracować?

    Zacierają się granice między życiem prywatnym i zawodowym. Jednak dla większości pracowników życie osobiste jest ważniejsze niż zawodowe. Pracodawcy powinni wsłuchiwać się w potrzeby i oczekiwania swoich pracowników i w zależności od tego wybierać model pracy w firmie.

    Jak handel wykorzystuje nowe technologie

    Technologia to nieodłączna część funkcjonowania nowoczesnej dystrybucji towarów. Pracownicy sektora sprzedaży nie wyobrażają sobie bez niej pracy. Tak wynika z raportu Slack przygotowanego na bazie ankiety wśród dyrektorów i menadżerów z sektora handlowego. 

    Komisja Europejska wydała wstępną pozytywną ocenę pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy

    Mamy dobrą wiadomość: jest formalna zgoda KE ws. akceptacji pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy, jak też warunku związanego z Kartą Praw Podstawowych UE - poinformowała w czwartek minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

    REKLAMA

    Ukrainie trzeba pomagać, ale import produktów rolnych do Unii Europejskiej nie może mieć takiej formy jak obecnie

    Po wybuchu wojny doszło do załamania wymiany handlowej Ukrainy. Obecnie głównym kierunkiem ukraińskiej sprzedaży zagranicznej jest Unia Europejska. Otwarcie UE na ukraiński import produktów rolnych nie może mieć takiej formy jak obecnie. Rolnicy polscy i z innych krajów unijnych nie wytrzymają konkurencji.

    Firma źle zarządzająca ryzykiem może pożegnać się z ubezpieczeniem?

    Jedynie 44 proc. firm w Polsce ma sformalizowaną politykę zarządzania ryzykiem. Podejście do zarządzania ryzykiem w biznesie wciąż wymaga jeszcze dużo pracy. Co firmy ubezpieczają najczęściej? 

    Ponad 20 mln zł z tytułu niezapłaconych podatków. Rozbita została zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową

    Zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową została rozbita. Śledczy szacują straty Skarbu Państwa na ponad 20 mln zł.

    Co to jest działalność badawczo-rozwojowa? W teorii i praktyce

    Działalność badawczo-rozwojową definiuje m.in. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce – ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. oraz Podręcznik Frascati. Zgodnie z definicją działalność badawczo-rozwojowa to twórcza praca podejmowana w sposób celowy i systematyczny, mająca na celu zwiększenie zasobów wiedzy oraz tworzenie nowych zastosowań dla istniejącej wiedzy. Działalność B+R zawsze ukierunkowana jest na nowe odkrycia, oparte na oryginalnych koncepcjach lub hipotezach. Nie ma pewności co do ostatecznego wyniku, ale jest ona planowana i budżetowana, a jej celem jest osiągnięcie wyników, które mogłyby być swobodnie przenoszone lub sprzedawane na rynku. Co to oznacza w praktyce? 

    REKLAMA

    Każdy projekt finansowany z UE musi uwzględniać zasady horyzontalne. O jakie zasady chodzi?

    Polityka horyzontalna Unii Europejskiej, która powinna być uwzględniona w każdym projekcie dofinansowanym z Funduszy Europejskich, to równe szanse i niedyskryminacja, równość kobiet i mężczyzn, zrównoważony rozwój oraz zasada „nie czyń poważnych szkód”. Ponadto, beneficjenci są zobligowani do przestrzegania Karty Praw Podstawowych UE oraz spełnienia horyzontalnego warunku podstawowego w zakresie wdrażania postanowień Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych.

    Polskie bizneswoman systematycznie przejmują kierowanie firmami z branży hotelarskiej i gastronomicznej

    Już prawie co czwarta firma działająca w branży HoReCa – hotele, restauracje, catering, ma szefową a nie szefa. W firmach mających jednego właściciela ten odsetek jest nawet wyższy i wynosi 48 procent. Biznesy zarządzane przez kobiety z tej branży należą do prowadzonych najlepiej.

    REKLAMA