REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Umowa Indie - UE sfinalizowana. Oto 5 wniosków dla biznesu. To trzeba wiedzieć

umowa handlowa indie ue unia europejska biznes
Umowa Indie - UE sfinalizowana. Oto 5 wniosków dla biznesu. To trzeba wiedzieć
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Umowa Indie - UE to jedna z najważniejszych umów handlowych ostatnich dekad. Dla polskich firm to nie tylko szansa, ale i test przygotowania. Oto 5 kluczowych wniosków, jakie płyną z umowy o wolnym handlu dla biznesu.

rozwiń >

Umowa o wolnym handlu Indie - UE sfinalizowana

Dnia 27 stycznia 2026 roku Unia Europejska i Indie sfinalizowały jedną z najważniejszych umów handlowych ostatnich dekad. Porozumienie, które po ratyfikacji ma podwoić wzajemny handel, otwiera europejskim firmom dostęp do rynku liczącego prawie 1,5 mld mieszkańców i najszybciej rosnącej klasy średniej na świecie. Dla biznesu w Polsce to nie tylko nowa szansa – to także test przygotowania.

REKLAMA

REKLAMA

Umowa o wolnym handlu (FTA) między UE a Indiami zakłada niemal pełną liberalizację handlu towarami i znaczące otwarcie rynku usług. Indie mają znieść lub obniżyć cła na 96,6% wartości eksportu towarów z UE. Oznacza to istotne zmniejszenie barier taryfowych m.in. w sektorze motoryzacyjnym (gdzie maksymalne cła na samochody sięgają dziś nawet 110%), a także w branży maszynowej, farmaceutycznej, chemicznej czy kosmetycznej. Umowa przewiduje również szerszy dostęp do indyjskiego rynku usług, w tym finansowych i transportu morskiego, oraz wzmocnienie ochrony własności intelektualnej. Dotychczas Indie były dla wielu europejskich firm rynkiem wymagającym – zarówno pod względem regulacyjnym, jak i operacyjnym. Wynegocjowana umowa ma stopniowo ograniczać część istniejących barier i ułatwiać współpracę gospodarczą. Oto 5 kluczowych wniosków dla biznesu:

1. Indie to nie jeden rynek, a błędy w założeniach kosztują najwięcej

Najczęstszą pułapką firm jest traktowanie Indii jak jednego, spójnego rynku. Tymczasem to federacja 28 stanów i 8 terytoriów związkowych, różniących się językiem, kulturą, religią, poziomem rozwoju i lokalnymi regulacjami. – Zawsze doradzam, by zacząć od jednego regionu. Przetestować tam dany model biznesowy, sprawdzić reakcję rynku i dopiero później skalować działalność – podkreśla dr Judyta Latymowicz, ekspertka ds. relacji polsko-indyjskich, partnerka w kancelarii LEGALLY.SMART. Brak tej strategii prowadzi do rozproszenia kosztów, nieczytelnej komunikacji marketingowej i niskiej skuteczności sprzedaży.

2. Bez głębokiego researchu rynek szybko weryfikuje

W Indiach wiele branż rozwija się regionalnie. Mumbaj jest finansową stolicą kraju i jednym z najważniejszych centrów biznesowych, Bengaluru uznawane jest za globalny hub technologiczny i IT, a Hyderabad łączy silny sektor technologiczny z jednym z największych w Indiach klastrów farmaceutycznych i biotechnologicznych. Stan Tamil Nadu – szczególnie region Chennai – jest natomiast jednym z kluczowych hubów produkcyjnych Indii oraz liderem w rozwoju energii odnawialnej, zwłaszcza w sektorze energii wiatrowej i słonecznej. To efekt lokalnych polityk rozwojowych, uwarunkowań historycznych oraz koncentracji kapitału, infrastruktury i talentów, które tworzą naturalne przewagi dla inwestorów.

REKLAMA

Indii nie da się poznać zza biurka. Trzeba tam pojechać, zobaczyć, jak działa administracja, jak buduje się relacje biznesowe i jak naprawdę wygląda proces sprzedaży – mówi ekspertka ds. relacji polsko-indyjskich. – To rynek bardzo zróżnicowany regionalnie i kulturowo. To, co działa w jednym stanie czy regionie, niekoniecznie sprawdzi się w innym. Nawet takie elementy jak model dystrybucji czy oczekiwania klientów mogą się znacząco różnić. Dlatego lokalna adaptacja i obecność na miejscu są często warunkiem skutecznego wejścia na rynek.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

3. Indie na drodze do globalnego hubu produkcyjnego

Ostatnie lata pełne napięć geopolitycznych i zakłóceń w handlu międzynarodowym pokazały, jak kruche są globalne łańcuchy dostaw. Indie stają się dziś jednym z głównych kierunków relokacji produkcji. – Lokalna produkcja to niższe koszty, krótsze łańcuchy dostaw i większe zaufanie klientów. Indyjski konsument chętniej kupuje produkt wytwarzany na miejscu – zauważa dr Latymowicz. Coraz więcej polskich firm po okresie eksportu decyduje się na otwieranie magazynów w Indiach, a dalszej perspektywie budowę zakładów w Indiach, by zwiększyć skalę i rozpoznawalność marki.

4. Skala, jakiej Europa nie zna, i która wymaga innego myślenia o marce

Indyjska klasa średnia liczy dziś, według różnych szacunków, ponad 430 mln osób – to rynek konsumencki porównywalny skalą z całą populacją Unii Europejskiej. To młodzi, cyfrowi i coraz bardziej świadomi konsumenci. Europejskie pochodzenie wciąż kojarzy się im z jakością i prestiżem, ale oczekują marek, które rozumieją lokalny rynek i potrafią dopasować ofertę do indyjskich realiów. – W Indiach nie wygrywa ten, kto jest najtańszy, ale ten, kto potrafi stać się „lokalny”, zachowując jednocześnie europejską wiarygodność – podkreśla partnerka w kancelarii LEGALLY.SMART. – Firmy, które budują w Indiach markę, a nie tylko kanał sprzedaży, mają szansę stać się częścią codziennego życia konsumentów. A to jest prawdziwa skala – dodaje.

5. Prawo i regulacje: dostosowanie modelu działalności

Umowa handlowa otwiera drzwi, ale nie ujednolica systemów prawnych ani nie znosi automatycznie wymogów regulacyjnych. Indie funkcjonują w systemie common law i mają rozbudowany system regulacji branżowych oraz przepisów stanowych. W praktyce oznacza to, że wejście na rynek wymaga dopasowania modelu działalności do lokalnych realiów – od sposobu prowadzenia biznesu i współpracy z partnerami po wymogi regulacyjne i administracyjne.

Częstym błędem jest kopiowanie europejskich modeli działalności bez uwzględnienia indyjskiej specyfiki – mówi dr Judyta Latymowicz. – W Indiach kluczowe jest właściwe zaprojektowanie strategii wejścia na rynek: gdzie i w jaki sposób działać – czy za pośrednictwem importera lub dystrybutora, czy poprzez własną spółkę w Indiach – a także odpowiednie ułożenie struktury działalności. Sam dobry produkt nie wystarczy – równie ważne jest dopasowanie modelu biznesowego do realiów rynku indyjskiego. Dopiero połączenie strategii z odpowiednim modelem operacyjnym daje realną szansę na sukces – wskazuje ekspertka.

Autorka: dr Judyna Latymowicz, kancelaria LEGALLY.SMART

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Polak ogląda 3000 reklam miesięcznie w Internecie – jak reklamodawcy przyciągają uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

Stacje kontroli pojazdów znowu w tarapatach - podwyżki cen przeglądów nie pomogły zadłużeniu

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała uratować stacje kontroli pojazdów – ale wystarczyło kilka miesięcy, by długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku zaległe zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem 341 stacji w całym kraju. Co ten kryzys oznacza dla naszych portfeli?

REKLAMA

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

To już dzieje się w polskich firmach. AI przyspiesza pracę tysięcy osób

Z automatyzacji i sztucznej inteligencji korzysta już 42,2 proc. firm – wynika z raportu „Barometr rynku pracy 2026”. Największą popularność rozwiązania te zdobyły w sektorze handlu i usług. Ponad połowa pracowników wykorzystujących AI uważa, że narzędzia te pozwalają im szybciej wykonywać codzienne obowiązki.

REKLAMA

Jak przetwarza się odpady pochodzenia zwierzęcego? Przepisy i praktyka a bezpieczeństwo sanitarne. Branża pod szczególnym nadzorem

Każdego roku w Unii Europejskiej powstaje ponad dwadzieścia milionów ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, czyli PUPZ. To między innymi pozostałości z rzeźni i zakładów przetwórczych, padłe zwierzęta, obornik czy niektóre produkty spożywcze wycofane z obrotu. Takie materiały mogą zawierać bakterie, wirusy i inne czynniki chorobotwórcze. Pozostawione bez nadzoru mogą również zanieczyszczać glebę i wodę. Nie można więc traktować ich tak samo jak zwykłych odpadów. Każdy etap postępowania z nimi - od odbioru, przez transport, aż po przetworzenie, wykorzystanie lub unieszkodliwienie - podlega ścisłym zasadom.

Jak neuroprzywództwo wspiera odporność lidera finansów w czasach niepewności

Współczesny biznes charakteryzuje się permanentną zmiennością i koniecznością podejmowania decyzji w warunkach głębokiej niepewności. Tradycyjne modele zarządzania, oparte wyłącznie na analizie historycznych danych, coraz częściej zawodzą. W odpowiedzi na te wyzwania narodziło się neuroprzywództwo (ang. neuroleadership) – dziedzina łącząca odkrycia neuronauki z praktyką biznesową. Pozwala ona zrozumieć biologiczne mechanizmy leżące u podstaw ludzkich zachowań, decyzji oraz reakcji pod presją i dużym stresem.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA