REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy Polacy chętniej zakładają firmy? Dane CEIDG

Subskrybuj nas na Youtube
Czy Polacy zakładają coraz więcej firm?
www.shutterstock.com

REKLAMA

REKLAMA

Więcej nowych działalności gosodarczych. Jak podaje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, w ub.r. odnotowano ponad 310,2 tys. wniosków o założenie jednoosobowej działalności gospodarczej. To wzrost o 4,7% rdr. Ogólnie w latach 2021-2022 więcej takich firm zakładano niż likwidowano. Do tego w zeszłym roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 152,9 tys. wniosków o wznowienie JDG, co oznacza skok o 9,2% rdr. Dane wskazują też, że w ub.r. najaktywniej otwierali i wznawiali swoje biznesy samozatrudnieni bez wskazanego miejsca wykonywanej działalności. Zdaniem ekspertów, ww. wzrosty o niczym wielkim nie świadczą. W tym roku raczej należy spodziewać się spadku liczby zakładanych firm.

Niewiele więcej wniosków o założenie JDG

REKLAMA

W 2022 roku do rejestru CEIDG wpłynęło ponad 310,2 tys. wniosków o założenie JDG. To o 4,7% więcej niż w 2021 roku – przeszło 296,3 tys. Według Anny Senderowicz, analityka PKO BP, wzrost, szczególnie w wyjątkowo trudnym zeszłym roku, to pozytywna informacja ekonomiczna. Zwłaszcza okres od lutego do czerwca budził silny niepokój co do bezpieczeństwa i przyszłości polskiej gospodarki.

REKLAMA

– Nie przeceniałbym wagi ww. wzrostu. Pracownicy wielu sektorów są niejako zmuszani przez swoich pracodawców do założenia własnej działalności, by móc kontynuować pracę np. w charakterze kierowcy czy nawet sprzątaczki. Oczywiście dotyczy to też innych zawodów. Przedstawiciele niektórych branż, np. IT, wolą działać jako tzw. wolni strzelcy. To bywa też ratunkiem po stracie pracy. Powyższy wynik nie mówi nic o zwiększeniu przedsiębiorczości w Polsce – zaznacza radca prawny i doradca restrukturyzacyjny Adrian Parol.

Z kolei Anna Senderowicz zwraca uwagę na rejestrację podmiotów z kapitałem ukraińskim. Polska dla wielu Ukraińców stała się miejscem zamieszkania i prowadzenia działalności biznesowej, zwłaszcza w budownictwie oraz informacji i komunikacji. 

Fakt, że zaczęło działać u nas wielu obcokrajowców, nie jest zabezpieczeniem dla gospodarki. Takie osoby mogą gościć w Polsce przez krótki czas, a potem przenieść się do innego kraju, nie ponosząc przy tym obciążeń ZUS-owskich, przed którymi nie mogą uciec pracujący tu Polacy – podkreśla mec. Parol.

Więcej firm się otworzyło niż zamknęło

W ub.r. było więcej wniosków o założenie niż o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej – ponad 310,2 tys. vs blisko 193,1 tys. Podobnie było w 2021 roku – odpowiednio przeszło 296,3 tys. vs ponad 176,1 tys. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

Przewaga liczby wniosków o założenie JDG może wynikać z możliwości zawieszenia działalności. Pozwala to na uniknięcie konieczności opłacania składek ZUS i podatków dochodowych, gdy firma ma przejściowe kłopoty. I sprzyja szukaniu nowych możliwości w innym biznesie – komentuje analityk PKO BP.

Natomiast Marcin Luziński, ekonomista Santander Bank Polska, zauważa, że większy przyrost liczby firm zanotowano w 2021 roku. Zdaniem eksperta, to może być efektem wysokiego wzrostu kosztów prowadzenia działalności w 2022 roku. Mógł on skłaniać do rezygnacji z zakładania nowych firm, zwłaszcza w sytuacji zwiększenia liczby konkurencyjnych podmiotów. 

Przepisy zniechęcają do prowadzenia działalności? 

– W mojej ocenie, w tym roku niewiele się zmieni w tej kwestii. Wskaźnik będzie na tym samym poziomie lub spadnie poniżej tego, co obserwowaliśmy w ub.r. Wszystko oczywiście będzie zależało od tego, jak dalej będzie zachowywała się gospodarka. Do tego wiele zależeć będzie od tego, jak bardzo nadal będą wprowadzane nowe przepisy prawa, które przyczyniają się do większego skomplikowania prowadzenia działalności, bo to też dzisiaj ma realny wpływ na zakładanie tego typu biznesów – mówi radca prawny i doradca restrukturyzacyjny Łukasz Goszczyński. 

Dane z Ministerstwa Rozwoju i Technologii pokazują też, ile wniosków ws. założenia JDG było w poszczególnych województwach. W ub.r. najwięcej złożono ich w mazowieckim – 31,3 tys. (rok wcześniej – 36,2 tys.), małopolskim – 18,8 tys. (21,4 tys.), śląskim – 18,3 tys. (21,2 tys.), a także wielkopolskim – 17,6 tys. (20,9 tys.). Jednak najbardziej aktywne były osoby, które nie wskazały miejsca wykonywanej działalności – blisko 122 tys. (80,6 tys.). Z kolei najmniej wniosków odnotowano w woj. opolskim – 3,7 tys. (4,2 tys.), podlaskim – 4,9 tys. (5,3 tys.), jak również lubuskim – prawie 5 tys. (5,7 tys.). 

– Najwięcej wniosków złożono tam, gdzie działa największa liczba przedsiębiorców, mających najliczniejszą grupę odbiorców swoich usług. Natomiast część osób, nie mając obowiązku podawania informacji o miejscu prowadzenia działalności, rezygnuje z ujawniania jej. To daje większą swobodę. Część firm, np. w branży budowlanej, przyjmuje zlecenia z całej Polski. Dotyczy to też artystów. Ponadto w wielu sektorach samozatrudnieni pracują zdalnie – stwierdza Adrian Parol. 

Sporo firm otworzyło się na nowo

W zeszłym roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 152,9 tys. wniosków dot. wznowienia jednoosobowej działalności gospodarczej. To o 9,2% więcej niż w 2021 roku – niespełna 140,1 tys. 

– W ostatnich dwóch latach wznawianie działalności było podyktowanie popandemicznym odbiciem. Jednak w 2022 roku znów obserwowaliśmy wzmożony trend zawieszania JDG, co było pochodną gigantycznego wzrostu kosztów, zwłaszcza energii elektrycznej i gazu, a także pogarszania perspektyw gospodarczych – wyjaśnia Marcin Luziński. 

Patrząc na dane z poszczególnych województw, widać, że w 2022 roku najwięcej JDG zawieszono w mazowieckim – 19,3 tys. (rok wcześniej – 18,6 tys.), pomorskim – 13,1 tys. (12,7 tys.), małopolskim – 12,9 tysięcy, a także śląskim – 12,8 tys. (12,1 tys.). Jednak najaktywniejsi byli przedsiębiorcy, którzy nie wskazali miejsca prowadzenia działalności – 24,3 tys. (blisko 18 tys.). Najmniej JDG zawieszono w woj. opolskim – 2,5 tys. (2,4 tys.), świętokrzyskim – 2,9 tys. (2,8 tys.), jak również lubuskim – prawie 3 tys.(blisko 3 tys.). 

Jakie są prognozy

Zdaniem Adriana Parola, pomijając osoby zmuszone do przejścia na samozatrudnienie, będzie coraz mniej otwieranych działalności. Obecnie przedsiębiorcy funkcjonują już w bardzo trudnym otoczeniu gospodarczym i prawnym. Do tego mec. Łukasz Goszczyński wypowiada się w podobnym tonie i dodaje, że są również mocno zadłużeni, a do tego mają kłopoty z pozyskaniem finansowania, w tym także tego bieżącego. 

– Myślę, że w 2023 roku powstanie mniej JDG niż w 2022 roku, a więcej firm zostanie zawieszonych lub zlikwidowanych. Działalności gospodarczej będzie szkodzić słabszy wzrost gospodarczy oraz środowisko wysokiej presji kosztowej – twierdzi ekonomista z Santander Bank Polska. 

Jak podsumowuje analityk PKO BP, w br. likwidacją będą zagrożone podmioty z branży budowlanej, handlowej, transportowej i przedsiębiorstwa energochłonne. Może to skutkować przebranżawianiem się i otwieraniem nowych biznesów. Zapowiedzi zwolnień w spółkach mogą też sprzyjać zakładaniu JDG. Ponadto kontynuacja wojny prawdopodobnie utrzyma aktywność Ukraińców w Polsce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA