REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Handel za 10-15 lat będzie inaczej wyglądał niż teraz. Seniorzy wymuszą na rynku nowe trendy

Handel czeka zmiana. Starzejące się pokolenie „wywróci” obecną narrację sprzedażową sieci handlowych
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Handel czeka transformacja. Zmiana pokoleniowa wymusi na sklepach sporo zmian. A to dopiero początek!

Handel czeka zmiana. Starzejące się pokolenie „wywróci” obecną narrację sprzedażową sieci handlowych

Polskie społeczeństwo jest jednym z najszybciej starzejących się w UE. To wkrótce wymusi na branży retailowej odpowiednie zmiany. Jak przekonują eksperci, to będzie stopniowy proces i nie należy spodziewać się większej rewolucji w tym zakresie. Jednak już teraz trzeba się do tego przygotować. Mówi się, że na transformacji zyskają sieci, które postawią na marki własne. Z kolei część obrotu mogą stracić firmy handlowe i producenckie nastawione głównie na młodszego odbiorcę. Nie można też wykluczyć zmian związanych z opakowaniami czy napisami na nich, a także szerokością alejek w sklepach. Dzisiejsi 60-latkowie i 70-latkowie wkrótce będą też sprawniej korzystać z nowych technologii, co zasadniczo da im dostęp do lepszych ofert i cen. Tak, według znawców tematu, ma wyglądać handel w niedalekiej przyszłości.

REKLAMA

REKLAMA

Zmiany w handlu będą, ale stopniowe

Polskie społeczeństwo jest jednym z najszybciej starzejących się w UE. Przyrost naturalny też raczej jest u nas na dość niskim poziomie. Dlatego szeroko pojęty handel czeka transformacja. W ciągu 10-15 lat zacznie się zmieniać zapotrzebowanie na różnego rodzaju produkty, o czym przekonuje dr Krzysztof Łuczak, główny ekonomista Grupy BLIX, ekspert rynku retailowego. I dodaje, że związane jest to w główniej mierze z wiekiem konsumentów. Coraz mniej będzie tych młodszych, a coraz więcej – seniorów. To wymusi na branży retailowej różnego rodzaju nowe impulsy. 

– Zmiany wymuszone przez proces starzenia się społeczeństwa nastąpią stopniowo. Nie należy spodziewać się jakiejś wielkiej rewolucji w tym zakresie. Na pewno będzie to wpływało na zróżnicowanie popytu. Część starszych ludzi jest w lepszej sytuacji majątkowej niż młode osoby, ale środki, które wnoszą na rynek, są raczej mniejsze. I to jest hamulec dla wzrostu popytu. Gospodarka jest na długie lata jeszcze ustawiona pod PKB, wyrastając bardziej z konsumpcji niż z inwestycji – komentuje sytuację dr Andrzej Maria Faliński, były wieloletni dyrektor generalny POHID-u.

Z kolei dr Łuczak zwraca uwagę na koszyki zakupowe różnych grup wiekowych. W ocenie eksperta, odwołującego się do badań UCE RESEARCH, młodzi ludzie wydają na miesięczne zakupy średnio ok. 15-20% więcej niż starsze osoby. Jednocześnie sięgają po ok. 10-15% mniej produktów. To oznacza, że wybierają droższy asortyment. Natomiast seniorzy wydają relatywnie mniej, ale częściej wybierają towary z niższej półki cenowej. Ponadto chętnie korzystają z promocji. Czasem nawet 80% koszyka składa się z produktów kupionych w ten sposób. Natomiast u młodych ludzi jest to średnio ok. 10-20%. 

REKLAMA

– Seniorzy mają swoje nawyki zakupowe, wykształcone przez ostatnich 20-30 lat. Do tego dochodzą kwestie związane ze stanem zdrowia, trwającymi kuracjami czy przeżywanymi chorobami. W branży spożywczej będzie to podtrzymywało popyt m.in. na warzywa czy lekkie białka. Z pewnością rynek zweryfikuje tłuszcze pod względem proporcji w ofercie, ale nie tylko – dodaje dr Faliński. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Transformacja powinna już się zacząć

Nie brakuje opinii, że na zapowiadanej transformacji zyskają sieci handlowe, które najbardziej postawią na marki własne. Można je oferować w dużo lepszych cenach niż pozostały asortyment. A takich produktów będą szukać najczęściej osoby starsze. Oczywiście, wiele też zależy od tego, jak wyroby zostaną dostosowane do potrzeb tej grupy odbiorców. W wielu przypadkach nie powinno być z tym większego problemu. Ale trzeba będzie to zrobić odpowiednio wcześnie, żeby przyzwyczaić do tego konsumentów.

– Marki odzieżowe nakierowane na młodego klienta pozostaną na rynku, ale z pewnością stracą sporą część obrotów. Już teraz powinny pomyśleć o rozszerzeniu swoich kolekcji o starszego odbiorcę. Tak wyraźna zmiana może się wydarzyć już za 10 lat. Najłatwiej o to będzie dużym międzynarodowym sieciom. One mają najlepsze zdolności organizacyjne, ale też odpowiednie zaplecze finansowe, aby unieść przyszłe inwestycje. Z kolei mniejsi producenci powinni pomyśleć o kaskadowych zmianach, tj. co 2-3 lata działać w tym kierunku, żeby nie przespać odpowiedniego momentu. Ponadto, kosztu jednorazowej transformacji mogliby nie udźwignąć – analizuje główny ekonomista Grupy BLIX. 

Mówi się też, że mogą zmienić się opakowania w sklepach na mniejsze. Jednocześnie rodzi się pytanie o wielkość napisów na nich, bo przecież seniorzy mają większe problemy ze wzrokiem niż młodsi konsumenci. Jak zaznacza dr Łuczak, producentom z reguły zależy na tym, aby pewne informacje były ukryte bądź mniej czytelne. I tak jest z różnych powodów. Dlatego modyfikacje w tym zakresie raczej nie nastąpią szybko. Ekspert stwierdza, że w placówkach handlowych trzeba będzie poszerzyć alejki. W dyskontach, hiper¬marketach i supermarketach to nie powinno być trudnością, ale w sieciach convenience mogą pojawić się spore problemy. Już teraz jest tam wąsko, co nawet przeszkadza obecnie młodym konsumentom. 

– Jeżeli już dojdzie do zmian szerokości alejek, to nastąpi w placówkach wielkopowierzchniowych. Senior musi się tam trochę nachodzić, zanim znajdzie dany towar. Jest też większy asortyment, a to często rodzi wybory między tym, co faktycznie jest potrzebne, a tym, co się podoba w danej chwili. Moim zdaniem, proces starzenia się społeczeństwa podtrzyma popularność mniejszych i średniej wielkości sklepów – stwierdza były dyrektor POHID-u.

Gra o klienta będzie dużo ostrzejsza

Rodzą się też pytania o przyszłość gazetek promocyjnych. Jak podkreśla dr Łuczak, to wartościowe źródło informacji o ofercie sklepu dla ponad 90% respondentów w kategorii wiekowej 65-74 lata. Tak wynika z badania przeprowadzonego dla Grupy BLIX w I kwartale 2023 roku. Według tego sondażu, ponad 82% osób z ww. kategorii wiekowej przegląda gazetki promocyjne co najmniej raz w tygodniu, głównie te papierowe, ale i to powoli się zmienia w tej grupie. 

– Nie należy się przyzwyczajać do tego, że tradycyjne gazetki są lubiane przez starszych ludzi. Dzisiaj tak jest, ale wkrótce np. pokolenie 60-latków czy 70-latków będzie sprawniej korzystało z nowoczesnych rozwiązań. Będzie tak robiło głównie z powodu lepszych okazji. Moim zdaniem, utrzyma się taki dualizm papierowo-elektroniczny, ale mogą też pojawić się nowe platformy komunikacyjne – przewiduje dr Faliński. 

Natomiast dr Łuczak uważa, że shopperzy coraz rzadziej i mniej chętnie zostają klientami na całe życie. To również dotyczy seniorów. W opinii eksperta, programy lojalnościowe i korzystne oferty specjalne mogą sprawić, że konsument wybierze daną sieć handlową i wróci do niej na kolejne zakupy. Ale jeśli potrzebne produkty będą dostępne w korzystniejszych cenach w innym sklepie, to prawdopodobnie tam zostaną zakupione. W takiej sytuacji klient odłoży sentyment i sympatię do sieci na bok. I jak dodaje ekspert, tak się dzieje coraz częściej na rynku, a może być z tym jeszcze gorzej. Mówiąc wprost, zacznie się też ostrzejsza walka o uwagę klientów.

– Do handlu wchodzi nowoczesność, następuje m.in. digitalizacja procesu zakupu czy przepływu informacji. Jednak to wszystko będzie musiało być dublowane przez bardziej tradycyjne rozwiązania. Starszy człowiek nie jest w stanie nadążyć za postępem cyfrowym i organizacyjnym czy za zmianami języka używanego w procesie przygotowania i realizacji sprzedaży. To zmodyfikuje rynek, a z tym będą też związane dodatkowe koszty. Problem ten dotyczy nie tylko Polski, ale również innych państw w Europie. Tylko nasze społeczeństwo dość szybko się starzeje i my z tym problemem możemy wcześniej się zderzyć – podsumowuje były wieloletni dyrektor generalny POHID-u.

Zobacz także: Handel detaliczny

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

REKLAMA

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Od 7 maja obowiązkowa rejestracja w nowym wykazie - brak wpisu to naruszenie przepisów, grożą potężne kary

To nie zapowiedź, to obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce zostaną objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i będą musiały wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji pokazało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Kto to zlekceważy, ryzykuje potężne kary.

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

REKLAMA

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA